Obrady trwały 3,5 godziny. Sejmowa komisja rolnictwa zajęła się wnioskiem Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności wobec ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Niekompetencja, konfliktowość szefa resortu rolnictwa - to tylko kilka przykładów, które pojawiły się na liście zarzutów opozycji. Podczas wczorajszego (14.03) spotkania nie zabrakło tematu nielegalnego uboju bydła w Polsce, małej pomocy dla rolników dotkniętych suszą, rekordowej liczby ognisk afrykańskiego pomoru świń i upadku hodowli koni arabskich. Ardanowski nie zgodził się z zarzutami.

Komisja rolnictwa zarekomendowała odrzucenie wniosku.

Za odrzuceniem wniosku o wotum nieufności wobec Jana Krzysztofa Ardanowskiego głosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości."Za" byli posłowie wnioskodawcy z Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Od głosu wstrzymał się zaś Klub Kukiz 15.

Wniosek trafi pod obrady Sejmu.

Przypomnijmy, że wyjątkowo gorąco jest na linii minister - AGROunia, na czele której stoi Michał Kołodziejczak. - Łatwo jest krzyczeć, trudniej przedstawić realne propozycje rozwiązań. Jedni chcą rozmawiać, szukać rozwiązań, a innym zależy na szumie medialnym - tymi słowami skwitował Ardanowski ostatni protest w stolicy (TUTAJ: Protest rolników na warszawskim placu Zawiszy. Płonęły opony, rozsypano jabłka ).

"Żywność trzeba szanować, a jeżeli ktoś ma jej w nadmiarze to niech się podzieli". J. K. Ardanowski o proteście rolników:

Źródło: TVN24, dostawca: x-news