2. liga. Radomiak Radom przegrał w Rzeszowie z Resovią 0:1. Zieloni bezskutecznie starali się pokonać bramkarza gospodarzy

Michał NowakZaktualizowano 
Tadeusz Klocek / archiwum
Piłkarze Radomiaka Radom przegrali w Rzeszowie z tamtejszą Resovią w meczu 28. kolejki drugiej ligi. Gola na wagę trzech punktów zdobył dla gospodarzy w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Bartłomiej Buczek. Zieloni mimo wielu okazji w drugiej części gry, nie potrafili pokonać bramkarza rywali.

Resovia Rzeszów - Radomiak Radom 1:0 (1:0)
Bramka: Buczek 45+3 z karnego.
Resovia: Daniel - Mikulec, Zalepa, Domoń, Kantor, Hajduk (89 Ferenc), Frankiewicz, Kaliniec, Ogrodnik (87 Adamski), Buczek (72 Hass), Twardowski.
Radomiak: Haluch - Wawszczyk (81 Winsztal), Świdzikowski, Klabnik, Grudniewski (57 Jabłoński, 70 Rolinc), Kaput, Makowski, Banasiak, Luz (46 Sokół), Leandro, Mikita.
Sędzia: Marcin Bielawski (Katowice)
Żółte kartki: Daniel, Świechowski, Twardowski - Luz, Makowski, Mikita, Grudniewski, Świdzikowski.

W pierwszej rundzie Radomiak pokonał u siebie Resovię aż 5:0. Mimo że rzeszowianie w ostatnim czasie znajdowali się w dołku, to można było być pewnym, że taki pojedynek jak jesienią, tym razem się nie przydarzy.

Pierwsze 15 minut właściwie nie przyniosło sytuacji podbramkowych, bowiem oba zespoły grały dość mocno zachowawczo. W jednej akcji dobrze zachował się bramkarz Radomiaka, Artur Haluch, który najpierw obronił strzał z dystansu, a potem dobitkę głową. Spore problemy bocznym obrońcom zielonych sprawiali skrzydłowi Resovii. W 31 minucie Leandro wywalczył rzut rożny, a po dośrodkowaniu Adama Banasiaka bliski pokonania golkipera rywali był Martin Klabnik. Jego strzał głową minął jednak bramkę gospodarzy. Chwilę później dwukrotnie próbował Banasiak, ale oba uderzenia zostały zablokowane.

W 40 minucie żółtą kartką upomniany został Rafał Makowski, który padł w polu karnym przeciwnika. Sędzia ukarał zawodnika zielonych za symulowanie. Chwilę później w dogodnej sytuacji w piłkę nie trafił Bartłomiej Buczek. Tuż przed przerwą jednak rzeszowianie wyszli na prowadzenie. Arbiter podyktował rzut karny dla Resovii za zagranie ręką Michała Grudniewskiego, choć zastrzeżenia do tej decyzji mieli zawodnicy i sztab szkoleniowy Radomiaka. "Jedenastkę" pewnym strzałem na gola zamienił Buczek, a po chwili sędzia zakończył pierwszą odsłonę tego meczu.

Trener Dariusz Banasik już w przerwie dokonał pierwszej korekty w składzie. Bruno Luza zastąpił Dominik Sokół. Radomianie z dużym zaangażowaniem rozpoczęli drugą połowę. W 49 minucie trafili do siatki, a zrobił to konkretnie wprowadzony na murawę Sokół. Po dośrodkowaniu uderzał Maciej Świdzikowski, ale strzał obronił bramkarz Resovii. Potem do piłki dopadł wspomniany Sokół, ale sędzia dopatrzył się spalonego.

Dużego pecha miał w sobotę Dawid Jabłoński, który w 57 minucie zmienił Michała Grudniewskiego, a niespełna kwadrans później z powodu kontuzji musiał opuścić plac gry.

Radomiak naciskał na rywala, ale wciąż piłka nie mogła znaleźć drogi do siatki. Goście dyktowali warunki gry, ale nie wypracowali sobie dogodnej sytuacji do zdobycia gola. Z dystansu w 62 minucie próbował Patryk Mikita, ale jego strzał obronił Wojciech Daniel. Dziesięć minut później z rzutu wolnego z około 18 metrów próbował Banasiak, ale piłka nieznacznie minęła bramkę rzeszowian. Z wolnego próbował też Rafał Makowski, ale znów dobrą interwencją popisał się Daniel. Chwilę później głową strzelał Jakub Rolinc, ale też było to uderzenie niecelne.

Zieloni starali się doprowadzić do remisu. W 83 minucie po zamieszaniu podbramkowym rzeszowianie wybili piłkę z linii bramkowej! Chwilę później Daniel świetnie obronił strzał głową Michała Kaputa. W doliczonym czasie jeszcze dwukrotnie próbował Klabnik, ale znów lepszy był Daniel. Wynik nie uległ już zmianie i Radomiak doznał porażki w Rzeszowie.

Autor jest również na Twitterze
RADOMIAK RADOM. AKTUALNE INFORMACJE DOTYCZĄCE ZESPOŁU - TUTAJ

ZOBACZ TEŻ: Firma Enea nowym sponsorem Radomiaka

Wideo

Materiał oryginalny: 2. liga. Radomiak Radom przegrał w Rzeszowie z Resovią 0:1. Zieloni bezskutecznie starali się pokonać bramkarza gospodarzy - Echo Dnia Radomskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Kibic z Rzeszowa

Przyznam, że oglądając ten mecz z trybun miałem wątpliwości co do zasadności podyktowania rzutu karnego. Przed chwila zobaczyłem powtórki w internecie i teraz wątpliwości nie może być już żadnych - stuprocentowy karny. Mało tego - było to celowe zagranie ręką, więc oprócz karnego powinna być jeszcze żółta kartka dla Grudniewskiego, któremu piłka nożna pomyliła się z siatkówką. 

zgłoś
M
Mariusz

Panowie...którzy pomawiają kluby....zwłaszcza na forum o sprzedaż meczów mam coś dal Was cyt "Zgodnie z art 212 § 1 k.k. za przestępstwo zniesławienia odpowiada ten, „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć te podmioty w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do danego stanowiska zawodu lub rodzaju działalności”.  Panowie to nie są żarty wystarczy ,ze ktoś zloży zawiadomienie do Prokuratury z Radomia bądź z Rzeszowa ,że taki i taki wypisuje głupoty o sprzedaży meczu i macie duży problem....tym bardziej ,ze jest to forum publiczne.

 

zgłoś
K
Kibic Resovii

Dziwi mnie to ,że niby to Radomiak sprzedał mecz Resovii jak to niektórzy twierdzą...Panowie z Radomia Resovia ma klopoty finansowe niby z czego miała by zapłacić Raomiakowii ...pytam z czego? Prosze  jie wypisywac glupot przynajmniej co do tego meczu i jego sprzedaży. Radomiak i tak wejdzie i tak wejdzie do pierwszej ligi tylko naprawde z takim trenerem i taką grą Radomiaka nawet jak wejda nie widze dlugo w drugiej lidze.W rzeszowie nie było widać ,że gra lider z drużyna broniącą się przed spadkiem.

zgłoś
l
leszk 67

Dziady , dziady i jeszcze raz dziady -------wyjebać to do miejskiego szaletu żeby każdy mógł osrać !!!!!!!!!!!!!!

zgłoś
l
leszk 67

Nie którymi niby piłkarzami Radomiaka powinien zająć się prokurator . Seryjne przegrywanie na każdą wiosnę z najsłabszymi to nic innego jaj sprzedawanie meczy . Korupcja w Radomiaku szerzy się od lat !!!!!!!!!!!!

zgłoś
m
mmmm

Radomiak z czym do pierwszej ligi? z czym?

zgłoś
G
Gość

Zaczeło się sprzedawanie meczy?

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3