Huk wystrzałów armat i broni palnej czyli I Wojna Światowa w Iłży

/inia/
Rekonstrukcja Ataku Hallerczyków zapierała dech w piersiach R. Celuch
Powrócili po roku z niepowtarzalnym widowiskiem
Członkowie grup rekonstrukcyjnych wyglądali bardzo realistycznie w swoich mundurach.
Członkowie grup rekonstrukcyjnych wyglądali bardzo realistycznie w swoich mundurach. M. Pająk

Członkowie grup rekonstrukcyjnych wyglądali bardzo realistycznie w swoich mundurach.
(fot. M. Pająk)

Walki, huk wystrzałów i mundury z okresu I Wojny Światowej. Członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 51 pułku piechoty Strzelców Kresowych z Iłży jako pierwsze w Polsce przeniosło nas w czasy walk Legionu Puławskiego i Błękitnej Armii generała Hallera.

Widowisko odbyło się w minioną niedzielę na polach przy zamku w Iłży. Podczas VI Pikniku Historycznego odtworzono dwa epizody batalistyczne z okresy I Wojny Światowej. W walkach zaprezentowało się 50 członków najlepszych grup rekonstrukcyjnych w Polsce.

DWA PIERWSZOWOJENNE EPIZODY

Po raz pierwszy od zakończenia od 1918 można było zobaczyć w Iłży carskich i pruskich żołnierzy. Punktualnie o godzinie 14 rozpoczęła się inscenizacja ataku Armii Polskiej we Francji na pozycje Pruskie z 1918 roku. Później o godzinie 17 odbyła się inscenizacja przedstawiająca bitwę pod Pakosławiem 1915 z roku.

- Walki Hallerczyków we Francji oraz bitwę Legionu Puławskiego przedstawiono po raz pierwszy w Polsce właśnie w Iłży - mówi Tomasz Skiba, prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 51 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych z Iłży. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu, mimo że drugą część imprezy popsuła trochę pogoda.

REPLIKI I RADIOSTACJA

Podczas pikniku grupy rekonstrukcyjne zaprezentowały swój ekwipunek. Można było zobaczyć pruskie pickelhauby i rzędy rosyjskich sztychów. Iłżeccy Strzelcy Kresowi zaprezentowali CKM Maxim 08 na podstawie saneczkowej oraz karabin maszynowy Chauchat 15.

- Ciekawostką techniczną okazałą się zrekonstruowana rosyjska radiostacja polowa z początku XX wieku - mówi Tomasz Skiba. - Obok rozłożyli się iłżeccy krótkofalowcy, którzy nadawali podczas walk komunikaty w całą Europę. Wiemy, że potwierdzania odbioru sygnału spłynęły między innymi z Niemiec, Anglii i Włoch.

WALCZYLI O PUCHAR

W trakcie pikniku nie zabrakło również atrakcji. Były konkursy dla najmłodszych oraz Turniej Strzelecki o Puchar Burmistrza Iłży, który cieszył się dużym zainteresowaniem. Do konkursu w strzelaniu z broni pneumatycznej ustawiały się kolejki. Chętne były nawet panie. Niepokonani jednak okazali się jednak panowie.

Chętni mogli też wziąć udział w spotkaniu autorskim z Tomaszem Glińskim, autorem broszury "Zapomniana Bitwa- Pakosław 1915".

Oprócz iłżeckich Strzelców Kresowych w inscenizacjach udział wzięli: 14 pułk piechoty Strzelców Syberyjskich z Warszawy i Przasnysza, Stowarzyszenie Rekonstruktorów Historycznych "Żelazny Orzeł" z Łodzi, debiutujący 145 pułk piechoty Strzelców Kresowych imienia Jana Kochanowskiego, Stowarzyszenie Historyczne "VIS" z Radomia, 8 pułk piechoty Legionów z Lublina i Samodzielna Jednostka Łączności czyli Adam Sodel.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie