Hydrotruck gra dziś bardzo ważny mecz z Kingiem Szczecin

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Jabarie Hinds pierwszy raz zagra w Hydrotrucku w roli gospodarza
Jabarie Hinds pierwszy raz zagra w Hydrotrucku w roli gospodarza basketzg.pl/Tomasz Browarczyk
Koszykarze Hydrotrucku Radom, w czwartek o godz. 17.30 zmierzą się u siebie z Kingiem Szczecin. Goście będą faworytami pojedynku, ale dla naszej drużyny będzie to bardzo ważne spotkanie.

zczeciński zespół aktualnie zajmuje dziewiątą lokatę w Energa Basket Ligi. Będzie walczyć o awans do fazy play off. Zespół ma bilans 7 zwycięstw i 5 porażek. Jest niepokonany we własnej hali. Zespół ten miał pauzę od 6 listopada. Mógł więc sporo odpocząć i dobrze przygotować się do pojedynku w Radomiu. W ostatnich meczach King przegrał na wyjeździe ze Ślaskiem Wrocław, ale wcześniej sprawił wielką sensację i wygrał z Treflem w Sopocie. Nieznacznie przegrał też w Lublinie, czym udowodnił, że jest w stanie nawet z najlepszymi walczyć na wyjazdach.

Ciekawostką jest, że najskuteczniejszym graczem szczecińskiej drużyny jest obecnie Jakub Schenk. Zdobywa on średnio 13,8 punktów na mecz. Wcześniej wraz z Rosą Radom zdobywał mistrzostwo Polski do lat 20. Potem grał w drużynie seniorów, ale za trenera Wojciecha Kamińskiego nie dostawał tylu minut, ile by chciał. W Radomiu spędził cztery lata (2012-16). Obecnie jest to dojrzały i solidny gracz, mający 26 lat i bardzo dobrą dyspozycję rzutową.

- Myślę, że „na papierze” i pod kątem budżetu, to King Szczecin jest faworytem tego meczu. Niemniej to jest sport i zamierzamy wyjść, walczyć i jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę - zaznacza prezes Hydrotrucku, Piotr Kardaś.

W radomskiej ekipie wszyscy zawodnicy są zdrowi. Jak mówi prezes, są w drużynie mikrourazy, ale to jest normalne i nikomu nie przeszkodzi zagrać.

- Dwa ciężkie mecze z Anwilem i Zastalem chcieliśmy potraktować również pod katem ogrania i przetestowania nowych graczy, Stumbrisa i Hindsa. Obaj potrzebują jeszcze czasu, ale uważamy wraz ze sztabem szkoleniowym, że każdy dzień działa na ich korzyść. Myślę, że w tym meczu z Kingiem powinno być jeszcze lepiej. Naszą przeszkodą w ostatnich dniach były...podróże. Najpierw Włocławek, potem Zielona Góra, potem powrót do domu i przygotowania na czwartkowy mecz. Więcej jeździmy niż trenujemy. Po spotkaniu z Kingiem czeka nas ponad dwa tygodnie przerwy reprezentacyjnej. Po powrocie rozegramy kluczowe mecze z zespołami walczącymi o utrzymanie. Wierzę, że ostatnie zmiany kadrowe wówczas zaprocentują - dodaje prezes klubu, Piotr Kardaś.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie