reklama

Dzień Ratownictwa Medycznego. Sylwester Rdzanek pracuje w pogotowiu, służy w Wojskach Obrony Terytorialnej

Piotr Stańczak
Piotr Stańczak
Zaktualizowano 
Radomianin Sylwester Rdzanek w karetce pogotowia ratunkowego. Archiwum prywatne
W niedzielę 13 października przypada Dzień Ratownictwa Medycznego. Niektórzy mieszkańcy naszego regionu, zajmujący się tą profesją łączą ją również ze służbą w wojsku. Przykładem jest Sylwester Rdzanek z Radomia.

Zarówno ratownictwo medyczne jak i wojsko mają ze sobą wiele wspólnego - chęć pomocy, wspierania innych, dawanie poczucia bezpieczeństwa.

Akcje zapadające w pamięć

31-letni Sylwester Rdzanek z Radomia kierował się właśnie tymi powodami, chcąc pracować jako ratownik, a później wstępując do wojska. - Chęć pomagania innym towarzyszyła mi od zawsze. Pewnego dnia zobaczyłem w mieście plakat, zachęcający do pracy ratownika. Postanowiłem spróbować swych sił i już zostałem w tym zawodzie - podkreśla nasz rozmówca. Pracuje jako ratownik medyczny w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym na Józefowie w Radomiu.

Słusznie zauważa, że w tym zawodzie trzeba być przygotowanym na różne sytuacje, zdarzenia. - Wyjeżdżamy do chorych, cierpiących, poszkodowanych w zdarzeniach drogowych. Są to sytuacje, w których trzeba zachować zimną krew, profesjonalizm, a jednocześnie empatię, zrozumienie - opowiada Sylwester Rdzanek. Jak przypomina, każda taka akcja i wyjazd zostawiają ślad w pamięci.

- Na pewno najbardziej stresujące są sytuacje, kiedy musimy wyjeżdżać na miejsce wypadków drogowych. Najtrudniejsze są tym bardziej te momenty, kiedy poszkodowanymi są małe dzieci. Takie akcje człowiek pamięta najdłużej, nie sposób przejść wobec nich obojętnie - wspomina radomski ratownik medyczny. - Ogólnie wyjazdy do chorych dzieci są zupełnie inne. Dlaczego? Bo z małym pacjentem trzeba postępować zupełnie inaczej niż z dorosłym - opowiada Rdzanek. Nasz rozmówca jest żonaty, ma dwuletnią córeczkę.

Dwa lata w „terytorialsach”

31-letni radomianin służy nie tylko jako ratownik. Jest także ochotnikiem w Wojskach Obrony Terytorialnej, aktualnie w 62. Batalionie Lekkiej Piechoty, który stacjonuje na radomskim Sadkowie. Wchodzi w skład 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Szeregowy Rdzanek w „terytorialsach” służy od dwóch lat, czyli od początku istnienia tej formacji. Wcześniej odbył służbę przygotowawczą. Jej zwieńczeniem była przysięga wojskowa, którą złożył w 2015 roku w Grudziądzu.

Ciągle w gotowości

Jak wspomina swoje początki w Obronie Terytorialnej? - Nie miałem większych trudności podczas pierwszych szkoleń, ćwiczeń oraz zajęć. Na pewno każdy ochotnik musi wykazać się sprawnością fizyczną, ale dawałem radę. Służba w Obronie Terytorialnej pozwala też nabyć nowe doświadczenia oraz umiejętności - opowiada. Rdzanek podkreśla, że żołnierz ochotnik też musi być przygotowany na to, żeby nieść pomoc - w razie różnych lokalnych zagrożeń czy podczas usuwania skutków klęsk żywiołowych.

- Moja praca ratownika medycznego oraz służba w wojsku sprawiają, że nie mam zbyt wiele czasu na inne zainteresowania. Każdą wolną chwilę poświęcam więc swoim najbliższym - zaznacza szeregowy z radomskiego batalionu.

Święto Ratowników od trzynastu lat

Dzień Ratownictwa Medycznego w Polsce obchodzony jest od 13 października 2006 roku. Zostało ono powołane na mocy ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym z 8 września tego samego roku. Patronem tego święta jest błogosławiony Gerard Tonque. Po raz pierwszy Dzień Ratownictwa Medycznego nad Wisłą obchodzono właśnie 13 października 2006 roku w Wyszkowie na Mazowszu, kiedy to świętowano również 50-lecie tamtejszego pogotowia ratunkowego.

Silna brygada

W 6. Mazowieckiej Brygadzie Obrony Terytorialnej służy ponad 1100 żołnierzy terytorialnej służby wojskowej oraz ponad 240 żołnierzy zawodowych. W skład brygady wchodzą cztery bataliony lekkiej piechoty: 61 z siedzibą w Grójcu, 62 w Radomiu, 64 w Płocku i w 65 Pomiechówku.

Prof. Jacek Jassem: Czy amigdaliną można wyleczyć raka?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 października, 13:56, Gość:

Wzruszające😃 wiem ,czy to ważne ,ale ratownikiem med.nie można zostać od razu,nawet po zobaczeniu plakatu😆wpierw jakąś szkołę czy jak teraz studia trzeba skończyć

Tak 3 letnie studia na uczelni medycznej oraz zadać państwowy egzamin teoretyczny oraz praktyczny, dopiero wtedy otrzymujesz dyplom z indywidualnym nr którym posługujesz się na pieczątce.

G
Gość

Wzruszające😃 wiem ,czy to ważne ,ale ratownikiem med.nie można zostać od razu,nawet po zobaczeniu plakatu😆wpierw jakąś szkołę czy jak teraz studia trzeba skończyć

G
Gość

Brawo Sylwek, tak trzymaj. Sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3