Hydrotruck nie wrócił do domu, tylko pojechał do Torunia. Jutro znowu ważny mecz!

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
A.J English (z piłką)
A.J English (z piłką) Sylwester Szymczak
W piątek o godz. 17.30 koszykarze Hydrotrucku Radom zagrają z Twardymi Piernikami w Toruniu. Na wyjazdach nasz zespół spisuje się bardzo dobrze, więc kibice po cichu liczą na wygraną.

We wtorek koszykarze z Radomia sprawili miłą niespodziankę, choć można też śmiało mówić o dużej sensacji. Wygrali 85:80 z Treflem w Sopocie. W tym meczu przegrywali już nawet różnicą 11 punktów, a mimo to wreszcie potrafili świetnie zagrać w ostatniej kwarcie. Zdobyli w niej aż 17 punktów z rzędu i zabrali ze sobą punkty.
Było to drugie zwycięstwo radomskiego zespołu w tym sezonie. Wcześniej potrafili wygrać również w Szczecinie z Kingiem. Martwi na pewno fakt, że w czterech dotychczasowych spotkaniach domowych Hydrotruck nie odniósł żadnego zwycięstwa. W meczach z Czarnymi Słupsk, Zastalem Zielona Góra i MKSDąbrowa Górnicza radomska drużyna wygrywała w ostatniej części i nie potrafiła dowieźć zwycięstwa. Tych punktów bardzo żal.

- Jesteśmy trochę jak Robin Hood tej ligi. Zabraliśmy na wyjazdach punkty bogatym, a oddaliśmy u siebie. Wydaje mi się, że zespół wyciągnął wnioski W Sopocie zobaczyliśmy zespół bardzo zdeterminowany i skoncentrowany. Do samego końca drużyna walczyła i solidnie zapracowała na to zwycięstwo. Liczymy, że również z Torunia uda nam się przywieźć wygraną - mówi Piotr Kardaś, prezes Hydrotrucku.

Drużyna z Radomia po meczu w Sopocie nie wracała do domu. Przemieściła się do Torunia, gdzie przygotowuje się do meczu z Twardymi Piernikami. To spotkanie już w piatek o godz. 17.30. Zespół w ten sposób uniknął dwóch wielogodzinnych podróży.

- Podziękowania należą się władzom klubu, bo możemy w sposób profesjonalny przygotować się do meczu w Toruniu - mówi Marek Popiołek, trener radomskich koszykarzy.

Drużyna z Torunia nowy sezon zaczęła znakomicie. Z bilansem 4 wygranych i jednej przegranej, zespół zajmuje wysokie czwarte miejsce. We własnej hali Pierniki jeszcze w tym sezonie nie przegrały. Czołowymi zawodnikami są najskuteczniejszy Maurice Watson, czy dobrze znany polskiej lidze Aaron Cel.

W innych meczach PLK
6 kolejka: Legia Warszawa - Polski Cukier Pszczółka Start Lublin (mecz dziś), GTK Gliwice - PGE Spójnia Stargard, sobota godz. 15,30, Trefl Sopot - Enea Zastal BC Zielona Góra, sobota godz. 17.30, Grupa Sierleccy Czarni Słupsk - WKS Śląsk Wrocław, sobota godz. 18, MKS Dąbrowa Górnicza - Arged BM Stal Ostrów Wlkp. sobota godz. 20, King Szczecin - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz, niedziela godz. 17.30, Asseco Arka Gdynia - Anwil Włocławek, sobota godz. 19.30.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Dodaj ogłoszenie