Liceum im. Konarskiego w Radomiu domaga się windy dla niepełnosprawnych uczniów

Sok
- Każdego dnia musimy pokonywać schody w naszej szkole. Na szczęście – zawsze pomagają nam koledzy z klasy, ale winda ułatwiłaby poruszanie się po budynku – mówią, od lewej: Dominik Szymański i Arkadiusz Dolega – na wózku. Obok uczniów – dyrektor Wiktor Karoń.
- Każdego dnia musimy pokonywać schody w naszej szkole. Na szczęście – zawsze pomagają nam koledzy z klasy, ale winda ułatwiłaby poruszanie się po budynku – mówią, od lewej: Dominik Szymański i Arkadiusz Dolega – na wózku. Obok uczniów – dyrektor Wiktor Karoń. Antoni Sokołowski
W Radomiu rozpoczęło się głosowanie na inwestycje w ramach budżetu obywatelskiego. Uczniowie X Liceum Ogólnokształcącego imienia Stanisława Konarskiego w Radomiu potrzebują windy.

Uczniowie, rodzice i nauczyciele chcą, by inwestycja przy ich szkole została zbudowana w ramach tak zwanego budżetu obywatelskiego. Właśnie rozpoczęło się głosowanie w całym mieście i wiele szkół, placówek, stara się o wsparcie dla ich pomysłów. Liceum "Konarskiego" też chce wykorzystać szansę.

OBNIŻONE PIĘTRA

Dyrekcja liceum zwraca uwagę, że ich szkoła należy do wyjątkowych placówek. Od 14 lat są tu klasy integracyjne.

- Mamy u nas uczniów z niepełnosprawnością ruchową, ale i niedosłyszących, niedowidzących. Wszyscy ci uczniowie chwalą, że jest u nas wspaniała atmosfera: uczniowie sobie pomagają, są życzliwi dla siebie, bo taki też jest cel integracji. Jednak są w budynku bariery architektoniczne, których sami nie jesteśmy w stanie załatwić: w liceum nie ma windy, a bardzo by się przydała - mówi Wiktor Karoń, dyrektor X Liceum Ogólnokształcącego imienia Stanisława Konarskiego w Radomiu.

Budynek w liceum rzeczywiście jest dość specyficzny. Zachodnie skrzydło zostało dobudowane później, niż główny budynek i w dodatku tak nieszczęśliwie, że piętra są na różnych poziomach.

- Nie przejedziemy całego korytarza, by dostać się do kolejnych klas, bo są schodki - pokazują uczniowie jeżdżący na wózkach.

Każde przejście z klasy do klasy wymaga pokonania kilku schodków. Co prawda uczniowie pomagają sobie, ale czasami trzeba podejść do toalety, czy do biblioteki, a nie zawsze jest ktoś pod ręką do wsparcia.

KONIECZNA POMOC

Nauczyciele chcą zaktywizować uczniów i ich rodziców, by glosowali za budową windy w ramach budżetu obywatelskiego. Głosowanie już trwa.

- Będziemy nie tylko namawiać rodziców uczniów o głosowania za naszym projektem, ale szukać wsparcia wszędzie, gdzie się tylko da - mówią nauczyciele.

Szkoła ma już gotowe plany architektoniczne windy. Odpada więc koszt przygotowania projektu. Chodzi teraz o zdobycie funduszy na zbudowanie samego szybu windy i zamontowania gotowej maszynerii.
Uczniowie dodają, że z windy korzystaliby nie tylko uczniowie jeżdżący na wózkach, ale i niedosłyszący, czy niedowidzący.

- Im też wygodniej byłoby przejechać windą, niż korzystać z zatłoczonych nieraz schodów - dodają uczniowie.

TRWA ZBIERANIE PODPISÓW

Do budżetu obywatelskiego na rok 2015 do głosowania poddano 89 projektów. Te, które zdobędą największą ilość głosów mieszkańców w poszczególnych obszarach, będą realizowane w przyszłym roku.

Głosowanie trwa od 19 maja do 10 września. Każdy z projektów można będzie ocenić przyznając mu punkty w skali od 0 do 5 - gdzie 5 należy rozumieć jako projekt bardzo potrzebny. Urny do głosowania są w czterech stałych punktach: Biuro Rady Miejskiej, Biuro Obsługi Mieszkańca, Centrum Komunikacji Społecznej, Centrum Organizacji Pozarządowych. Jednak podczas imprez i wydarzeń miejskich oraz w dodatkowo wyznaczonych miejscach też staną urny. Do takich miejsc należy: PSP nr 4 w Radomiu, ul. Wyścigowa 49 - głosowanie od 19 maja do 15 lipca; Dom kultury Idalin, ul. Bluszczowa 4/8, glosowanie od 16 lipca do 10 września; Zespół Szkół Integracyjnych w Radomiu, ul. Wierzbicka 81/83 - głosowanie od 19 maja do 30 czerwca; Dom Kultury Borki, ul. Sucha 2 - głosowanie od 1 lipca do 10 września; PSP nr 29 w Radomiu, ul. Ceglana 14 - głosowanie od 19 maja do 15 lipca; "Kuźnia Artystyczna" ul. Daszyńskiego 5 - od 16 lipca do 10 września; PSP nr 19 w Radomiu, ul. Energetyków 10 - od 19 maja do 15 lipca; PSP nr 33 w Radomiu, ul Kolberga 5 - od 16 lipca do 10 września.

Prawo udziału w głosowaniu ma każdy mieszkaniec Radomia, który ukończył 16 rok życia. Można też głosować drogą elektroniczną, za pomocą internetowego systemu głosowania w budżecie obywatelskim - dostępny na stronie miasta www.radom.pl. 10 października poznamy listę wygranych projektów, wybranych przez mieszkańców.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja
W dniu 29.05.2014 o 14:59, ola napisał:

Popieram, Staszic jest dostosowany w 100% a w Konarskim 0%. Wniosek, przy obecnum niżu jedno zbędne. Ale znowu bedą protesty itp. a ja się pytam o koszty dwóch takich samych szkół z czego jedną dopiero trzeba dostosować a później nazywać integracyjną?

Informacje tu przekazywane pochodzą z braku wiedzy o X LO. Liceum Konarskiego było pierwszym z klasami integracyjnymi. Kadra pedagogiczna przygotowana w 100% do pracy z dziecmi integracyjnymi a w Staszicu 0%. A winda, też będzie!!!!!!

a
adi

Ten artykuł dotyczy X Liceum Ogólnokształcącego im. S.Konarskiego - szkoły integracyjnej,promocja Staszica jest tu całkowicie zbędna i nie na miejscu.

o
ola
W dniu 28.05.2014 o 18:38, m&m napisał:

XI LO im Staszica też jest szkołą integracyjną i posiada windę. Zachęcam niepełnosprawnych do rozważenia decyzji o nauce w placówce, która jest w pełni dostoswana do ich potrzeb

Popieram, Staszic jest dostosowany w 100% a w Konarskim 0%. Wniosek, przy obecnum niżu jedno zbędne. Ale znowu bedą protesty itp. a ja się pytam o koszty dwóch takich samych szkół z czego jedną dopiero trzeba dostosować a później nazywać integracyjną?

m
m&m

XI LO im Staszica też jest szkołą integracyjną i posiada windę. Zachęcam niepełnosprawnych do rozważenia decyzji o nauce w placówce, która jest w pełni dostoswana do ich potrzeb

o
orka

To powinno być wykonane z normalnych funduszy miasta, ze środków budżetowych którymi dysponują radni i UM a nie w budżecie obywatelskim. My, jako mieszkańcy, powinniśmy wykorzystywać powierzone nam środki na cele, których nigdy lub niemal nigdy radni nie sfinansują. Budować chodniki, remonty ulic, windy dla niepełnosprawnych to ich psi obowiązek i po to płacimy podatki - łaski nie robią. Ale czy pomyślą np. aby wybudować obserwatorium astronomiczne? albo (mój faworyt) alejkę, mini park na przeciwko dworca PKS który miałby rolę nie typowego parku, lecz klejnotu wśród wszystkich miejskich - bijącego kolorami, stylem i smakiem? Radni zawsze powiedzą - nie stać nas na takie frykasy, ekstrawaganckie inwestycje, bo musimy chodnik wybudować, drogę bo dziurawa. Zgoda... ale zawsze ale to zawsze będzie coś pilniejszego. Nigdy nie będzie tak aby powiedzieć - no dobra, wszystkie ulice wyremontowane, chodniki całe, teraz możemy wziąć się za upiększanie miasta. Nigdy.

A nie samym chlebem człowiek żyje. To jak matka siedmiorga dzieci, mimo że wie, iż każdy grosz potrzebny na codzienny chleb, na przeżycie, też czasami pomyśli o czymś wyższym, uduchowionym - o kinie, o zabawkach, o małej wycieczce. By prócz tej niekończącej się walki o chleb, o drogi, mieć coś dla oka, dla duszy.

Radni tego nie zrobią. Remonty to ich obowiązek z naszych podatków!

A my wydajmy kasę na coś, co podniesie, choćby w małym stopniu, rangę miasta, piękno.

Ile jest charakterystycznych symboli metropolii na całym świecie które już z góry zostały zaplanowane bądź teraz pełnią rolę wyłącznie atrakcji, czegoś wyróżniającego ich od innych!

Czy opera w Sydeny musiała być aż tak fikuśna? Przecież zwykła prostokątna bryła, wewnątrz nowoczesna, ale bez polotu architektonicznego - też by spełniała swoją rolę jako opera!

Ale wiedzą że jest coś uduchowionego, coś dla człowieka, który nie jest zwierzęciem - nie liczy się tylko pełna micha, ciepła buda i już w siódmym niebie. Coś wyniosłego, coś naszego, na co można patrzeć z podziwem.

Radni nie wybudują obserwatorium, bo to nie pierwsza potrzeba. Tyle że te "pierwsze potrzeby" będą zawsze.

Przejeżdżając jako mieszkaniec innego miasta PKSem przelotowym przez Radom na pewno bym patrzył z zachwytem na może niewielki ale piękny park, bogaty w różne, ozdobne krzewy i drzewka, w stylowe alejki, kosze, lampy. Co daje spójność całości. Klejnot do zachwycania się. Bo i po co ludzie kupują klejnoty - nie do jedzenia... do zachwycania się. Ludzie prehistoryczni już czuli potrzebę ozdabiania się. Jak i my ozdabiamy nasze domy i mieszkania, tak ozdabiajmy miasto, bo jak nie my, to nikt tego nie zrobi...

Może być piękna fontanna w starym stylu, z płaskorzeźbami. Możliwości sporo. Mam nadzieję, że projekty będą szły w tym kierunku.

Dodaj ogłoszenie