Działacze Konfederacji z Radomia przeciwko lockdownowi w szkołach. Poruszyli też temat kwarantanny

Patryk Samborski
Patryk Samborski

Wideo

We wtorek, 28 września, w Parku Kościuszki zorganizowana została konferencja prasowa radomskiej Konfederacji. Radomscy działacze ugrupowania przedstawili podczas niej program "Polska na nowo", w którym zawarte są zmiany dotyczące systemu edukacji. Działacze poruszyli też temat kwarantanny w radomskich placówkach.

Podczas konferencji Dawid Nowak, prezes partii KORWiN w okręgu radomskim, przedstawił program "Polska na nowo" Konfederacji w zakresie systemu edukacji. - Opiera się on o trzy filary. Pierwszym z nich jest całkowita zmiana sposobu finansowania edukacji. Chcemy dać ręce w rodziców i przekazać im bon opiekuńczo-edukacyjny. To potężne narzędzie, które ma pokrywać wszystkie koszty edukacji i zwiększyć konkurencyjność w edukacji. Rodzice mieliby wybór, której szkole przekazać taki bon - mówił Dawid Nowak.

Nowak mówił również o zmniejszeniu biurokracji w szkolnictwie. Głównym założeniem miało być zlikwidowanie kuratorium. Zdaniem działacza pomiędzy ministerstwem a szkołami nie powinna funkcjonować zbędna administracja. W programie Konfederacji znalazło się też zlikwidowanie Karty Nauczyciela oraz przekazanie więcej kompetencji w ręce dyrektorów.

Najwięcej czasu podczas konferencji poświęcone zostało zamykaniu szkół i zdalnemu nauczaniu. - Trzeci filar to "Nigdy więcej lockdown w edukacji". Nigdy więcej tego patologicznego systemu nauki zdalnej. Nie ze względu na to, że sam w sobie jest złe, ale jak fatalnie jest on przeprowadzany. Drastycznie pogorszyła się jakość nauczania, ale jest jeszcze jeden ważny powód. Psychologiczny aspekt sprawia, że o 30 procent zwiększyła się liczba dzieci z problemami psychologicznymi. Nigdy więcej lockdowu. Oby to był ostatni raz.

O zamykaniu szkół wypowiedział się również Jarosław Dąbrowski, nauczyciel w Publicznej Szkole Podstawowej numer 14. - W mojej szkole jeden uczeń miał pozytywny wynik testu na koronawirusa. W związku z tym, że jedna placówka w Radomiu już została z podobnego powodu zamknięta, zorganizowaliśmy akcję sprzeciwiają się jej potencjalnemu zamknięciu. Dyrektor powiedział, że za to co zrobiłem, będę wnioskowany do komisji dyscyplinarnej - mówił Jarosław Dąbrowski. - Jest jakieś szaleństwo i strach wśród dyrektorów. Biorąc pod uwagę przepisy, nie ma potrzeby zamykania szkół. Istnieje jakaś panika. Dyrektor podczas tej rozmowy powiedział, że miał telefony, więc są naciski z góry - dodawał Dąbrowski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie