reklama

Mecz Legia Warszawa - Lechia Gdańsk TRANSMISJA TV ONLINE. Gdzie oglądać w telewizji?

Piotr BernaciakZaktualizowano 
W hicie kolejki Legia zagra z Lechią
W hicie kolejki Legia zagra z Lechią Szymon Starnawski /Polska Press
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk ONLINE. Już dzisiaj o 20:30 przy Łazienkowskiej 3 Legia Warszawa podejmie Lechię Gdańsk. To niesamowicie ważne spotkanie dla piłkarzy Jacka Magiery - zwycięstwo pozwoli odbudować morale zespołu. Przeciwnik postawi jednak trudne warunki. Na Łazienkowską przyjeżdża aspirująca do tytułu mistrzowskiego Lechia. Relacja LIVE w GOL24

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk ONLINE

Wtorkowy mecz Legii w Lidze Mistrzów przeciwko Sportingowi w Lizbonie był debiutem Jacka Magiery w roli szkoleniowca drużyny z Warszawy. Nowy trener nie miał na sobie żadnej presji związanej z wynikiem, oczekiwano od niego jedynie choć trochę lepszej gry, niż miało to miejsce w poprzednich spotkaniach. W skrócie, Legia miała się nie zbłaźnić, a jeśli przegrać, to po dość wyrównanej walce. Pierwsze kilkanaście minut w wykonaniu legionistów było przyzwoite, ale gdy gospodarze w końcu się rozbudzili i zdobyli dwa gole, to Wojskowym grało już się znacznie ciężej. Druga połowa nie wyglądała również najgorzej, mistrzowie Polski mogli zdobyć co najmniej jedną bramkę, ale Miroslav Radović w dobrej sytuacji fatalnie przestrzelił. Po wejściu na plac gry podobać się mogła gra Vadisa Odjidji-Ofoe, Belg wszedł na pozycję ofensywnego pomocnika i skutecznie rozdzielał podania między kolegów. W dzisiejszym spotkaniu z Lechią celem nie będzie już samo pokazanie się z lepszej strony, ale trzy punkty. Komplet oczek w spotkaniu z ekipą z Gdańska powinien nieco poprawić nastroje panujące wśród zawodników.

Wokół Legii ostatnio dzieje się bardzo dużo, przede wszystkim nie dzieje się dobrze. Dopiero co zapadła decyzja UEFA o zamknięciu stadionu przy ulicy Łazienkowskiej na mecz z Realem Madryt, tak przecież prestiżowym dla kibiców Legii, klub ogłosił decyzję o wypowiedzeniu wojny kibicom, którzy narażają klub na ogromne straty finansowe. Wczorajszego wieczora pojawiła się także wiadomość o rozłamie we władzach mistrza Polski. Dariusz Mioduski nie zgadza się na takie straty finansowe i przede wszystkim wizerunkowe i domaga się większej konsekwencji w działaniach przeciwko pseudokibicom, inne zdanie prezentują Bogusław Leśnodorski i Maciej Wandzel. Porozumienie między panami jest mało prawdopodobne, możemy się prędzej spodziewać się, że albo Mioduski wykupi całościowy pakiet udziałów w Legii, albo zrobią to Leśnodorski i Wandzel. Dalsza współpraca zarządu, który prezentuje tak różniące się od siebie zdania, jest praktycznie niemożliwa.

Legia Warszawa przed dzisiejszymi spotkaniami Lotto Ekstraklasy zajmowała czternastą pozycję w tabeli, nie trzeba chyba przypominać, jak wielką katastrofą jest obecny rezultat. Żarty się skończyły - Zwolniono Besnika Hasiego, zastąpiono go Jackiem Magierą, a więc trenerem, który wydaje się być stworzony do pracy w wielkim klubie, trenerem, który nie lekceważy żadnego przeciwnika, doskonale zna realia naszych rozgrywek, dlatego z pewnością nie będzie popełniał takich wpadek, jak ta Albańczyka przed meczem z Jagiellonią w pierwszej kolejce (Hasi nakazał legionistom bacznie uważać na doświadczonego Frankowskiego, myśląc, że chodzi o Tomasza, na boisku ku jego zdziwieniu pojawił się jednak znacznie młodszy Przemysław).

Lechia Gdańsk rozpoczęła rozgrywki znacznie lepiej niż mistrz Polski, wygląda na to, że zespół Piotra Nowaka w końcu, po latach rozczarowań, może być rzeczywiście kandydatem do triumfu w rozgrywkach. Do tej pory ma na koncie zaledwie jedną porażkę, a także dwa remisy, siedem spotkań Lechii zakończyło się triumfem gdańszczan. Dla porównania, Legia wygrała zaledwie dwa mecze, cztery remisując i tyle samo spotkań przegrywając, w tym dwa na własnym terenie. "Twierdza przy Łazienkowskiej" być może i funkcjonowała, ale w poprzednim sezonie. Dzisiaj na stadion Legii drużyny przyjeżdżają jak po swoje, wygrywały tu Arka Gdynia i Zagłębie Lubin, remis wywoziły Jagiellonia Białystok, ale i choćby nie będący przecież potentatami Śląsk Wrocław i Piast Gliwice.

W drużynie z Gdańska pojawiło się to, na co czekali kibice, czyli kolektyw. Drużyna wydaje się być zgrana, co wreszcie przynosi oczekiwane rezultaty. Po dziesięciu rozegranych kolejkach ligowych ekipa Piotra Nowaka ma na koncie zaledwie jedną porażkę, u siebie z Bruk-Bet Termaliką. Biało-zieloni wygrywali już choćby z Lechem Poznań czy Cracovią, a więc z jednymi z lepszych zespołów w naszej lidze, przede wszystkim z takimi, które prezentują obecnie lepszą formę niż Legia. Dlatego właśnie pierwszy raz od wielu lat na Łazienkowską Lechia Gdańsk przyjeżdża w roli delikatnego faworyta.

Nie zagrają:

Mistrz Polski na pewno bez Michała Kucharczyka (kontuzja). A czy z Michałem Pazdanem? To prawdopodobne, pomimo że w tygodniu nie zagrał ze Sportingiem Lizbona z powodu urazu barku. U biało-zielonych do zdrowia powraca Bartłomiej Pawłowski. Do stolicy jednak nie pojechał. W pociągu znalazł się za to Sebastian Mila.

Forma w ostatnich pięciu meczach:

Sporting - Legia Warszawa 2:0
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:0
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin 2:3
Legia Warszawa - Borussia Dortmund 0:6
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Legia Warszawa 2:1

Lechia Gdańsk - Ruch Chorzów 2:1
Puszcza Niepołomice - Lechia Gdańsk 1:1 (4:2 w karnych)
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2:1
Cracovia - Lechia Gdańsk 0:1
Lechia Gdańsk - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2

Ostatnie bezpośrednie spotkania obu drużyn:

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 2:0
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:1
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 1:3
Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 4:1
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:0

Na kogo zwrócić uwagę:

Jeśli doczekamy się nareszcie występu Vako Kazaiszwilego, to będziemy się Gruzinowi uważnie przyglądać. Ma on potencjał, by zostać jedną z gwiazd Ekstraklasy, ale w tych rozgrywkach nie zdołał jeszcze choćby zadebiutować. W ekipie gości stawiamy na Sebastiana Milę, były reprezentant Polski po długiej kontuzji powraca na ligowe boiska.

Sędzia spotkania:

Mecz przy Łazienkowskiej sędziować będzie Szymon Marciniak. Nasz arbiter międzynarodowy sędziował w tym sezonie jedno spotkanie Legii, z Jagiellonią w pierwszej kolejce (1:1), nie sędziował za to w meczu z udziałem Lechii.

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk TRANSMISJA TV

Mecz pokaże stacja Canal+ Sport. Początek transmisji o 20:10, początek meczu o 20:30. Komentować będą Przemysław Pełka i Krzysztof Przytuła. W rolę reporterów z murawy wcielą się Paulina Bojarska, Tomasz Lipiński oraz Żelisław Żyżyński.

mecz Legia Warszawa - Lechia Gdańsk
Canal+ Sport

EKSTRAKLASA w GOL24

Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Najgorsze drużyny fazy grupowej Ligi Mistrzów [PRZEGLĄD]

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Mecz Legia Warszawa - Lechia Gdańsk TRANSMISJA TV ONLINE. Gdzie oglądać w telewizji? - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lechista

Dzieki. Juz odpalam:)

t
tv

ekstraklasatv.eeu.pl

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3