III liga. Broń Radom wygrała na wyjeździe z Błonianką Błonie (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
W czwartek w meczu trzeciej ligi, piłkarze Broni Radom grają z Błonianką w Błoniu.

Błonianka Błonie - Broń Radom 1:3
Bramki: Jarczak 68 - Machajek 16, Śliwiński 57, Wrześniewski 79

Błonianka: Łysik - Ćwik, Jarczak, Jendryczenko, Faliszewski, Włodarczyk, Niezgoda, Zdzieszyński, Zajączkowski, Dębski, Śmieciński.
Broń: Kosiorek - Kiercz, Machajek, Wrześniewski, Olszewski, Miyamoto, Dąbrowski, Elian Hernandez, Leśniewski, Kielak, Śliwiński.
Broń zagrożona jest degradacją do IV ligi i każda strata punktów to dla radomskiego zespołu duży problem. Do Błonia drużyna pojechała bez Matheusa Diasa, który pauzuje za kartki. Z powodu urazu barku nie wystąpi Sebastian Pociecha.

Znakomicie mogła się rozpocząć pierwsza połowa dla Broni. Po dośrodkowaniu z prawej strony, Przemysław Śliwiński złożył się do szczupaka, strzelił pod poprzeczkę, ale Łysik końcami palców wybronił strzał. Radomianie grali dobrze, ofensywnie i w 16 minucie objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damian Machajek głowa na drugim słupku zamknął akcję i Broń objęła prowadzenie.
Z biegiem czasu po stracie gola Błonianka zaczęła atakować, ale niewiele z tego wynikało. Jedynie przy stałych fragmentach Broń mogła się czegoś obawiać, ale pierwszą połowa zakończyła się zasłużonym prowadzeniem naszej drużyny.
Drugą połowę również dobrze mogli otworzyć zawodnicy Broni. Udało się podwyższyć rezultat w 57 minucie. Prostopadłą piłkę dostał Przemysław Śliwiński i w sytuacji sam na sam zdobył bramkę. Przy stanie 0:2 radomianie powinni zamknąć mecz. Świetne okazje mieli między innymi Leśniewski, czy Miyamoto. I niestety szybko się zemściło. Kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Dawid Jarczak i Błonianka odzyskała wiarę. Dobrze spisywał się blok defensywny i bramkarz Jakub Kosiorek, bo gospodarze mieli problemy ze zdobyciem wyrównującej bramki. Tymczasem w 79 minucie Śliwiński ograł dwóch obrońców podał na piąty metr i tam Wrześniewski dopełnił formalności. Trzeci gol podciął skrzydła miejscowym. Broń wygrała zasłużenie i ostatnie dwa mecze zagra u siebie, z RKS Radomsko i Lechia Tomaszów.

Tokio Flesz

Wideo

Dodaj ogłoszenie