Przedsiębiorcy z gminy Strawczyn pohandlują z Ukrainą

Danuta PAROL
Przedsiębiorcy z gminy Strawczyn pohandlują z UkrainąDelegacja ze Strawczyna z wójtem Tadeuszem Tkaczykiem – w środku, podczas przekazywania paczek mikołajkowych. Obok wójta z prawej strony Jan Łakomiec, przed wójtem – Józef Zbroszczyk.
Przedsiębiorcy z gminy Strawczyn pohandlują z UkrainąDelegacja ze Strawczyna z wójtem Tadeuszem Tkaczykiem – w środku, podczas przekazywania paczek mikołajkowych. Obok wójta z prawej strony Jan Łakomiec, przed wójtem – Józef Zbroszczyk. archiwum
Udostępnij:
Gmina Strawczyn rozwija zagraniczne kontakty. Na liście partnerów są niemieckie gminy Falkenstein, Piethen, chińskie miasto Taizhou. W ubiegłym roku do zaprzyjaźnionych gmin dołączył Chodorów na Ukrainie. Kilka dni temu w gminie Strawczyn gościła delegacja z Chodorowa z sekretarzem Rady Miasta Rościsławem Mikołajczowem.

Goście zwiedzili schronisko młodzieżowe w Zespole Placówek Oświatowych w Strawczynie, gdzie podczas wakacji będą mieszkać dzieci z Chodorowa. – Cieszę się z ich przyjazdu, pokazaliśmy i przedstawiliśmy im plan pobytu u nas – poinformował wójt Tkaczyk.- Naszym celem jest również pomoc rodzinom polskiego pochodzenia. W grudniu zawieźliśmy paczki mikołajowe i polskie książki. Przyjęli je z ogromną radością i wdzięcznością.
  

W grupie gości z Chodorowa byli także biznesmeni zainteresowani współpracą z polskimi firmami. – Gościłem delegację, zwiedzili mój zakład. Ich zainteresowanie wzbudziły wyroby artystycznego kowalstwa do wystroju wnętrz - opowiada Józef Zbroszczyk prowadzący zakład kowalsko- ślusarski w Promniku.

 

– Rozmowy były konkretne, oni wiedzą czego chcą.  Są otwarci, chętni do współpracy. Ksiądz Jan Zając, proboszcz parafii z Chodorowa w serdecznych słowach podziękował za otrzymane mikołajkowe dary. Chwalili polskie potrawy, które podaliśmy do obiadu.

  
Goście z Chodorowa odwiedzili także Jana Łakomca prowadzącego firmę Budotrans w Rudzie Strawczyńskiej. – Są zainteresowani zakupami samochodów ciężarowych i części do nich. Interesują ich samochody dobrych zachodnich marek. Na razie są prowadzone rozmowy i myślę, że coś z tego będzie. Są konkretni, wiedzą czego chcą i współpraca z nimi dobrze się układa. Jedynym mankamentem są słabe drogi, wyboiste, pełne  dziur. U nas to po prostu Ameryka. Cieszę się z nawiązanych kontaktów z Chodorowem, bo to zaledwie 150 kilometrów od naszej granicy - przyznaje Jan Łakomiec.   
   

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia
Dodaj ogłoszenie