Dla niej waga nie jest problemem! Kinga Zawodnik spod Kozienic robi furorę. Kochają ją miliony, swoje słabości przekuwa w sukces

Paulina Baran
Udostępnij:
Dla niej waga nie jest problemem! Pochodząca spod Kozienic Kinga Zawodnik robi furorę w telewizji i internecie. Kochają ją miliony, swoje słabości przekuwa w sukcesy. Przełamuje bariery i walczy o swoje marzenia. Poznajcie jej niesamowitą historię.

Kinga Zawodnik bez tajemnic

Pochodząca z miejscowości Śmietanki pod Kozienicami, Kinga Zawodnik kilka lat temu zadebiutowała jako prowadząca show "Dieta czy cud", potem jej niezwykłe poczucie humoru i dystans do siebie, pokochały tysiące fanów. Obecnie 29 – latka na swoim instagramie ma 86 tysięcy obserwatorów i podejmuje kolejne wyzwania. Kinga zdradziła nam, że w dzieciństwie była ofiarą szyderstw ze strony innych dzieci oraz ogromnej krytyki ze strony ich rodziców. Teraz ta niezwykła dziewczyna rusza do szkół z akcją “Walcz o siebie. Zadbaj o swoje zdrowie”. Chcę pokazać, że grubsze dzieci, absolutnie nie są gorsze – wyjaśnia Kinga Zawodnik.

Paulina Baran: Jesteś osobą pełną energii, “wszędzie jest Ciebie pełno”. Skąd bierzesz motywację do podejmowania kolejnych wyzwań?

Kinga Zawodnik: Ja zawsze taka byłam, nie potrafiłam usiedzieć w miejscu tylko ciągle coś robiłam. W zasadzie to chyba cieszę się, że mi to zostało.

W lutym skończyłaś 29. lat, za rok “trzydziestka”. Masz jakieś przemyślenia, z którymi chciałabyś się podzielić?

Z perspektywy czasu wiem, że nie można się niczego bać, trzeba walczyć o swoje marzenia i choćby nie wiem co ludzie mówili, nie poddawać się. Moim marzenim jest również sprawianie aby świat I ludzie byli lepsi. Żeby nie było chorób a te, które są trzeba o ile się da – pokonać lub nie dopuścić do ich rozwoju. Dlatego angażuje się w projekty prozdrowatne. Jeszcze w tym roku pojawi sie wiele projektów mojega autorstwa, które zmienią wiele w życiu ludzi.
Niebawem ruszam z projektem z dziedziny zdrowia I urody, dzieki któremu wracam do korzeni. Do swojego zawodu. Jesto to maje takie “beauty mission”. Będę recenzować kosmetyki pod względem ich toksyczności I wpływu na ludzki organizm, na jednym z najlepszych portali urodowych w kraju.
Mam odwagę I mam w sobie siłę, która pozwala realizować moje marzenia. Jedno z największych już realizuję. Wracam w rodzinne strony I buduję dom. Tak, kobieta też może :) Tak, każdy ma w sobie taką moc żeby spełniać marzenia, zarówno te małe jak I te ogromne! Wystarczy uwierzyć w siebie.

Choćby nie wiem co ludzie mówili…? Czy oznacza to, że Ty słyszałaś jakieś niepochlebne opinie o sobie?
Ja zawsze byłam gruba, nie będę ukrywać, bo absolutnie się tego nie wstydzę, że w dzieciństwie dzieci się często ze mnie wyśmiewały. Byłam opluwana, szarpana, zdarzał się także ogromny hejt ze strony rodziców tych dzieci. Pamiętam, jak raz podeszła do mnie mama rówieśnika i z rozbrajającą szczerością skomentowała, że dzieci mnie przezywają, bo jestem gruba i stwierdziła szyderczo : ”Schudnij! To przestaną”.

To musiało być bardzo przykre. Miałaś wtedy w kimś wsparcie?
Wielką siłą była dla mnie rodzina, a przede wszystkim rodzice, którzy pomogli mi ukształtować mój charakter. Myślę, że gdybym wtedy nie miała wsparcia to mogłabym wpaść w ogromne kompleksy.

Jak to się stało, że trafiłaś do telewizji?
Wszystko wynikło zupełnie z przypadku, do apteki, w której pracowałam, przyszła pani reżyser, stwierdziła, że jestem wygadana i bardzo pasowałabym im do prowadzenia programu o odchudzaniu. Przyznam szczerze, że byłam zszokowana, bo pochodzę z rodziny rolniczej, mieszkam w niewielkiej miejscowości i nawet przez myśl mi nie przyszło, że nagle trafię do telewizji. Ostatecznie okazało się jednak, że najwyraźniej spodobałam się widzom, bo potem pojawiły się kolejne propozycje i programy.

Wiem, że uczestniczyłaś też w projektach, w których sama się odchudzałaś. I chyba z niezłymi efektami?
To prawda, chociaż teraz niestety nadrobiłam stracone kilogramy. Moją ogromną bolączką jest insulinooporność, biorę leki, ale niestety bardzo źle na nie reaguję i efekt jest jaki jest.

Mimo problemów jesteś osobą bardzo aktywną, zachęcasz wszystkich do prowadzenia zdrowego trybu życia…
Oczywiście, jestem absolutną zwolenniczką, nie tylko zdrowego jedzenia, ale także uprawiania sportu. Uważam, że w zdrowym ciele zdrowy duch, niezależnie od wagi.

Dla wielu osób jesteś autorytetem, internauci kochają Cię za to, że jesteś sobą, nie publikujesz wyretuszowanych zdjęć, lecz absolutnie się akceptujesz. Czy cenisz sobie takie opinie?
Dla mnie moi Fani, osoby, które obserwują mnie na Instagramie, Facebooku czy Tik Toku są bardzo ważni, dlatego sama prowadzę wszystkie swoje media społecznościowe i osobiście odpisuję osobom, które mnie o coś pytają. Wbrew pozorom, kobiet, które mają podobne problemy co ja, którym ciężko schudnąć między innymi przez insulinooporność, jest bardzo dużo. Czasem dziewczyny piszą do mnie, że schudły 5 kilogramów, a potem nagłe przytyły 7 i są zdołowane. Takie sytuacje nie są rzadkie, a niestety bardzo trudne.

Wiem, że niebawem ruszasz z bardzo ważną dla Ciebie akcją i będziesz pomagać dzieciom, które walczą z otyłością. Na czym będzie polegać kampania?
To prawda, będę ambasadorką akcji przeciwko hejtowi, chcę pokazać, jak wygląda życie dzieci, które zmagają się z otyłością. Niebawem ruszam też do szkół, między innymi z naszego regionu i będę opowiadać dzieciom swoją historię, będę chciała im uzmysłowić, jak bardzo mogą boleć słowa. Ale głównie to, że nie można się poddawać. Trzeba walczyć o siebie w każdej chwili swojego życia, bo jest ono tylko jedno I tylko od nas samych zależy jak się ono potoczy.

Na koniec muszę zapytać o ważną sprawą osobistą. Masz partnera czy nadal jesteś singielką?
Mogę powiedzieć, że pół mojego serca należy do rodziny i przyjaciół, a druga połówka cały czas czeka na wysokiego blondyna (śmiech)

Zobaczcie galerię niezwykłych zdjęć Kingi Zawodnik

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec stanu epidemii w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie