Korekty w Polskim Ładzie. „To, co wywoływało kontrowersje, zostało zmienione”. Wywiad z wiceministrem finansów Arturem Soboniem

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Artur Soboń
Artur Soboń Malgorzata Genca / Polska Press
Udostępnij:
– Pozostają wszystkie rozwiązania, które są na korzyść podatnika, czyli: 30 tys. kwoty wolnej od podatku, 120 tys. – wyższy próg podatkowy, ulgi dla przedsiębiorców, bardzo korzystny dla firm estoński CIT – to są te przykładowe zmiany, które zostają. Z kolei ulga dla klasy średniej jest zlikwidowana na rzecz niższej stawki podatkowej z 17 proc. na 12 proc. – mówi polskatimes.pl wiceminister finansów Artur Soboń. Rozmawiała Lidia Lemaniak.

W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Finansów ogłosiło zmiany podatkowe. To m.in. od 1 lipca 2022 roku niższa stawka PIT z 17 do 12 proc., ale także likwidacja ulgi dla klasy średniej. Czy te zmiany można traktować, jako częściowe wycofanie się z Polskiego Ładu?

Zmiany są komplementarne do tych propozycji, które obowiązują 1 stycznia 2022 roku. Są one bazą do tych zmian. Wszystko, co zostało dane, pozostaje, a to, co w Polskim Ładzie wywoływało kontrowersje, zostało zmienione. Rozwiązania bardziej selektywne, celowanym do określonej grupy podatników, zostało zmienione na rozwiązania powszechne i systemowe. Rozwiązania te są bardziej przewidywalne. Dotyczy to, oczywiście, jak pani wspomniała, tzw. ulgi dla klasy średniej, w zamian za to obniżka stawki o 5 punktów procentowych. Zmieniamy również kwestie, które dotyczyły polityki podatkowej rodzinnej, czyli wspólne rozliczanie się samotnych rodziców z dzieckiem, kwestię zaliczania renty rodzinnej jako odrębnego dochodu, sprawę limitu dochodów dziecka pracującego, kwestia PIT-0 dla rodzin przy zasiłku macierzyńskim. Wprowadzamy więc cały szereg prorodzinnych rozwiązań, które są efektem debaty, jaką przeprowadziliśmy.

W Polskim Ładzie krytykowano także brak możliwości rozliczania się samotnych rodziców z dziećmi. Rozumiem więc, że po ostatnich korektach taka możliwość będzie?

Tak. Samotni rodzice z dziećmi będą mogli się rozliczać wspólnie i będą mieć podwójną kwotę wolną od podatku do wykorzystania.

Rząd poddaje propozycje zmian podatkowych konsultacjom z księgowymi, z doradcami podatkowymi, z dostawcami systemów informatycznych, z całym rynkiem przedsiębiorców, ze związkami zawodowymi oraz środowiskami politycznymi i społecznymi. Będziecie brać na poważnie każdą uwagę?

Oczywiście. Będziemy traktować i traktujemy te rozmowy bardzo serio. Zdajemy sobie sprawę z tego, że ci, którzy te przepisy stosują w praktyce, pokażą nam w jaki sposób te rozwiązania właściwie zapisać. Stąd też rozmawialiśmy z przedsiębiorcami, z dostawcami systemów informatycznych, z księgowymi, z doradcami porodowymi oraz z samorządami. Cały czas rozmawiamy o systemie podatkowym. Mam wrażenie, że punktów spornych nie ma aż tak dużo, jednak uwagi będą na pewno.

Do kiedy trwają konsultacje?

Do 2 kwietnia. Wspólnie z tymi, którzy złożą uwagi, będziemy je analizować tak, aby finalnie zaproponować po tych konsultacjach już ostateczny projekt ustawy. Bardzo liczę na to, że uwagi wpłyną. Czas jest krótki, ale też proszę pamiętać, że nie mówimy o jakiejś gigantycznej legislacji. To 30 stron, które trzeba przeanalizować. Myślę, że termin 10 dni jest terminem, który pozwoli na to, aby uwagi na piśmie do nas wpłynęły. Jeśli wpłyną kilka dni później, to oczywiście weźmiemy je pod uwagę. Chcielibyśmy jednak sprawnie procedować zmiany, ponieważ zależy nam bardzo na tym, aby poważnie do tych uwag podejść, skatalogować je i uwzględnić w projekcie. Następnie projekt poddany zostanie uzgodnieniom międzyresortowym na Komitecie Ekonomicznym, w następnej kolejności na Komitecie Stałym Rady Ministrów, wreszcie podczas posiedzenia Rady Ministrów, a następnie pierwsze czytanie na sali plenarnej Sejmu. Planujemy, aby odbyło się w ostatnim tygodniu kwietnia tak, aby w czerwcu te przepisy weszły w życie i zaczęła obowiązywać od 1 lipca.

A co się stało z wyższą składką zdrowotną? Przy wprowadzaniu Polskiego Ładu rząd podkreślał, że ta zmiana jest niezbędna.

To, co proponujemy obecnie, jest całkowicie neutralne dla składki zdrowotnej. Wszystkie wpływy, które zostały zaplanowane w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia, będą zrealizowane. Nigdy nie zmieniamy nic, jeśli chodzi o wysokość składki zdrowotnej i jej wpływ na budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Jedyne, co robimy to dla przedsiębiorców pozwalamy na odliczanie do określonego limitu składki zdrowotnej od podstawy opodatkowania. To ma wpływ na wysokość podatku, ale nie na wysokość składki. Kiedy tylko przyszedłem do Ministerstwa Finansów, to zaproponowałem zmianę przepisów, które były ewidentnym błędem w ramach Polskiego Ładu, czyli tzw. różnice remanentowe. Chodzi o to, że przedsiębiorcy mogli zapłacić, właśnie z powodu braku tych różnic remanentowych jednorazowo bardzo wysoką składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Tego nie ma w tych przepisach, które proponujemy, tylko dołączyliśmy tę zmianę do procedowanej ustawy o kodeksie spółek handlowych. Ta ustawa już przez przeszła całą drogę legislacyjną, trafiła na biurko prezydenta. Za chwilę stanie się prawem. To, co się stało, nie powinno się wydarzyć, było to bulwersujące. Jednak tę drobną korektę już wprowadziliśmy.

We wprowadzonych od 1 stycznia 2022 roku i obowiązujących obecnie przepisach podatkowych są zapisy dotyczące tzw. abolicji podatkowej. Te przepisy zostają?

Przepisy dotyczące abolicji podatkowej faktycznie wchodzą w życie w tym znaczeniu, że pojawiają się potencjalni beneficjenci tych rozwiązań w październiku tego roku. Jednak w związku z tym, że są bardzo poważne wątpliwości konstytucyjne związane z tymi przepisami, chcielibyśmy uniknąć sytuacji, w której doszłoby do rozpoczęcia procedury abolicji podatkowej przez podatników. Poza tym mogłoby dojść na przykład do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności w trakcie tej procedury. W związku z tym, że dzisiaj nie ma nikogo, kto z tych przepisów by mógł skorzystać, to jest dobry moment na to, aby się z nich wycofać i jeszcze raz je przeanalizować.

Podsumujmy zatem – które zmiany z pierwotnego Polskiego Ładu pozostają, a które nie?

Pozostają wszystkie rozwiązania, które są na korzyść podatnika, czyli: 30 tys. kwoty wolnej od podatku, 120 tys. – wyższy próg podatkowy, ulgi dla przedsiębiorców, bardzo korzystny dla firm estoński CIT – to są te przykładowe zmiany, które zostają. Z kolei ulga dla klasy średniej jest zlikwidowana na rzecz niższej stawki podatkowej z 17 proc. na 12 proc.

W tym momencie, w którym jesteśmy i po tych korektach, które zostały wprowadzone, kto maksymalnie zyska na Polskim Ładzie?

Na zmianach podatkowych, które wprowadzimy – od chwili 1 lipca w zaliczkach, a od 1 stycznia w rozliczeniu rocznym – w największym stopniu, jeśli chodzi o kwotę korzyści podatkowej, czyli 4,5 tys. w skali roku, 375 zł miesięcznie – uzyskają podatnicy na granicy progu podatkowego 120 tys. zł. Natomiast przedsiębiorcy na podatku linowym zyskają maksymalnie 1650 zł, a na ryczałcie, w zależności od stawki od blisko 200 do ponad 800 zł. Gdybyśmy spojrzeli na korzyści w stosunku do dochodów podatników, to oczywiście w największym stopniu zyskują ci podatnicy, którzy najmniej zarabiają, ponieważ mają oni zerowy PIT. Także ci, którzy zarabiają nieco lepiej, ale wciąż mało, oczywiście procentowo zyskują cały czas. Kwotowo zaś maksymalną kwotową korzyść uzyskuje podatnik, który, który zarabia średnio.

Czy samorządy stracą na Polskim Ładzie? Tak władze, zwłaszcza największych miast w Polsce, twierdziły przy wprowadzaniu programu.

Wpływ korekt, które proponujemy, na finanse samorządowe jest 16-krotnie mniejszy niż na budżet państwa. Poprzez subwencję ogólną oraz subwencję rozwojową, zostanie to zrekompensowane w oparciu o regułę stabilności finansowej, która została wprowadzona w październiku 2021 roku. Reguła ta gwarantuje samorządom to, że wpływy podatkowe, pomimo zmniejszenia obciążeń podatkowych, pozostaną na tym samym poziomie, które samorządy same zaplanowały.

W ubiegłym tygodniu zapowiedział Pan zmiany w CIT. Czego możemy się spodziewać?

Za chwilę zaprezentujemy również zmiany w podatku dochodowym od osób prawnych. Dopóki ich nie przepracowaliśmy, to zbyt wiele nie mogę zdradzać. Mogę powiedzieć tylko tyle, że prace trwają. Zmiany będą wynikiem rozmów z przedsiębiorcami, które prowadziliśmy m.in. z Radą Przedsiębiorców, czyli ze wszystkimi największymi organizacjami przedsiębiorców. Na pewno wśród zmian będzie kwestia minimalnego, CIT. Będziemy brać pod uwagę okoliczności, czyli trudniejszą sytuację w gospodarce. Musimy być ostrożni w związku z turbulencjami w gospodarce związanymi z wojną, inflacją, cenami surowców, przerwanym łańcuchem dostaw, uchodźcami itd. Dlatego też ostrożnie wprowadzamy nowe instrumenty, co do których skutków możemy być pewni dopiero po roku finansowym. Powodem tego jest, że mamy dużo trudniejszą sytuację gospodarczą, niż mieliśmy jeszcze w ubiegłym roku.

A jak korekty, które wprowadzone zostały w Polskim Ładzie, wpłyną na emerytów? Podam Pan przykład mojej znajomej, która ma jedną z niższych emerytur i po wprowadzeniu Polskiego Ładu zyskała ponad 200 zł do świadczenia. Więc czy po zmianach, które zaszły, dalej będzie zyskiwać, czy może wręcz stracić?

Na pewno pani znajoma emerytka nie straci. Będzie mieć korzyść dokładnie taką samą, jak miała. Nic, co zostało dane, ani o grosz nie zostanie odebrane. Natomiast jest jakiś limit korzyści. Trzeba mieć wyższy podatek, aby skorzystać z tych rozwiązań, które zaproponowaliśmy. Zapewne tej pani nie da się już nic poprawić. Jednak dla tych emerytów, którzy bez takiego celowanego rozwiązania à la ulga dla klasy średniej, mieliby gorszą sytuację podatkową niż w roku 2021, dla nich to rozwiązanie związane z obniżką podatku, będzie działało korzystnie.

Od początku lutego, po dymisji Tadeusza Kościńskiego, funkcję ministra finansów pełni premier Mateusz Morawiecki. Z informacji medialnych wynika, że trwają poszukiwania nowego szefa resortów finansów. Może to będzie Pan?

Nie, nie sądzę. Nikt mi tego stanowiska nie proponował. Nic o tym nie wiem. Ministrem finansów jest prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, a ja jestem sekretarzem stanu w tym resorcie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowy francuski rząd bez wotum zaufania?

Wideo

Materiał oryginalny: Korekty w Polskim Ładzie. „To, co wywoływało kontrowersje, zostało zmienione”. Wywiad z wiceministrem finansów Arturem Soboniem - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie