Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przed nami rekordowo długa majówka. Niektórzy będą mieć nawet 9 dni wolnego. Jakie są wyjazdowe plany Polaków oraz koszty z nimi związane?

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Wideo
od 16 lat
Majówka 2023 dla niektórych będzie wyjątkowo długa. Zaledwie 3 dni urlopu pozwolą na wydłużenie wypoczynku aż do 9 dni. Jakie są plany Polaków na długi weekend majowy oraz które regiony kraju cieszą się największym powodzeniem? Sprawdziliśmy, z czym Polacy muszą się liczyć. – Sytuacja gospodarcza i wysoka inflacja może wpłynąć na zachowania Polaków w okresie wakacyjnym, czyli w lipcu i w sierpniu, natomiast w tej chwili tego negatywnego efektu nie widzimy – mówi nam prezes Nocowanie.pl.

Spis treści

Przed nami majówka i... eksplozja rezerwacji?

– Sytuacja gospodarcza i wysoka inflacja może wpłynąć na zachowania Polaków w okresie wakacyjnym, czyli w lipcu i w sierpniu, natomiast w tej chwili tego negatywnego efektu nie widzimy – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Tomasz Machała, prezes Nocowanie.pl. – Końcówka obowiązywania bonu turystycznego, czyli ostatni tydzień marca, spowodował eksplozję rezerwacji, które w dużym stopniu zostaną zrealizowane w trakcie weekendu majowego – dodaje.

Bon turystyczny wspomógł majówkowy budżet

Zdaniem eksperta „wydatki bonowe” przełożą się na większy ruch turystyczny w okresie długiego weekendu majowego. Machała podkreśla, że Polacy są w stanie na weekend majowy wydać więcej niż w zeszłym roku, dzięki dodatkowym 500 zł na dziecko w postaci bonu.

– W naszym serwisie liczba rezerwacji na majówkę wzrosła rok do roku o ponad 90 proc. Ponadto widzimy, że średnia cena rezerwacji jest wyższa o ¼ w porównaniu do cen z zeszłego roku – mówi i dodaje, że w tym roku średnio wyjedziemy na 3 noce.

– Łącznie za taki wyjazd, biorąc pod uwagę, że średnia cena jest wyższa, że planujemy wyjechać na dłużej, możemy zapłacić nawet dwukrotnie więcej niż w zeszłym roku – podaje. – Widać, że Polacy poczuli zastrzyk w postaci bonu turystycznego i postanowili go wykorzystać, co dla branży jest dobrą wiadomością – dodaje.

Duże zainteresowanie majówką 2023

– W porównaniu do poprzednich lat zainteresowanie majówką jest wyjątkowo duże. 25 proc. wszystkich wyszukiwań w pierwszej połowie kwietnia dotyczyło właśnie długiego majowego weekendu. Tych w analogicznym okresie 2022 roku było 19 proc., a w przedpandemicznym 2019 roku – 22 proc. – wskazują z kolei w przesłanej nam odpowiedzi eksperci z portalu Travelist.pl. Wciąż nie udało się jednak pobić wyników z 2019 roku.

Według danych Travelist.pl średnia cena noclegu w hotelu w okresie majówki wynosi w tym roku 576 zł, podczas gdy rok temu było to 473 zł, a w 2019 roku 376 zł. Na największy wydatek muszą nastawić się ci, którzy weekend chcieliby spędzić w rejonie popularnych polskich jezior – tam średnia cena za noc dla dwóch osób w pokoju hotelowym wynosi 676 zł. Nieco tańsze jest południe Polski – średnia cena za pokój hotelowy w górach to 643 zł, z kolei urlop nad morzem to wydatek rzędu 619 zł za noc dla 2 osób.

– Ceny w gorącym okresie są wysokie, dlatego warto przemyśleć datę wyjazdu i rozważyć urlop zaraz po długim weekendzie. Tym, którzy nie chcą przepłacać za majówkowe rezerwacje, polecamy zarezerwować pobyt, chociażby kilka dni później, np. w okresie 3-7 maja, ponieważ wówczas cena może być nawet o 20 proc. niższa – komentuje dla nas Eliza Maćkiewicz, Travelist.pl.

Jak wynika z danych portalu Travelist.pl, najwięcej rezerwacji na majówkę dokonano w obiektach nad morzem – ponad 32 proc. Jednak wynik ten jest niższy niż w poprzednich latach. Rok temu Bałtyk wybierało niemal 42 proc. turystów, z kolei przed pandemią było to ok. 39 proc. Jeśli chodzi o góry, rezerwacji jest mniej niż nad morzem – nieco ponad 20 proc. Podium zamykają city breaki – blisko 20 proc. rezerwacji dotyczy właśnie największych polskich miast.

Wśród najpopularniejszych miejscowości na majówkę na celowniku turystów znalazły się przede wszystkim: Kołobrzeg, ze średnią ceną za noc wynoszącą 676 zł, Kraków – tutaj za noc trzeba zapłacić średnio 420 zł – oraz Międzyzdroje z ceną 600 zł za nocleg dla dwóch osób. Tuż za podium uplasowały się kolejno: Gdańsk, Zakopane i jego okolice, Ostróda, Szklarska Poręba, Mielno, Stronie Śląskie oraz Świeradów-Zdrój.

Majówka w Polsce. Gdzie ją spędzimy?

Tomasz Machała natomiast podaje, że w pierwszej kolejności Polacy szukają noclegu w pensjonacie, apartamencie, domku, a na końcu znajduje się hotel. W przypadku kierunków, które bierzemy pod uwagę przy planowaniu tegorocznego długiego weekendu majowego, zdaniem eksperta, „nie ma zaskoczeń”.

Gdzie złożyć wniosek o paszport i ile kosztuje jego wyrobienie? Sprawdź w galerii!

– Zakopane i Kraków to dwie najbardziej popularne destynacje – wskazuje. – W zestawieniu znalazły się także Białka, Bukowina Tatrzańska, Wisła, Karpacz – wymienia. – Jedyną, ale mocną miejscowością nadmorską, jest Kołobrzeg – dodaje.

Jednocześnie zaznacza, że „składając procentowo popularność regionów”, to okazuje się, że 40 proc. osób planujących wyjazd wybiera Małopolskę, z kolei województwo pomorskie wybiera 14 proc., a zachodniopomorskie 13 proc.; 9 proc. wskazało na Dolny Śląsk, 6 proc. to Śląsk, 5 proc. przypadło na Mazowsze. Reszta rozkłada się proporcjonalnie po pozostałych województwach – podaje.

Długi weekend za granicą. Do jakich krajów wyjeżdżamy najchętniej?

– Polacy pojadą tam, gdzie jest ciepło – mówi nam Marzena Buczkowska-German z portalu Wakacje.pl, zapytana o zagraniczne plany majówkowe Polaków związane z długim weekendem majowym. – Na pierwszym miejscu znajduje się Turcja, później mamy Grecję, Egipt, Cypr, Hiszpanię, czyli basen Morza Śródziemnego plus Afryka Północna – wymienia i podkreśla, że są to najchętniej wybierane kierunki przez Polaków.

German przyznaje, że w przypadku wyjazdów na długi weekend poszukujemy tych kierunków, do których leci się stosunkowo krótko, czyli 2-3 godziny, ponieważ, co oczywiste – jak najwięcej czasu chcemy spędzić na miejscu. Wyjątek może stanowić Egipt, do którego lot trwa trochę ponad 4 godziny.

– Jeżeli chodzi o te dalsze kraje, to tutaj tym popularnym kierunkiem są Zjednoczone Emiraty Arabskie – przyznaje i wyjaśnia, że latamy tam chętnie, pomimo że lot trwa tam powyżej 5 godzin, to nie jest tak długi, jak w przypadku Karaibów czy dalekiej Azji – mówi. – Warto odwiedzić ten kierunek, nawet jeżeli nie mamy pełnego 7-dniowego urlopu, czy dłuższego – dodaje.

Jeżeli chodzi o poziom cen, to ekspertka nie ukrywa, że był on bardzo zróżnicowany. Jak przypomina, im wcześniej rezerwujemy, tym te oferty są tańsze. – Wycieczki last minute w rozumieniu dużych przecen jest praktycznie przeszłością. Obecnie last minute to oferty, które zostały w sprzedaży, ale najczęściej nie są związane z dużymi przecenami – mówi.

– Wycieczki można było kupić w okolicy 2 tys. zł, a nawet poniżej tej kwoty, w zależności, na jaki standard się decydowaliśmy i jakie usługi miały być wliczone w cenę – tłumaczy. – Natomiast patrząc na średnią wartość rezerwacji w przypadku najpopularniejszych kierunków wyniosła około 3 tys. zł na osobę – podaje.

– Majówka w tym roku wypada bardzo korzystnie, biorąc kilka dni urlopu mamy aż 9 dni wolnego, co oznacza, że możemy się wybrać wręcz na pełnoprawny urlop – podsumowuje ekspertka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia