Praca bez wypłaty

Anna NIEDZIELSKA niedzielska@echodnia.eu
W Świętokrzyskiem tych zaległości jest już prawie 4 miliony złotych!
W Świętokrzyskiem tych zaległości jest już prawie 4 miliony złotych!
Co piąta skontrolowana przez Inspekcję Pracy świętokrzyska firma nie płaci pracownikom tak, jak powinna.

To oficjalne dane wynikające z kontroli, które od stycznia przeprowadził Okręgowy Inspektorat Państwowej Inspekcji Pracy w Kielcach. Nie wiadomo, w ilu firmach z naszego regionu ludzie nie dostają pensji, ale się na to nie skarżą.

 

Sytuacja jest o tyle alarmująca, że zaległości w termino-wych wypłatach pensji od ubiegłego roku wzrosły w porównaniu do pierwszego półrocza ubiegłego roku o 52 procent - o ponad 1,3 miliona złotych.

 

TRZY GRUPY

 

- Pracodawców, którzy nie wypłacili pracownikom należnych im świadczeń, można podzielić na trzy grupy. Pierwsza to ci, którzy „płacą nie wszystko”, czyli z braku wiedzy źle naliczają stawki. Druga to patologiczne wprost działanie wbrew prawu, szczególnie jeśli idzie o brak ewidencji czasu pracy i unikanie płacenia za nadgodziny czy dodatkową pracę w dni wolne - mówi Barbara Kaszycka z Okręgowego Inspektoratu Państwowej Inspekcji Pracy w Kielcach. - Trzecia to ci, na których pracownicy złożyli skargę, bo nie dostali płacy od kilku miesięcy i nie widzą szans na odzyskanie pieniędzy.

 

Takie skargi trafiają też do centrali związków zawodowych. Te jednak same przyznają, że szanse ukarania nieuczciwego pracodawcy są niewielkie, tym bardziej że ludzie, mimo braku wypłat, boją się o pracę.

 

STRASZENIE ZWOLNIENIAMI

- Niestety, często pracodawcy wprost szantażują związki, gdy te chcą rozmawiać o problemie. Mówią: albo opóźnienia wypłat, albo zwolnienia załogi - powiedział Kazimierz Pasternak z Zarządu Regionu Świętokrzyskiego Niezależnego Samorząd-nego Związku Zawodowego Solidarność.

 

Statystyki w porównaniu do ubiegłego, kryzysowego roku są dużo gorsze. Co powoduje takie postępowanie pracodawców?

 

- W wielu przypadkach może to być brak płynności finan-sowej firmy. Niestety, od wielu lat pokutuje u nas zwyczaj płacenia z dużym opóźnieniem za wykonanie zleceń. Dlatego wielu pracodawców, szczególnie w branży budowlanej, w pewnym momencie nie ma pieniędzy na wypłaty i przenosi swoje problemy na pracowników - stwierdza Ryszard Zbróg, prezydent Staropolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Kielcach.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie