Drogowcy znów się nie popisali. Bezmyślnie zaplanowana ścieżka zagraża cyklistom

/inia/
Wyjeżdżający z bramy samochód nie ma szans odpowiednio wcześnie zauważyć nadjeżdżającego rowerzysty. fot. Łukasz Wójcik
Na Kelles-Krauza nie polecamy jeździć rowerem po wyznaczonej trasie...
Ścieżka rowerowa przebiega tuż przed budynkiem. - Ciekawe jak z bramy ma wyjechać na przykład kobieta z dzieckiem w wózku, tyłem? – zastanawiają się
Ścieżka rowerowa przebiega tuż przed budynkiem. - Ciekawe jak z bramy ma wyjechać na przykład kobieta z dzieckiem w wózku, tyłem? – zastanawiają się (od prawej) Witold Dryja i Michał Armandowicz, mieszkańcy posesji przy Kelles-Krauza
Ł. Wójcik

Ścieżka rowerowa przebiega tuż przed budynkiem. - Ciekawe jak z bramy ma wyjechać na przykład kobieta z dzieckiem w wózku, tyłem? - zastanawiają się (od prawej) Witold Dryja i Michał Armandowicz, mieszkańcy posesji przy Kelles-Krauza

(fot. Ł. Wójcik)

Mieszkańcy remontowanej ulicy Kelles-Krauza w Radomiu z niepokojem patrzą na poczynania drogowców. Tuż przed bramą budynku powstała ścieżka rowerowa. - To paranoja, wychylając się lekko zza bramy możemy trafić na rowerzystę i nieszczęście gotowe - mówią ludzie.

Chodzi o dwie kamienice o numerach 5 i 7 po stronie nowo-powstałej ulicy Pileckiego. Tuż pod budynkami zrobiona jest ścieżka rowerowa. Chodnik powstał od strony jezdni. Mieszkańcy są zdziwieni, tym, że ścieżka nie powstała po drugiej stronie ulicy Kelles-Krauza, gdzie jest więcej miejsca.

TRZEBA SIĘ WYCHYLIĆ

Żeby wydostać się z podwórka kamienicy mieszkańcy będą musieli się wychylać, żeby sprawdzić czy nie nadjeżdża żaden cyklista. Najgorzej będzie wyjechać z bramy samochodem, bo nie ma możliwości sprawdzić czy nic nie jedzie.

- Już mi robotnicy sugerowali ze śmiechem, żebym się ubezpieczył od rowerzystów - rozkłada ręce Witold Dryja, jeden z mieszkańców. - Ta ścieżka była robiona na siłę.

Zdziwiony takim rozwiązaniem jest też Maciej Pawłowski, właściciel mieszczącej się obok firmy ubezpieczeniowej.

- Klienci będą wychodzić z mojej firmy wprost pod koła rowerzystów - mówi. - Poza tym wcześniej klienci mogli tu zaparkować, teraz nie będzie gdzie, bo zakaz postawili.

WYŁADOWAĆ WĘGIEL

Problem pojawi się również w momencie, kiedy mieszkańcy zaczną zwozić sobie węgiel do ogrzewania budynku.

- Palimy w piecach i od strony ulicy mamy specjalne piwniczki do zrzucania węgla - mówi Witold Dryja, jeden z mieszkańców kamienicy. - Teraz kiedy powstała tu ścieżka może być problem, bo zawsze węgiel zrzucany był najpierw na chodnik a później do piwnic. Ta ścieżka utrudnia nam dostęp do piwnic i wyjście z posesji.

PRZESUNĄĆ ZNAKI

W związku z sytuacją mieszkańcy wysłali pismo do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu z prośbą o postawienie odpowiednich znaków.

- Chodzi nam u ustawienie przy wyjeździe z bramy znaków informujących o tym, że kończy się tu ścieżka rowerowa - mówią mieszkańcy. - Podobnie jak to jest zrobione przy wjeździe w Staszica. To by zwiększyło bezpieczeństwo nasze i cyklistów.

Bartosz Rutkowski, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji poinformował nas, że ścieżka rowerowa została zrobiona zgodnie z projektem.

- Także prosimy o kontakt w tej sprawie z projektantem - dodał rzecznik.

Skontaktowaliśmy się więc z projektantem ulicy. Na odpowiedź czekamy.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pitagor

Wszystko przez brak konsultacji społecznych z przyszłymi użytkownikami. W Radomiu z konsultacjami jest jak z yeti, podobno są, ale nikt w nich nie uczestniczy - przynajmniej jeśli chodzi o inwestycje związane z budową dróg rowerowych.

d
darek_radom

CZYŻ to nie bezmyślność?!

Kolejność od ściany budynku powinna być następująca:
1. CHODNIK
2. DDR
3. Jezdnia

U nas na siłę wciska się pieszych pomiędzy rowerzystów (którzy przecież z prędkością 2-5km/h po DDR nie jeżdżą), a jezdnię dla samochodów (nie tylko na ul.Kelles-Krauza, ale także np.na Warszawskiej), dodatkowo fundując rowerzystom potencjalnie niebezpieczne punkty kolizyjne z pojazdami wyjeżdżającymi z posesji!

CZYŻ to nie jest najwyższy czas, by zdecydować o "podziękowaniu" dyrekcji MZDiK za niszczenie przestrzeni publicznej i bezmyślne projekty? CZYŻ długo będziemy czekać, aż prokuratura "z urzędu" zajmie się "wyprodukowanymi", a przede wszystkim "przyklepanymi" i odebranymi przez MZDiK w Radomiu bublami - np. na wyremontowanym po "remoncie" skrzyżowaniu ul.Żółkiewskiego / Chrobrego / Mieszka I powstają po raz kolejny coraz głębsze koleiny! panie dyrektorze czyż <pisownia celowa> - jeśli to nie jest prawda, to proszę mnie podać do sądu (o moje dane wystarczy poprosić). Kto podpisał się pod odbiorem technicznym kolejnej fuszerki? CZYŻby dyrektor nie prowadził odpowiedniego nadzoru nad podległymi mu pracownikami? O koleinach na Michałowie MZDiK dobrze wie, bo nie dalej jak w lecie twierdzili, że to wszystko przez upały i "sytuacji będą się przyglądać". Koleiny są - działania brak!

CZYŻ normalną jest sytuacja, że uszkodzona na ul.Warszawskiej latarnia najpierw przez ponad dwa tygodnie smętnie zwisa nad głowami pieszych i rowerzystów, a w sumie przez ponad trzy tygodnie nie została jeszcze wymieniona?!
CZYŻ normalną jest sytuacja, że na nowo wybudowaną DDR dla rowerów w ul.Kozienickiej i K-K nie można zgodnie z przepisami wjechać?
CZYŻ normalną jest sytuacja, że zamontowane za duże pieniądze "światełka ostrzegawcze" mające poprawić bezpieczeństwo pieszych na przejściach dla pieszych w ul.Słowackiego i 11 Listopada bardzo często świecą się, gdy w pobliżu nie ma żadnej żywej duszy (dziś wrzucę zdjęcia).
CZYŻ normalną jest sytuacja, gdzie policja nie zgadza się na odbiór nowo wyremontowanej ul.Kozienickiej, bo jest ona niebezpieczna dla pieszych, pasażerów KM, o zwykłych kierowcach nie wspominając...
CZYŻ normalną jest sytuacja bankrutujących firm na ul.1905 Roku z powodu przedłużającego się remontu i braku nadzoru ze strony Inwestora?!

Na koniec: CZYŻ normalną jest sytuacja, gdy w najbliższym czasie (połowa LISTOPADA!) planuje się "rozgrzebanie" skrzyżowania Wernera / K-K / Malczewskiego? CZYŻ nie będzie to anomalią, gdy w grudniu mogą pojawić się opady śniegu? CZYŻ układanie masy bitumicznej w temperaturach zbliżonych do 0 stopni C i poniżej oraz przy dużej wilgotności będzie normalną praktyką? (ostatnio z resztą usłyszeliśmy, że chyba producenci mieszanek bitumicznych nie znają się na swoich produktach, a MZDiK w Radomiu będzie ustalał własne, "prawidłowe" parametry układania mieszanek - min. temperatury i wilgotności).

k
krys

A czy w Radomiu choćdna ulica zostła zaprojektowana z głową. Czyż-nie z Baczarelim powinien w końcu odejść, chyba że czekają na Kosztowniaka jak mu kierowcy podziękują w wyborach.

f
farmazon

jak w planach jest likwidacja kamienic...powstanie tam drapacz chmur...

m
mamercik

Oto Radom właśnie...

k
kierowca bombowca

Projektant to pewnie Ojciec Syna z MZDIK...

w
wers

Proszę, podajcie nazwisko tego projektanata albo conajmniej biuro w której pracuje.

m
maciek_radom

Tak się zastanawiam czy nie można w niektórych miejscach w Radomiu wytyczać ścieżki rowerowe w poszerzonym obszarze jezdni zamiast chodnika? Może na Kelles-Krauza byłoby to lepsze i bezpieczniejsze rozwiązanie?

Poprowadzenie ruchu rowerowego tuz przy drzwiach budynków to idiotyczny pomysł i zarazem bardzo niebezpieczny.

Czym kierował się projektant? I czym kierowało się MZDiK zatwierdzając jego projekt? Jeśli w ogóle czymkolwiek się kierowali...

Dodaj ogłoszenie