Gmina Kozienice: setki martwych ryb w kanale spustowym elektrowni w Świerżach Górnych

Monika Daszkowska
Monika Daszkowska
Zdjęcie śniętych ryb na brzegu Wisły koło Kozienic.
Zdjęcie śniętych ryb na brzegu Wisły koło Kozienic. Rybomania/Facebook
Radomska Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we wtorek, 5 stycznia po południu dostała zgłoszenie o znalezieniu dużych ilości martwych ryb na Wiśle, w okolicach kanału spustowego elektrowni w Świerżach Górnych.

- Jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy tam na kontrolę. Zostały pobrane próbki z wody w kanale zrzutowym elektrowni – wyjaśnia Tomasz Skuza, pełniący obowiązki kierownika radomskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Kontrola już po fakcie

Jak mówi Tomasz Skuza w momencie, w którym sprawdzano wodę, badanie kontrolne nie wykazało nic niepokojącego.

- Woda w kanale miała 19 stopni Celsjusza, a więc nie stwierdziliśmy nadmiernej ciepłoty. Ryby miały także pod dostatkiem tlenu. Kontrola wykazała, że było go około 4 miligramy na litr, co jest bardzo dobrą ilością. Trzeba jednak podkreślić, że badanie wody było przeprowadzano we wtorek wieczorem. Kiedy zaś doszło do śnięcia ryb i jaki wtedy był stan wody, tego już nie wiemy - dodaje inspektor.

To mają wykazać właściwe kontrole. Jedna z nich rozpoczęła się w czwartek w elektrowni w Świerżach Górnych i jak zapowiada Tomasz Skuza może potrwać kilka dni.

- Z moich informacji wynika, że elektrownia zebrała martwe ryby w kontenery i przekazała je do utylizacji.

Zgłoszenie na policję

Informację o martwych rybach uzyskała również kozienicka policja.

- Zostaliśmy poinformowani o tym we wtorek. Zgłosił nam to Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Radomiu – mówi Patrycja Zaborowska, rzecznik kozienickiej policji. – Zwróciliśmy się w tej sprawie do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz do elektrowni w Świerżach Górnych. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że będziemy prowadzić postępowanie w kierunku przestępstwa przeciwko środowisku.

Grzegorz Gogół, dyrektor Biura Zarządu Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego poinformował nas, że składa również doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa w Świerżach Górnych.

– Doprowadzeniu do śnięcia ryb i innych organizmów wodnych na dużą skalę, spowodowanego szokiem termicznym, który sprawiło przedostanie się do kanału wody o nadmiernej temperaturze – wyjaśnia Grzegorz Gogół.

Wędkarze chcą ustalenia sprawcy i naprawienia szkody, czyli ponownego zarybienia kanału. Nasz rozmówca dodaje, że wśród martwych ryb najwięcej było brzan. Znaleziono także leszcze, krąpie, sumy i płocie.

Fora i profile wędkarskie na portalach społecznościowych pękają w szwach od wpisów oburzonych obrońców przyrody i wędkarzy, którzy sugerują, że wina leży po stronie elektrowni.

Z zachowaniem procedur

- Rzeczywiście doszło do śnięcia ryb w kanale zrzutowym elektrowni. Mogło ich być od 1 do 1,5 tony. O zaistniałej sytuacji niezwłocznie poinformowaliśmy odpowiednie służby – mówi Agata Reed, rzecznik spółki Enea Wytwarzanie i wyjaśnia, że odprowadzanie wody z elektrowni do Wisły zawsze odbywa się z zachowaniem odpowiednich procedur, tak było i tym razem.

- Kiedy w poniedziałek poziom wody w Wiśle obniżył się do krytycznej wartości 100,28 cm (przy minimum 100,80 cm) zdecydowaliśmy o podjęciu działań, które nie dopuściły do zamarznięcia ujęcia wody dla elektrowni i tym samym zatrzymania procesu produkcji prądu – tłumaczy nam rzecznik Enea Wytwarzanie. - W tym przypadku procedury nakazywały skierowanie części wody zrzutowej (po chłodzeniu pary wylotowej) w miejsce ujęcia wody. Jest to ta sama woda, którą standardowo odprowadzamy do Wisły do kanału zrzutowego i jej temperatura nie przekroczyła dopuszczalnej prawem wartości.

Agata Reed mówi, że przyczyny śnięcia ryb nie są znane pracownikom elektrowni.

- Doszło do niego na naszym terenie, dlatego jest nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji – dodaje.

Zobacz też: Warstwa piany i śnięte ryby w rzece Główna / TVN 24 (x-news)

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Doszło przez działalność elektrowni i nie ma co szukać wykrętów i nie tona czy dwie bo tyle może wyłowili .Reszta popłyneła wisła w dół rzeki .10 ton muszą zarybic .

G
Grzegorz

Wina napewno jest po stronie elektrowni łowię tam od dawna i nigdy same z siebie ryby nie padają, no chyba że, sie je gotuje w ciepłej wodzie bądż zalewa mazutem. Prawda jest taka ze sami o to łowisko nie dbamy zostawiając tam śmieci.

s
spust

Kto pisze te artykuły, jak można w tytule napisać spustowy, spuścić to się można podczas .........

M
Michał

ręka rękę myje, elektrownia może lać w Wiłę co chce i tak jej nic nie zrobią. Inspektorat Środowiska to jedna wielka bujda. Od zawsze miasto Pionki wlewa ścieki do Zagożdżonki i nigdy nic nie wykryli. 

W
Wpisz swoje imię

Lepsze śnięte ryby niż żeby miał byc Kozienicobyl :P

J
JACEK

DZIWNE ŻE TAKA SAM SYTUACJA JEST NA ELEKTROWNI POLANIEC TYLE ZE TAM JEST OD 15 DO 30 TON SNIETYCH RYB A ELEKTROWNIA PALI GLUPA JAK I TA ZE WSZYSTKO OK Z ICH STRONY .

r
realista
W dniu 07.01.2016 o 21:37, Pafel napisał:

"100,28 metra (przy minimum 100,80) " ale tam głęboko ! Szok :)

to nie jest głębokość tylko wysokość nad poziomem morza

A
Adaś z Bielan
Minister Szyszko powinien tym się zając a nie promować wody geotermalne dla Rydzyka.
P
Pafel

"100,28 metra (przy minimum 100,80) " ale tam głęboko ! Szok :)

 

w
wędkarz

Płać za kartę ryb prawie w Wiśle nie ma a te co są to wyniszczą. Oczywiście brak winnych jak zawsze. Tylko żeby kasa za opłaty się zgadzała a wędkarzy wszyscy mają w d....

G
Gość
W dniu 07.01.2016 o 20:20, Gość napisał:

Chcieli się pozbyć wędkarzy i proszę bardzo, prokuratura i tak umorzy z braku winnego i dowodów, sprawa zamieciona i po temacie

W elektrowni w Połańcu to  samo wiele padniętych ryb.

G
Gość

Chcieli się pozbyć wędkarzy i proszę bardzo, prokuratura i tak umorzy z braku winnego i dowodów, sprawa zamieciona i po temacie

Dodaj ogłoszenie