Grabów nad Pilicą. Obchody upamiętniające Cichociemnych i operację Weller 7

marbas
Skoki z samolotu Cessna 206 wykonali członkowie grupy SkyMagic.
Skoki z samolotu Cessna 206 wykonali członkowie grupy SkyMagic. kozienice24
Pokazy skoków na spadochronach, uroczysta msza polowa czy występy artystyczne młodzieży - w Paprotni, w gminie Grabów nad Pilicą po raz kolejny odbyły się obchody upamiętniające Cichociemnych, którzy w ramach operacji Weller 7 wylądowali na tych terenach 72 lata temu.

Niedzielne uroczystości rozpoczęły się w samym Grabowie, gdzie pod pomnikiem upamiętniającym tę akcję złożono kwiaty. Główna część obchodów odbyła się w lesie w miejscowości Paprotnia.

W uroczystościach wzięli udział m.in. członkowie rodzin Cichociemnych, przedstawiciele różnych jednostek i instytucji związanych z wojskiem (m.in. GROM), leśnicy, młodzież szkolna i okoliczni mieszkańcy.

Tuż po oficjalnych powitaniach gości, przyszła pora na część artystyczną. Z patriotycznym repertuarem, zawierającym także szeroki rys historyczny zdarzeń sprzed 72 lat wystąpili uczniowie Zespół Szkół w Grabowie nad Pilicą, a także zespół CANTABILE.
O tych zdarzeniach i bohaterstwie walczących za ojczyznę mówił także Jan Chryzostom Czachwoski, emerytowany nadleśniczy, miłośnik historii i działacz społeczny. - Oni zasługują na miejsce w naszej pamięci i w naszych sercach - mówił o Cichociemnych.
Kolejnym punktem obchodów była msza polowa, która wygłosił ksiądz kanonik Stanisław Drąg, proboszcz parafii w Grabowie nad Pilicą. - Gromadzimy się w tym szczególnym miejscu, w tych okolicznościach przyrody, aby modlić się za Ojczyznę. Za tych, którzy przez ponad 1000 lat walczyli o nią i pielęgnowali ją - mówił kapłan.

Po nabożeństwie i krótkich wystąpieniach gości, zebrani przeszli na pobliskie pola, gdzie odbył się pokaz skoków spadochronowych, a na przygotowanych wcześniej stoiskach prezentowano różne rodzaje broni palnej.

Jak to przy okazji obchodów związanych z wojskiem, nie mogło zabraknąć również tradycyjnej grochówki.

Z kart historii

Uroczystości upamiętniły akcję Weller 7, w ramach której w nocy z 7 na 8 kwietnia 1944 w lesie pomiędzy Paprotnią i Łękawicą dokonano zrzutu cichociemnych, a także alianckich zasobników z bronią, mundurami, materiałami wybuchowymi, złotem i pieniędzmi na potrzeby Armii Krajowej.

7 kwietnia z lotniska z lotniska Campo Cassale koło Brindisi we Włoszech wystartował Consolidated Liberator B - 24J 1 CF, na pokładzie którego znajdowali się cichociemni: mjr dypl. Jan Kamieński "Cozaś" (szef Oddziału III operacyjno-szkoleniowego Komendy Głównej AK), ppor. Tadeusz Kobyliński "Hiena", por. Tadeusz Starzyński "Ślepowron" oraz Kurier Delegatury Rządu na Kraj - ppor. Wiktor Karamać "Kabel".

Odbiorem zrzutu zajmowali się żołnierze AK z placówek na północy Powiatu Kozienickiego, którymi dowodził kpt. Roman Siwek "Helena". W sumie w akcji wzięło udział około 80 AK-owców: 50 z nich ubezpieczało teren, a pozostali zajmowali się zrzutowiskiem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie