Finał Mirax Pucharu Polski. Radomiak II przegrał z Oskarem Przysucha (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Oskar Przysucha wygrał z Radomiakiem II
Oskar Przysucha wygrał z Radomiakiem II
Udostępnij:
W Kozienicach rozegrano finaał Mirax Pucharu Polski na szczeblu okregu radomskiego. Wicelider czwartej ligi, zagrał z rezerwami ekstraklasowego Radomiaka Radom.

Radomiak II Radom - Oskar Przysucha 0:4 (0:0)
Bramki: 0:1 Przemysław Śliwiński 54, 0:2 Tomasz Zagórski 72, 0:3 Przemysław Nogaj 74
Radomiak: Szpaderski - Markiewicz, Nowakowski, Podsiadło, Dorożyński, Grotek (90 Koptas), Grudziński, Mucha, Snopczyński, Ziółek, Cele (66 Zbyszyński).
Oskar: Wieczorek - Wicik (85 Zaręba), Klimas (75 Gromski), Bojek (90 Biernat), Zagórski, Moskwa, Skałbania (43 Sala), Nogaj, Kornacki, Śliwiński (79 Figarski)
Sędziował: Dawid Muc (Radom)

Do Kozienic zjechała się spora grupa znanych postaci. Mecz zapowiadał sie bardzo ciekawie. Przybyły lokalne władze z burmistrzem Piotrem Kozłowskim na czele. Przybyły też wojewódzkie władze piłkarskie z prezesem Sławomirem Pietrzykiem i jego zastępcami Kamilem Witkowski, Sławomirem Stempniewskim i Arturem Kolatorem.
Radomiak nie przyjechał znacząco wzmocniony zawodnikami z ekstraklasowej drużyny. Z pierwszej kadry zagrali jedynie bramkarz Jan Szpaderski, Thabo Cele, Mateusz Grudziński, a także młodzi Jakub Nowakowski i Jakub Podsiadło.
W pierwszej połowie bramek nie było, ale na początku meczu to Radomiak miał lepsze okazje. Blisko szczęścia byli Jakub Snopczyński i Jakub Podsiadło. Świetnie w bramce Oskara spisywał się Paweł Wieczorek. Z biegiem czasu to czwartoligowcy z Przysuchy mieli więcej okazji. Świetną okazję w 43 minucie zmarnował Michał Bojek.
Po zmianie strony szczęście szybciej uśmiechnęło się do zawodników Oskara. Prostopadłą piłkę dostał Przemysław Śliwiński, który w sytuacji sam na sam nie zmarnował okazji.
Radomiak próbował odrobić straty, ale w 67 minucie powinno być 2:0. W tym przypadku znakomitą interwencją popisał się Jan Szpaderski. Wystarczyło dwa proste błędy i doświadczona ekipa z Przysuchy wykorzystała swoje szanse i w 75 minucie było już 0:3 i praktycznie po meczu. W 90 minucie Przemysław Nogaj zdobył czwartą bramkę, a czerwoną kartkę zobaczył Szpaderski, bramkarz Radomiaka.


Zwycięzcy otrzymali od władz MZPN i sponsora fimy Mirax 5 tysięcy złotych zaś finaliści połowę tego.
Wkrótce więcej zdjęć z ceremonii wręczenia pucharu

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Dodaj ogłoszenie