Brazylia znów pokazała siermiężną twarz w Copa Amercia. Paragwaj pokonała dopiero w rzutach karnych

Tomasz BilińskiZaktualizowano 
Roberto Firmino (w środku) podczas rzutów karnych nie wykorzystał swojej szansy.
Roberto Firmino (w środku) podczas rzutów karnych nie wykorzystał swojej szansy. AP/Associated Press/East News
Piłkarze reprezentacji Brazylii znów wystawili swoich kibiców na próbę cierpliwości i nerwów. Wprawdzie w ćwierćfinale Copa America pokonała Paragwaj, ale zrobiła to w kiepskim stylu i po rzutach karnych, bo wcześniej mecz zakończył się bezbramkowym remisem. W Półfinale zmierzy się ze zwycięzcą piątkowego meczu Wenezuela - Argentyna.

Jeśli ktoś myślał, że wygrana Brazylijczyków z Peru 5:0 w ostatniej kolejce fazy grupowej Copa America będzie dla nich przełomowa i w kolejnych meczach przejadą się po rywalach jak walec, to mógł przeżyć duże rozczarowanie. Tym bardziej, że Paragwaj dostał się do ćwierćfinału kuchennymi drzwiami, przez niedoskonałości systemu rozgrywek. W trzech grupowych spotkaniach dwa razy zremisował i jeden przegrał. Awansował jako lepsza z dwóch drużyn, które zajęły trzecie miejsce.

Reprezentacja Paragwaju swojej filozofii gry nie zmieniła. Po pierwsze bronić, po drugie uprzykrzać życie rywalom. I trzeba przyznać, że piłkarze Eduardo Berizzo ze swoich zadań wywiązali się całkiem nieźle. Grając pięcioma zawodnikami w obronie skutecznie zagrodzili swoją bramkę. Co prawda Brazylijczycy oddali kilka strzałów, ale nie były one problemem dla bramkarza Roberto Fernandeza.

Dopiero w drugiej połowie świetnej okazji nie wykorzystał Gabriel Jesus, a w końcówce w słupek trafił Willian. Już wtedy Brazylijczykom było o tyle łatwiej, że w 58. minucie za faul i od razu z czerwoną kartką wyleciał z boiska Fabian Balbuena. To cena, jaką Paragwajczycy zapłacili za przeszkadzanie rywalom w rozwinięciu skrzydeł. Już pierwszą połowę trzech innych obrońców kończyło z żółtymi kartkami na koncie.

Dodajmy, że we wspomnianej 58. minucie zanim sędzia usunął z gry gracza West Hamu, to podyktował rzut karny. Po wideoweryfikacji zmienił jednak decyzję, dyktując rzut wolny tuż przed polem karnym. W każdym razie była to kolejna niewykorzystana okazja przez ekipę Tite.

W tej edycji Copa America w ćwierćfinałach, w przeciwieństwie do półfinału i finału, nie są rozgrywane dogrywki, a od razu rzuty karne. W przypadku potyczki w Porto Alegre kibice gospodarzy powinni dziękować za zaoszczędzone pół godziny życia.

Natomiast serię jedenastek świetnie rozpoczął Alisson, który w regulaminowym czasie gry był niemal bezrobotny. Interweniował tylko w pierwszej połowie i tylko jeden raz, do tego w niegroźnej sytuacji. Bramkarz Liverpoolu karnego Gustavo Gomeza obronił jak największy fachowiec, doskonale odczytując zamiar rywala. W kolejnych próbach strzelcy się nie mylili. Dopiero w czwartej serii najpierw przestrzelił Firmino, a później - zamiast doprowadzić do wyrównania - Derlis Gonzalez. Rywalizację zakończył gol Jesusa.

W półfinale Brazylia zmierzy się ze zwycięzcą meczu Wenezuela - Argentyna (godz. 21, transmisja Polsat Sport Extra).

Brazylia - Paragwaj 0:0, rzuty karne: 4:3

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Brazylia znów pokazała siermiężną twarz w Copa Amercia. Paragwaj pokonała dopiero w rzutach karnych - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3