Dramat piłkarza Radomiaka Filipa Majchrowicza. Zagrał pomimo śmierci najbliższej mu osoby

Włodzimierz Łyżwa
Włodzimierz Łyżwa
gol24.pl
Udostępnij:
Kilka godzin przed piątkowym meczem Radomiaka z Wisłą w Krakowie, bramkarz radomskiego zespołu, Filip Majchrowicz dostał bardzo smutną informację. Zmarła jego najukochańsza babcia. Filip po rozmowie z trenerem Dariuszem Banasikiem i Jakubem Studzińskim, trenerem bramkarzy zadecydował, że zagra w tym meczu.

Relacja z meczu Wisły Kraków z Radomiakiem Radom
Relacja live z meczu Wisły Kraków z Radomiakiem Radom
Doping kibiców Radomiaka Radom na stadionie Wisły w Krakowie.

Po końcowym gwizdku arbitra meczu, Wisły z Radomiakiem na twarzy Filipa Majchrowicza pojawiły się łzy. Schodząc z boiska kilka razy się przeżegnał.
- Filip dowiedział się w południe, że zmarła mu babcia. Chciał wyjść na boisko, zagrać, szacunek dla niego. Dla mnie to jest dzisiaj zawodnik numer jeden - mówił po meczu Dariusz Banasik, trener Radomiaka.
Filip zagrał kolejny fantastyczny mecz. Popisał się kilkoma kapitalnymi interwencjami, zarówno w pierwszej połowie, jak iw drugiej.

Filipowi składamy wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci najbliższej mu osoby.

Radomiak po pełnym dramaturgii meczu w Krakowie wygrał z Wisłą 1:0, po golu strzelonym przez Karola Angielskiego w 6 minucie.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie