Pracownicy masowo skarżą się na przymuszanie do szczepień. Problem ciągle narasta

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Pracownicy masowo skarżą się na przymuszanie do szczepień. Problem ciągle narasta
Pracownicy masowo skarżą się na przymuszanie do szczepień. Problem ciągle narasta fot. adam jankowski / polska press
Udostępnij:
Stowarzyszenie STOP Nieuczciwym Pracodawcom alarmuje, że dociera do niego rekordowa liczba zgłoszeń od pracowników, którzy czują się przymuszani przez pracodawców do szczepień. Zwłaszcza w ostatnim kwartale roku 2021 wiele z nich dotyczyło groźby zwolnienia, presji, groźby odebrania premii czy zachowań, które można uznać za swojego rodzaju dyskryminację.

Stowarzyszenie wskazuje, że wiele tego typu przypadków było opisywanych przez media, a sama instytucja w kilkudziesięciu przypadkach udzielała porad prawnych lub interweniowała bezpośrednio u pracodawców.

Póki co pracodawcy nie mogą naciskać na szczepienia pracowników

Prezes stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom Małgorzata Marczulewska podkreśla, że pracodawcy mają prawo do chęci zabezpieczenia swoich firm, ochrony przed lockdownem i spadkiem wydolności operacyjnej. - Jesteśmy jednak stowarzyszeniem, którego zadaniem statutowym jest ochrona pracowników. Prawo pracy nie przewiduje obecnie obowiązku szczepień. Pracodawca nie może też naciskać na pracownika w tym temacie – mówi.

Skarżą się m.in. pracownicy hal produkcyjnych, ekspedienci, ale także pielęgniarki czy ratownicy medyczni

Stowarzyszenie przytacza również historie osób, które się do niego zgłaszają.

„W związku z odmową szczepienia oraz wykonywania testów PCR stałam się ofiarą segregacji sanitarnej. Firma w której jestem zatrudniona zastosowała wobec mnie kary finansowe, jak i również do odwołania zostałam skierowana na wykonywanie swojej pracy w systemie home office” - twierdzi jeden z pracowników, który zgłosił problem do instytucji.

„Mój pracodawca łamie nagminnie prawo. Chodzi o na przykład takie sytuacje jak: wypytywanie pracowników o ich status szczepienny, oraz wywieranie nacisku aby się zaszczepiły. Osoby zaszczepione mogą chodzić bez maseczek, reszta nie. Dodatkowo swego czasu na terenie zakładu wisiała lista „zaszczepieni są docenieni” z lista z imionami i nazwiskami osób, które się zaszczepiły i są zwolnione z obowiązku noszenia masek, oraz uhonorowane dodatkową premia” - żali się kolejny.

„Dostaliśmy informację że od stycznia nie będziemy wpuszczani do pracy bez paszportów covidowych do budynków, aut i warsztatów. Czy takie zarządzenie jest zgodne z obecnym prawodawstwem?” - pyta następny pracownik.

Temat szczepień pracowników dominuje

Jak mówią przedstawiciele stowarzyszenia, temat szczepień to zagadnienie dotyczące znacznej większości maili i telefonów do organizacji w ostatnim kwartale 2021 roku.

- Temat szczepień budzi kontrowersje. Wielu pracowników nie chce się zaszczepić, nie chce być o to pytanych, rodzą się z tego poważne konflikty, których rozwiązanie z powodu braku konkretnych instrumentów prawnych, spada na przedsiębiorców. W wielu firmach wprowadza się wyraźną sugestię, że pracownicy powinni być zaszczepieni, jeżeli rozpoczyna się procedura sprawdzania czy do szczepienia doszło to pracownicy piszą skargi, zgłaszają się do inspekcji pracy lub często w otwarty sposób okazują szefostwu brak zgody. Często nazywane jest to w wiadomościach do nas „segregacją” lub „dyskryminacją” – tłumaczy Małgorzata Marczulewska.

Jak dodaje, stowarzyszenie najwięcej skarg otrzymuje z firm produkcyjnych np. drukarni, kopalni, hal magazynowych, firm w których na dużej przestrzeni pracuje określona liczba ludzi. Pojawiają się także skargi z dyskontów, urzędów, a nawet z placówek medycznych. - Przyznam, że wiadomości od pielęgniarek czy ratowników medycznych, którzy nie chcą się zaszczepić nawet dla mnie były zaskakujące. Udzielamy w tym zakresie porad prawnych i rozmawiamy z przedsiębiorcami. Uważamy jednak, że takie tematy powinny być rozwiązywane na zasadzie porozumienia i edukacji. Przedsiębiorcy oczekują szczepień nie dla własnego kaprysu, a dla zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonowania firmy – mówi Marczulewska.

Prawnicy: Nie ma możliwości wyciągania negatywnych konsekwencji wobec niezaszczepionych

Prawnicy często doradzają porozumienie pracowników i pracodawców, wskazując, że nierozsądne jest zarówno zwalnianie czy zawieszanie pracowników, jak i odwrotnie: rzucanie papierami przez pracowników czy groźby pozwami i kontrolami urzędowymi.
- Informacje o stanie zdrowia pracownika stanowią szczególnie chronioną kategorię jego danych osobowych – danych, które mogą być przetwarzane wyłącznie w razie konieczności oraz na podstawie szczegółowych przepisów ustawowych. Na dzień dzisiejszy przepisy takie nie zostały uchwalone. Oczywiście, pracodawca może zachęcać pracowników do dbania o zdrowie swoje, współpracowników i kontrahentów, informować o korzyściach płynących dla wszystkich tych osób ze zwiększania świadomości co do własnego stanu zdrowia – jednak na ten moment na takiej działalności informacyjnej właściwie kończą się uprawnienia pracodawcy – mówi Marek Jarosiewicz z kancelarii Wódkiewicz & Sosnowski, cytowany przez stowarzyszenie.

Dodaje, że skoro nie ma możliwości wyegzekwowania poddania się przez pracownika testowi na Covid-19, to nie ma też możliwości wyciągania jakichkolwiek negatywnych konsekwencji z faktu odmowy udania się na test, jak również nie ma możliwości wymagania od pracowników, by pokrywali związane z nim koszty. – To samo dotyczy szczepień – jako że są one również nieobowiązkowe, także i w tym wypadku nie można wyciągać negatywnych konsekwencji wobec osób, które odmówią szczepienia lub odmówią udzielenia informacji co do tego, czy zostały zaszczepione – tłumaczy Marek Jarosiewicz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Materiał oryginalny: Pracownicy masowo skarżą się na przymuszanie do szczepień. Problem ciągle narasta - Polska Times

Komentarze 26

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Praca ktora przymusila by mnie do szczepien na nastepny dzien nie byl bym jej pracownikiem.
A
Anioł Pański
31 grudnia 2021, 12:24, Gość:

Pracownicy zapominają że jest wiele innych sposobów pozbycia się ich z firmy. Można też rozwiązać umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia i co wam to da?? Firma ma prawo chronić swój interes i chronić pracowników. Jak ktoś uważa że szczepienie szkodzi i nie szczepi się bo ma takie widzimisie to powinien siedzieć w domu i z niego noe wychodzić. To nie dyskryminacja. Widziałem w szpitalu zgony na covid. Widziałem cierpienie. Sam ledwo z tego wyszedłem choć konsekwencje zdrowotne ponoszę do dziś. Teraz się zaszczepiłem.

1 stycznia, 20:19, pisWONzpolski:

Jest jeden prosty sposób, nie zaszczepieni nie będą mieć urlopu wypoczynkowego. Proste.

Życzeniowość sczepanów sięga zenitu ;)

Szczepanku, a niby z jakiej racji pracownik nie zaszczypiony ma nie posiadać praw do opłaconej służby zdrowia i wypracowanego urlopu wypoczynkowego?

J
Jeden
31 grudnia 2021, 10:36, Trzeźwy:

Tylko tak na spokojnie:::: Jeśli u kogoś pojawi się covid to pracownik siedzi w domu (spokój, cisza) a właściciel firmy? Kto zapłaci za niedotrzymane umowy? Przestój firmy to nie zatrzymanie opłat.

Fakt. Przedsiębiorca nie ma drukarki pieniędzy tylko kasa płynie z wykonanych usług czy produkcji.

B
Bronisław
Zmień pracę, weź kredyt, wyjedź za granicę. Nikt cię nie zmusza do pracy u złego szefa.
G
Gość
31 grudnia 2021, 12:24, Gość:

Pracownicy zapominają że jest wiele innych sposobów pozbycia się ich z firmy. Można też rozwiązać umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia i co wam to da?? Firma ma prawo chronić swój interes i chronić pracowników. Jak ktoś uważa że szczepienie szkodzi i nie szczepi się bo ma takie widzimisie to powinien siedzieć w domu i z niego noe wychodzić. To nie dyskryminacja. Widziałem w szpitalu zgony na covid. Widziałem cierpienie. Sam ledwo z tego wyszedłem choć konsekwencje zdrowotne ponoszę do dziś. Teraz się zaszczepiłem.

Dopisz jeszcze I SIĘ ZESRAUŁEM tchórzliwy kmiocie

G
Gość
31 grudnia 2021, 12:24, Gość:

Pracownicy zapominają że jest wiele innych sposobów pozbycia się ich z firmy. Można też rozwiązać umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia i co wam to da?? Firma ma prawo chronić swój interes i chronić pracowników. Jak ktoś uważa że szczepienie szkodzi i nie szczepi się bo ma takie widzimisie to powinien siedzieć w domu i z niego noe wychodzić. To nie dyskryminacja. Widziałem w szpitalu zgony na covid. Widziałem cierpienie. Sam ledwo z tego wyszedłem choć konsekwencje zdrowotne ponoszę do dziś. Teraz się zaszczepiłem.

Zachowaj dla siebie swoje uwagi,a to,jak coś PRZESZEDŁEŚ przekuj w swój własny sukces,powieś na ścianie i po prostu WY....LAJ

G
Gość
LIANHUA QINGWEN WAN
G
Gość
31 grudnia, 12:24, Gość:

Pracownicy zapominają że jest wiele innych sposobów pozbycia się ich z firmy. Można też rozwiązać umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia i co wam to da?? Firma ma prawo chronić swój interes i chronić pracowników. Jak ktoś uważa że szczepienie szkodzi i nie szczepi się bo ma takie widzimisie to powinien siedzieć w domu i z niego noe wychodzić. To nie dyskryminacja. Widziałem w szpitalu zgony na covid. Widziałem cierpienie. Sam ledwo z tego wyszedłem choć konsekwencje zdrowotne ponoszę do dziś. Teraz się zaszczepiłem.

31 grudnia, 14:20, Gość:

Ja widziałem masę obrzydliwie otyłych, palaczy, pijaków i takich którym zdrowie nigdy nie było ważne.

I takich którzy są grubo ponad średnią dla spoleczenstwa.

I to dla nich całe społeczeństwa są zakładnikami rządzących.

31 grudnia, 16:03, Gość:

Piedrolisz przygłupie. Otyły nie zaraża.

Co jest pewne to zespół Tourettea należy do pozostałości wielkiego C.

G
Gość
31 grudnia, 12:24, Gość:

Pracownicy zapominają że jest wiele innych sposobów pozbycia się ich z firmy. Można też rozwiązać umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia i co wam to da?? Firma ma prawo chronić swój interes i chronić pracowników. Jak ktoś uważa że szczepienie szkodzi i nie szczepi się bo ma takie widzimisie to powinien siedzieć w domu i z niego noe wychodzić. To nie dyskryminacja. Widziałem w szpitalu zgony na covid. Widziałem cierpienie. Sam ledwo z tego wyszedłem choć konsekwencje zdrowotne ponoszę do dziś. Teraz się zaszczepiłem.

Ja widziałem masę obrzydliwie otyłych, palaczy, pijaków i takich którym zdrowie nigdy nie było ważne.

I takich którzy są grubo ponad średnią dla spoleczenstwa.

I to dla nich całe społeczeństwa są zakładnikami rządzących.

G
Gość
31 grudnia, 12:24, Gość:

Pracownicy zapominają że jest wiele innych sposobów pozbycia się ich z firmy. Można też rozwiązać umowę z zachowaniem terminu wypowiedzenia i co wam to da?? Firma ma prawo chronić swój interes i chronić pracowników. Jak ktoś uważa że szczepienie szkodzi i nie szczepi się bo ma takie widzimisie to powinien siedzieć w domu i z niego noe wychodzić. To nie dyskryminacja. Widziałem w szpitalu zgony na covid. Widziałem cierpienie. Sam ledwo z tego wyszedłem choć konsekwencje zdrowotne ponoszę do dziś. Teraz się zaszczepiłem.

Szczepienie i przez to zwolnienie z maski to jest zły sposób na panowanie nad zarażeniem.

Bo zaszczepieni czują się pewnie bez maski a mogą tak samo zarażać jak niezaszczepieni.

Szczepienie to jeszcze w mniejszym stopniu jak obiecano jest tylko dla własnej ochrony i nic więcej.

Więc działanie pracodawców nie ma na celu ochrony pracowników ale tylko dyscyplinowaniem ich.

G
Gość
Covid-a nie ma na liscie chorób zakaźnych!! Więc o co come on?

A Pandemia to 4 pseudo stan nadzwyczajny, wymyślony ad hoc przez biurokratów z Warszawy, wiec nie dajmy się ogłupiać bardziej niż zasługujemy
G
Gość
31 grudnia, 10:15, adam:

Nie szczepiony to na urlop a potem na bezpłatny do końca pandemii.Nie musisz zwalniać Sami się zwolnią a inni bedą mogli spokojnie pracować bez narażania zdrowia i życia

Bez narażania się? Przecież zaszczepili się, więc skąd ta obawa koleś? Wy potrzebujecie na pewno lekarza, prawdopodobnie psychiatry.. pójdziecie tam z pinokio i kaczorem, na jedną kozetkę

G
Gość
Przykładem zmuszania poprzez zachęcanie:) jest Siegenia-Aubi Kluczbork..tam prezesik Szymonek nasz dbajacy o ludzi (tylko w dobie covida mu tak przyszło coś) zarządził, że maski zakładamy wszyscy hhe..i ok..

Ale - zaszczepiony może się zwolnić z tego, jeśli przyjdzie i pokaże, oczywiscie "dobrowolnie" ze ma certyfikat w telefoniku to luz..maskę zdejmie

PIP już się zajmuje tym..

Generalnie PIS scedował temat zmuszania do szczepień a pracodawców, a ci próbują zmuszać, to znaczy zachęcać do szczepień w zamian za nagrodę - brak maski na ryjku..

Eh te manewrowanie definicjami, pojęciami w tym kraju - obowiązek to nie przymus, zalecenie to nie obowiazek, segregacja ludzi na szczepionych i nie to niezmuszanie psychiczne do szczepień itd..

Kraj absurdów jak zawsze. .tak zostanie zapamiętany
G
Gość
31 grudnia, 10:36, Trzeźwy:

Tylko tak na spokojnie:::: Jeśli u kogoś pojawi się covid to pracownik siedzi w domu (spokój, cisza) a właściciel firmy? Kto zapłaci za niedotrzymane umowy? Przestój firmy to nie zatrzymanie opłat.

I właśnie dlatego ruscy trolle tak bardzo straszą szczepionkami.

T
Trzeźwy
Tylko tak na spokojnie:::: Jeśli u kogoś pojawi się covid to pracownik siedzi w domu (spokój, cisza) a właściciel firmy? Kto zapłaci za niedotrzymane umowy? Przestój firmy to nie zatrzymanie opłat.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie