28-latek oskarżony o brutalne zabójstwo byłej dziewczyny w Kozienicach. Grozi mu kara dożywocia, niebawem ruszy proces

Janusz Petz
Janusz Petz
Archiwum
Niedługo w Sądzie Okręgowym w Radomiu ruszy proces w sprawie zabójstwa w Kozienicach młodej dziewczyny. Oskrażonym jest jej wcześniejszy partner.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

Do tragedii doszło 5 grudnia 2020 roku. W jednym z mieszkań przy ulicy Kopernika w Kozienicach znaleziono ciało 25 - letniej kobiety.

Makabryczna zbrodnia

Sekcja zwłok wykazała rany kłute w okolicach klatki piersiowej zadane ostrym narzędziem oraz ślady duszenia. Mężczyzna zaraz po zatrzymaniu przyznał się do winy, ale nie potrafił wyjaśnić śledczym dlaczego to zrobił. Twierdził, że doszło między nimi do sprzeczki. Dziewczyna miała kategorycznie oświadczyć, że od niego nie wróci i wtedy doszło do tragedii. Zdaniem śledczych mężczyzna najpierw przewrócił swoją partnerkę na podłogę, zaczął ją dusić, a potem chwycił nóż kuchenny i zadał jej dwa ciosy w klatkę piersiową. Śledczy ustalili też, że oboje nie byli już parą, mieszkali osobno.

Policyjny pościg

Zanim doszło do zatrzymania podejrzanego doszło do dramatycznego pościgu za podejrzanym. Zaraz po zabójstwie podejrzenia policjantów skierowały się właśnie na 28-letniego wówczas partnera zamordowanej. Dzięki bardzo współpracy z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku oraz policjantami z Komendy Miejskiej w Elblągu, następnego dnia na drodze S7 zatrzymano 28-latka, który podejrzewany był o ten czyn. Do zatrzymania mężczyzny doszło na krajowej S7 kilka kilometrów za węzłem Elbląg Zachód w stronę Gdańska.

Zatrzymanie

28-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej, wówczas policjanci rozpoczęli pościg. Podczas próby zatrzymania przez policję, 28-latek kierujący volvo zderzył się z jednym z radiowozów. Kilkaset metrów dalej mężczyzna uderzył w tył lawety, z której spadł samochód na pojazd poszukiwanego mężczyzny.

Laweta uderzyła jeszcze w auto jadące przed nią. W sumie w kolizji brały udział 4 samochody. Na szczęście nikt z uczestników nie został ranny. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratury Rejonowej w Kozienicach. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Radomiu, w październiku ma ruszyć proces. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie