Coraz większe zainteresowanie nauką strzelania wśród mieszkańców Radomia i regionu radomskiego. Zobacz zdjęcia

Janusz Petz
Janusz Petz
Kursanci stowarzyszenia Krav Maga w Radomiu na strzelnicy w podradomskim Piastowie.
Kursanci stowarzyszenia Krav Maga w Radomiu na strzelnicy w podradomskim Piastowie. Krav Maga
Udostępnij:
Ośrodki szkoleniowe zajmujące się szkoleniem strzeleckim notują nieznane wcześniej zainteresowanie kursami obchodzenia się z bronią. Na zapotrzebowanie odpowiada też Fabryka Broni.

Mnóstwo ludzi chce się nauczyć posługiwać bronią

Trudno znaleźć lepsze wyjaśnienie nadzwyczajnego zainteresowania kursami obchodzenia się z bronią niż strach o swoje bezpieczeństwo wywołane bandyckim napadem wojsk putinowskich na Ukrainę. Wojna na Ukrainie wywołała zresztą niespodziewanie wiele innych zjawisk takich jak zainteresowanie wyrabianiem sobie nowych paszportów.

- Zdecydowanie zwiększyło się zainteresowanie umiejętnościami posługiwania się bronią.Tutaj nawet nie chodzi o to, że ludzie chcą mieć broń, ale o wiedzę co trzeba robić, jak się będzie miało kiedyś w przyszłości jakąś broń w ręku - mówi Dariusz Kołodziej, dyrektor oddziału Krav Maga Radom, były funkcjonariusz jednostki antyterrorystycznej, a obecnie szkoleniowiec policjantów Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Co trzeba zrobić, aby móc wziąć do ręki prawdziwą broń i zacząć się uczyć jej obsługiwania ? Do tego nie potrzebne są żadne specjalne pozwolenia, badania psychologiczne, ani spełnienie innych formalności obowiązujących przy staraniach o nabycie broni palnej. Najpierw jest kurs teoretyczny.

- Musimy spotkać się najpierw z uczestnikami, aby omówić wszystkie zasady bezpiecznego posługiwania się bronią, umiejętności zachowania się na strzelnicy, wytłumaczyć zasady działania broni. To jest wiedza podstawowa, dopiero potem spotykamy się na strzelnicy. Kursant musi poczuć najpierw co to jest broń, jak to wszystko działa. Na każdym etapie rzeczą najważniejszą jest bezpieczeństwo - mówi Dariusz Kołodziej.

Po zaliczeniu podstawowych kursów można podnosić swoje kwalifikacje bardziej rozbudowanymi szkoleniami. Kto obecnie najczęściej zgłasza się na kursy strzelania? - To są bardzo różni ludzi, różnych zawodów, profesji, od 20 lat wzwyż. Miałem mężczyznę ponad 60-letniego, który był w wojsku, aby chciał odnowić swoją wiedzę, oczywiście większość kursantów to mężczyźni, ale są też kobiety - mówi dyrektor radomskiego ośrodka Krav Maga.

Strzela się normalną, prawdziwą amunicją, a nie o obniżonej energii jaką stosuje się w strzelectwie sportowym. Można uczestniczyć w strzelaniu taktyczno - obronnym, albo bojowym. - Strzelanie sportowe dotyczy strzelania do tarcz. To jest elementarz, tego też uczymy, ale potem są znacznie ciekawsze zajęcia. Strzelamy do sylwetek, do celów, które się przewracają, zmieniają położenie. Strzelamy przemieszczając się, w różnych postawach. Wykorzystujemy różnego rodzaju przesłony, na przykład samochody - Dariusz Kołodziej.

Okazjonalnie i na zamówienie dla całych grup organizuje się szkolenia z poważniejszej broni jaką są karabinki maszynowe, broń gładkolufowa, którą można na przykład przestrzelić zniszczyć samochodu. Jednak Dariusz Kołodziej podkreśla, że najpierw trzeba nauczyć się elementarza, czyli posługiwania się bronią jednostrzałową.
Fabryka Broni też chce szkolić
W czasach większego zainteresowania strzelectwem i z myślą o umiejętnym posługiwaniu się bronią swoje pomysły zgłasza

Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu

- Zauważamy zwiększone zainteresowanie nauką posługiwania się bronią palną. Aktualnie strzelnice są oblegane przez zainteresowanych a współpracujące z nami ośrodki i instruktorzy informują nas, że na szkolenia strzeleckie zgłaszają się osoby w każdym wieku. Nasza akcja #UczymySieStrzelac ma na celu kształtowanie kultury broni palnej – chcemy wzmocnić świadomość i umiejętności użytkowników oraz instruktorów. W porozumieniu z doświadczonymi instruktorami strzelectwa zaprezentujemy najważniejsze zasady szkoleń, by proces nauki obsługi broni palnej był realizowany świadomie, efektywnie i bezpiecznie - informuje Aleksandra Odziemkowska, kierownik działu marketingu i komunikacji w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu. Przedsiębiorstwo ma wspierać bardzo różne inicjatywy związane z posługiwaniem się bronią. Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu jest głównym dostawcą broni dla polskiej armii oraz wielu innych służb mundurowych .

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Na czym najbardziej zaczęliśmy oszczędzać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie