Marek Dyjak zaśpiewa we Wsoli - Muzeum Witolda Gombrowicza wraca do normalnej pracy, ale obowiazują przepisy sanitarne

Barbara Koś
Plenerowy koncert Marka Dyjaka (tym razem w kwintecie) odbędzie się w Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli w sobotę, 5 września.
Plenerowy koncert Marka Dyjaka (tym razem w kwintecie) odbędzie się w Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli w sobotę, 5 września. materiały artysty
Po kilkumiesięcznej przymusowej przerwie Muzeum Witolda Gombrowicza wraca do pracy. Ekspozycja dostępna jest już od dwóch miesięcy, ale teraz placówka przygotowuje także spotkania i koncerty, oczywiście z zachowaniem stosownych środków ostrożności.

Wspaniały głos, świetne teksty, mistrzowskie aranżacje. W sobotę, 5 września, w Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli wystąpi Marek Dyjak z zespołem. Plenerowy koncert rozpocznie się o godzinie 18.00.

To pierwszy po kilkumiesięcznej przerwie, spowodowanej obostrzeniami sanitarnymi, koncert w Muzeum Witolda Gombrowicza.

– Cieszymy się, że możemy znów działać na prawie normalnym poziomie – mówi Tomasz Tyczyński, kierownik muzeum. – Bardzo na to czekaliśmy. Mam wrażenie, że nasi goście także już stęsknili się za nami. Tym goręcej zapraszam – dodaje szef placówki.

Tym razem, niejako na rozpoczęcie roku szkolnego, wystąpi Marek Dyjak.

Dyjak porównywany jest z Tomem Waitsem i Przemysławem Gintrowskim, ale w rzeczywistości to jasna gwiazda na muzycznym firmamencie lub raczej osobna planeta. Jak piszą o nim krytycy, to wspaniały głos, świetne teksty i mistrzowskie aranżacje.

W Muzeum Witolda Gombrowicza Marek Dyjak zaśpiewa głównie utwory z albumu "Piękny instalator", który ukazał się pod koniec 2019 roku. To piosenki autorstwa Jana Kondraka, Roberta Kasprzyckiego, Jacka Musiatowicza, Artura Andrusa, Dariusza Milińskiego i Adama Struga.

„Piękny instalator” to tytuł piosenki do tekstu Jana Kondraka, która była próbą nawiązania do obrazu Jerzego Dudy-Gracza. Tą kompozycją Dyjak w 1995 roku wyśpiewał jedną z nagród Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie. Jak sam teraz mówi, "piosenka oczywiście została lekko zmodyfikowana, wcześniej była strasznie agresywna i wulgarna, co dało mi nagrodę, ale dziś nikt by jej nie chciał puścić w radiu, dlatego na potrzeby tego albumu została troszeczkę zmiękczona".

Marek Dyjak sam siebie nazywa barowym grajkiem. Najbardziej prawdziwy głos na polskim rynku muzycznym – tak ocenia go Elżbieta Zapendowska. Jak pisał o albumie „Piękny instalator” Jarek Szubrycht, to „najlepsze piosenki bez happy endu”. Płyta została nominowana do Fryderyka w kategorii Muzyka Poetycka Roku 2020.

Plenerowy koncert Marka Dyjaka (tym razem w kwintecie) odbędzie się w Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli w sobotę, 5 września. Początek o godzinie 18.00, wstęp wolny.

Bezpłatny autobus z Radomia do Wsoli odjedzie o godzinie 17.00 z przystanku przy ulicy Chrobrego/Czysta (kierunek Michałów). Powrót do Radomia po koncercie około godziny 20.00.

- Ze względów sanitarnych w autobusie będzie zajęta tylko połowa miejsc. Prosimy także osoby, które wybierają się na koncert o wydrukowanie, przeczytanie i podpisanie specjalnego oświadczenia. Druk do pobrania dostępny jest na naszej stronie internetowej – mówi Tomasz Tyczyński. – To i nam, i Państwu ułatwi i przyspieszy w sobotę procedury.

Podpisany dokument należy zabrać ze sobą i przekazać pracownikom muzeum przy wejściu na teren koncertu.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie