III liga. W środę Broń Radom podejmuje Ursus Warszawa. Nie zagra skuteczny ostatnio napastnik (ZDJĘCIA Z TRENINGU)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Fragment treningu Broni Radom archiwum klubu
W środę o godzinie 17 trzecioligowa Broń Radom zagra na swoim stadionie z Ursusem Warszawa. Zespół z Radomia jest już nad strefą spadkową, ale potrzebuje kolejnych punktów.

W pięciu ostatnich meczach Broń odniosła trzy zwycięstwa i dwukrotnie remisowała. Oczywiście do bilansu trzeba doliczyć porażkę walkowerem z GKS Wikielec (na boisku 2:2). Cieszy natomiast fakt, że podopieczni trenera Artur Kupca grają coraz lepiej, a po sobotnim zwycięstwie 3:0 nad Concordią Elbląg, wreszcie wydostali się ze strefy spadkowej.

- Tu już nie ma łatwych meczów i musimy walczyć z ogromną determinacją o utrzymanie. chcemy zagrać tak jak z Concordią, aby maksymalnie przez 90 minut walczyć i czekać na swoje okazje - mówi Wiktor Kupiec, asystent trenera, który swego czasu grał krótko w Ursusie.

W środę Broń zagra z innym zespołem walczącym o utrzymanie, Ursusem Warszawa. Nie wystąpi Michał Kielak, autor sześciu trafień w tym sezonie. Musi pauzować za czwartą żółtą kartkę. Trzy gole zdobył w ostatnich dwóch meczach z Wasilkowem i Concordią. Być może za niego w formacjach ofensywnych zagra Elian de la Nuez Hernandez, lub Japończyk Yudai Miyamoto, który wrócił już do zdrowia. Do składu wraca też po kontuzji, obrońca, Damian Machajek.

Jesienią w Warszawie, Broń po bardzo dobrym meczu wygrała z Ursusem 2:0. Ciekawostką jest fakt, że od zimy w zespole Ursusa gra dwóch były zawodników Radomiaka, Paweł Tarnowski, a także bramkarz, Mateusz Kryczka.

Z kolei w niedzielę o godz. 12, Broń u siebie zagra kolejny mecz. Tym razem podejmować będzie Olimpię Zambrów.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie