III liga. Broń Radom wygrała w Morągu z miejscowym Huraganem

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Broń na porannym rozruchu w Morągu
Broń na porannym rozruchu w Morągu archiwum klubu
W meczu III ligi, Huragan Morąg podejmował Broń Radom. Relacje i najważniejsze wydarzenia uzupełniamy na bieżąco.

Huragan Morąg - Broń Radom 0:4 (0:1)
Bramki: Wolski 17, Kielak 56, Goljasz 77, Śliwiński 88
Huragan: Rybski - Aerts, Dec, Mensah, Balewski, Raben, Stankiewcz, Kwaczreszwili, Galik, Szczudliński, Sendlewski.
Broń: Kosiorek - Machajek, Kiercz, Wrześniewski, Olszewski, Miyamoto (81 Piotrowski), Dias, Elian Hernandez (86 Śliwiński), Goljasz (81 Pociecha), Wolski (72 Leśniewski), Kielak (86 Dąbrowski).

Broń na odległy ponad 400 - kilometrowy wyjazd wybrała się już w piatek. Trener Artur Kupiec zaskoczył ze składem wyjściowym. Na ławce rezerwowych posadził nieskutecznego ostatnio Przemysława Śliwińskiego i postawił na duet Kielak - Wolski. Na prawej stronie za Dominika Leśniewskiego zagrał Japończyk, Yudai Miyamoto.
To właśnie wspomniany Japończyk w 17 minucie dośrodkował na głowę najwyższego w zespole Pawła Wolskiego i ten trafił do siatki!
Po zdobyciu gola Broń nie cofnęła się do obrony. Szukała kolejnych okazji, grała cierpliwie. W 33 minucie po uderzeniu Bartosza Olszewskiego mogło być 0:2, ale golkiper Huraganu obronił mocny strzał spoza pola karnego. Tuż przed przerwą pierwszą groźną akcję stworzyli sobie miejscowi, ale ładną paradą popisał się Jakub Kosiorek.
Broń zaczęła dobrze drugą połowę. Szukała swoich szans i w 56 minucie po dośrodkowaniu Wolskiego i strzale Michała Kielaka było już 0:2.
W 70 minucie Broń miała szansę na trzecią bramkę, ale golkiper miejscowych obronił strzał Eliana Hernandeza. Kilka minut później Piotr Goljasz wyszedł do prostopadłego podania i w sytuacji sam na sam ograł bramkarza i trafił do pustej bramki. W 86 minucie n boisku pojawił się Przemysław Śliwiński i już chwilę potem wykorzystał podanie Sebastiana Pociechy! Wynik już się nie zmienił, a Broń stanęła na wysokości zadania wywiozła ważne punkty.

Wkrótce więcej o meczu

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie