Lockdown w Radomiu. Pod ciężarem represji ze strony sanepidu i policji poddał się jedyny czynny klub fitness

Janusz Petz
Janusz Petz
Radomski klub Total Fitness został otworzony po przerwie i wbrew zakazom 1 lutego tego roku.
Radomski klub Total Fitness został otworzony po przerwie i wbrew zakazom 1 lutego tego roku. Tadeusz Klocek
Zamknął się właśnie jedyny w Radomiu czynny mimo zakazów klub fitness – Total Fitness. Na placu boju z lockdownem pozostała jedyna czynna w mieście restauracja – Drewno i Ogień.

- Niestety pod ciężarem represji ze strony policji i sanepidu chwilowo zamykamy nasze i Wasze ukochane Totale. Od dziś nasze kluby pozostają zamknięte. Naszym moralnym obowiązkiem jest ochrona naszych pracowników w miejscu pracy, którym od kilku dni towarzyszy ogromna presja, stres i emocje… Nie jesteśmy w stanie tego ciężaru już udźwignąć - czytamy w oświadczeniu, który na swojej stronie facebookowej zamieściła sieć klubów fitness Total Fitness.

To sieć która ma swoje kluby w Warszawie oraz jeden w Radomiu - budynku Radomskiej Hali Mięsnej.

Nękanie ze strony policji i sanepidu

Autorzy oświadczenia zapewniają, że kluby prowadziły działalność na podstawie i w zakresie obowiązującego prawa. Spółka podejmuje już kroki prawne, aby przeciwdziałać bezprawnemu – zdaniem właścicieli sieci – nękaniu zespołów przez policję i sanepid.

- Od otwarcia klubów w październiku, na zmienionych wówczas zasadach, przeszliśmy kilkaset kontroli i interwencji. W trakcie niektórych z nich funkcjonariusze publiczni świadomie przekraczali swoje uprawnienia. Złożyliśmy już odpowiednie skargi. Nasze zasady higieniczno-sanitarne były pozytywnie oceniane przez pracowników sanepidu. Jednak od kilkunastu dni nasze starania o Wasze bezpieczeństwo przestały być dla inspektorów istotne - czytamy w oświadczeniu.

Sieć zapewnia, że nikomu, kto korzystał z usług klubów nie grożą żadne konsekwencje prawne, a w razie problemów można zgłaszać się do recepcji klubów, które mają dalej przyjmować interesantów. Total Fitness był jedynym w Radomiu, który nie poddał się rządowym obostrzeniom sanitarnym.

"Nie mamy wyjścia"

Wciąż działa natomiast jedyna w Radomiu restauracja, która nie poddała się zakazom. To pizzeria Drewno i Ogień, która funkcjonuje w lokalu przy ulicy Słowackiego w Radomiu. Właścicielka została ukarana przez sanepid karą pieniężną. Nie chce zdradzać w jakiej wysokości. Złożyła odwołanie. Czeka na sądowe rozstrzygnięcie, mówi, że nieoficjalnie dowiedziała się, że jej działalnością interesuje się też prokuratura.

Jej lokal również często odwiedzany był przez policję i władze sanitarne. - Działamy, bo restauracja to cały dorobek mojego życia, a od państwa nie dostałam żadnej pomocy – mówi Ewa Gutkowska, właścicielka radomskiej restauracji Drewno i Ogień, która została otwarta w październiku ubiegłego roku na krótko przed ogłoszeniem drugiego lockdownu w Polsce.

Jakie są możliwości spłaty mikropożyczki? Ekspert radzi

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W Radomiu otwartych jest więcej lokali, ale one zarabiają a nie politykują. A że siedzą cicho to i służby przymykają oczy.

R
RADOM to PIS ✈✈✈

To zdjęcie TOTALfitness to pewnie dla ciemnogrodu z PełOoo.

R
RADOM to PIS ✈✈✈

Z czym walczy restauracja? Małe podburzanko.Co?

Dodaj ogłoszenie