Nie będzie więcej ścieżek rowerowych! Oto "pomysł" drogowców z Radomia

Marcin WALASIK [email protected]
- Dlaczego drogowcy nie wybudowali asfaltowego ciągu pieszo-rowerowego na odcinku ulicy 1905 Roku, gdzie faktycznie nie ma miejsca na ścieżkę? – pyta zdumiony najnowszym pomysłem urzędników Karol Wieczorek.
- Dlaczego drogowcy nie wybudowali asfaltowego ciągu pieszo-rowerowego na odcinku ulicy 1905 Roku, gdzie faktycznie nie ma miejsca na ścieżkę? – pyta zdumiony najnowszym pomysłem urzędników Karol Wieczorek. Szymon Wykrota
Sprawa wyszła na jaw zupełnie przypadkiem. Urzędnicy przyznają, że to prawda.

Sebastian Pawłowski, kanclerz Bractwa Rowerowego w Radomiu:

- Nie można stwierdzać, że jedynym ułatwieniem dla rowerzystów będą ciągi pieszo-rowerowe. Jeśli jest duży ruch pieszych to trzeba stosować wydzielone drogi dla jednośladów, aby nie doprowadzać do niebezpiecznych sytuacji. Gdy dopuszczona maksymalna prędkość na jezdni wynosi do 30 kilometrów na godzinę, wówczas nie stosuje się żadnych ułatwień.

NASZ KOMENTARZ

NASZ KOMENTARZ

Gdzie szukać oszczędności?

Drogowcy nie ukrywają, że idea budowy ciągów pieszo-rowerowych podyktowana jest oszczędnościami. Jak najbardziej przemawia za tym zmiana czerwonej masy na zwykły, zdecydowanie tańszy asfalt. Sama koncepcja zaprzestania budowy wydzielonych dróg rowerowych i wytaczane za tym rozwiązaniem argumenty to skrajna niedorzeczność! Podpowiadamy, gdzie przede wszystkim należy szukać oszczędności. Czy potrzebni są nowi zastępcy dyrektorów w miejskich placówkach? Czy warto wydawać publiczne pieniądze na bezpłatną gazetę, w której na próżno poszukiwać obiektywnych informacji?

Cykliści są zszokowani najnowszym pomysłem miejskich drogowców. Miasto, mimo wcześniejszych deklaracji, nie zamierza budować więcej tras wyłącznie dla jednośladów. Urzędnicy twierdzą, że będzie taniej i bezpieczniej, gdy z asfaltowych ciągów będą korzystać zarówno piesi, jak i rowerzyści.

- Czy to spóźniony żart primaaprilisowy? - pyta Sebastian Pawłowski, kanclerz Bractwa Rowerowego w Radomiu, który o najnowszej decyzji drogowców dowiedział się dopiero od nas w piątek.

NAGŁA ZMIANA DECYZJI

Sprawa wyszła na jaw zupełnie przypadkowo. Po interwencji czytelnika, zapytaliśmy drogowców, dlaczego podczas budowy wjazdu do Galerii Feniks przy alei Grzecznarowskiego nie odtworzono kawałka ścieżki z asfaltu, tylko ułożono tam betonową kostkę.

- Ścieżka rowerowa przed Galerią Feniks po budowie nowego wjazdu na teren tego obiektu została uzupełniona czerwoną kostką tylko i wyłącznie z powodów kolorystycznych. Będziemy odchodzili od używania czerwonego asfaltu przy budowie nowych ścieżek rowerowych lub uzupełnianiu ubytków w ścieżkach już istniejących na rzecz asfaltu czarnego - poinformował nas Dariusz Dębski, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu.

Rzecznik miejskich drogowców zaznaczył, że jest to zdecydowanie tańsza technologia. Dodał, że w nowych projektach będą preferowane tylko ciągi pieszo-rowerowe, zamiast osobnych dróg tylko dla jednośladów.

DROGOWCY WIDZĄ SAME ZALETY

Urzędnicy odpowiedzialni za drogi wymieniają trzy główne powody, dla których zdecydowali się na uwzględnianie w nowych projektach ciągów pieszo-rowerowych kosztem osobnych ścieżek.

- Na ciągach pieszo-rowerowych pierwszeństwo mają piesi, a to oznacza, że rowerzyści muszą zwracać na nich baczną uwagę. To rozwiązanie o wiele bezpieczniejsze dla pieszych. Tam, gdzie są osobne ścieżki rowerowe, biegnące wzdłuż chodników, użytkownicy rowerów rozwijają czasem znaczne prędkości, nawet do 50-60 kilometrów na godzinę - twierdzi Dariusz Dębski.

Zdaniem drogowców, ciągi pieszo-rowerowe będą bardziej wygodne na przykład dla osób z wózkami i niepełnosprawnych. - Łatwiej wózkiem z dzieckiem jechać po asfalcie niż po kostce - zauważa Dariusz Dębski.
ROWERZYŚCI NIE DOWIERZAJĄ

Cykliści nie zostawiają suchej nitki na urzędnikach i aż łapią się za głowę, gdy przytaczamy im argumentację drogowców, przemawiającą za budową ciągów pieszo-rowerowych. Wymieniają wiele powodów, dla których należy wycofać się z tego mocno nietrafionego pomysłu.

- Rodzaj zastosowanego ułatwienia zależy od wielu czynników. Projektanci z uwagi na zapisy prawne często mają problem z jednoczesnym wydzielaniem przejazdów rowerowych i przejść dla pieszych na wspólnych ciągach dla pieszych oraz rowerzystów - zwraca uwagę Sebastian Pawłowski.

Przez to dochodzi do absurdalnych sytuacji.

- Rowerzysta musi schodzić z jednośladu na każdym skrzyżowaniu, gdzie wymalowana jest zebra. Tak trzeba poruszać się po ciągu wyznaczonym na ulicy Żółkiewskiego, między ulicami Mieszka I i Warszawską - podaje przykład z lokalnego gruntu Pawłowski.

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie ma odwrotu od sciezek rowerowych mimo ze dla totalnych rowerzystow rajem one nigdy nie będą !! Tak jak wymarzona dla samochodow autostrada ma tez minusy i ludziska psioczą i kwasy czynią a i po Radomiu autostrada nigdy nie bdzesz śmigał!!:-)
,,Wywalona '' kasa dla PIĘCIU Pedałowników DZISIAJ - poczekajmy 10 lat i sam dołączyśz do tych 5-ciu !!!Samochodem juz totalnie nigdzie nie wjedziesz - zaparkujesz !!?
Problem jest WSPÓLNY JEDEN ; KAZDY KAZDY czy to na rowerze ,motorynce ,samochodzie a nawet piechotą chce tu czy tam dotrzeć a że od lat zdecydowana wiekszosc przesiadla sie na auta i SPYCHA innych ,,maluczkich '' w niebyt to trza to ukrócić bo odbija się czkawka nawet tym co siedza za umiłowana i jedynie sluszną kierownica!!!
Hej

K
Kary

Najlepsza ścieżka rowerowa w Kraju jest na radomskim południu? Dobre może w powiecie radomskim Tak.Tyle kasy wywalone dla Pięciu Pedałowników.

g
gość

Strefa zamieszkania to nie ulica pieszo-samochodowa Wielki Odkrywco
Zapraszam na uliczki w lewo od Sportowej

p
pitagor

you make my day , Pit ;p
Cieszę się, że mogłem zrobić dwa dobre uczynki. Pierwszy: rozweseliłem Cię, drugi: zmusiłem Cię do umycia monitora Nie będę się tłumaczył i tak nie uwierzysz.

M
Musiałem
Tez mi nowosc. Slyszales o czym takim jak strefa zamieszkania? To poczytaj, bo takie cos juz u nas istnieje.

Strefa zamieszkania to nie ulica pieszo-samochodowa Wielki Odkrywco :-), tylko teren na którym pieszy ma pierwszeństwo. W Radomiu S.Z. to akurat przeważnie teren parkingowy a przecież samochody mogą tam parkować tylko w wyznaczonych do tego miejscach... Od razu mówię - argument, że "gdzieś przecież muszą parkować" dla mnie jest tożsamy z przyzwoleniem na załatwianie się na środku chodnika - "gdzieś przecież musiałem..."
c
czytnik

Ja tylko dodam że %-wo nie mniej ,,plecących ANDRUTY'' siedzi za kierownicą samochodów zamiast zaglądać do ksiażek lub wsłuchiwać się w nauki mamy i babci
Szkoda ,,zenek'' że miedzy wierszami ,,andrutów'' t.j. ANDRONÓW nie dostrzegłeś meritum wypowiedzi (,,dyskusji'') bo temat spychasz w pakudnym kierunku dołożenia temu i owemu i sugerujesz jako by rowerowanie sprzyjało nieuctwu.
Uwaga owszem istotna ale na tylko tyle się zdobyłeś . Co do ogólnego wątku nawyraźniej nie masz zdania mimo oczytania jak mniemam i po ksiażki i wiedzę jeździsz w najgorszym razie - rowerem .
A gość o ,,andrutach'' z czasem podyskutuje i wzbogaci wiedzę gdzie indziej. Tak jak od razu nie było i nie będzie super rozwiązań komunikacyjnych wraz z rozumnie poprowadzonymi ściezkami PIESZYMI i rowerowymi, tak też nie od razu każdy Andruty ma za androny i odwrotnie A może tak napisał- prześmiewczo i zanim parsknie sie w monitor miedzy wieszy poszukać? Ot np. dzisiaj modne bo latwiej zauważalne jest przinaczanie i wygibasy słów.
Uczymy sie całe życie - rozmawiania merytorycznie też
No to boksujmy sie ale juz czyba nie o ścieżki,chodniki i...rowery!! O przekoro ludzka.
Pozdrawiam
Notoryczny rowerzysta oczytany dyslektyk:)
p.s.Mam wrazenie że ,,zenek'' to kolejny przykład postrzegania jazdy po miescie itp rowerem tylko i wyłącznie dla zabawy ,wycieczek,z nudów i roweromaniactwa co też nie jest zabronione w demokracji i XXIw. !! Moze nos z książek wystawia tylko w okno kompa a babcia i mama mu donosza papu i oczywiście wciaz nowe ksiazki.

z
zenek
W oparach absurdu: rowerzysta jadący po drodze dla rowerów 60 km/h. Po tych łukach? Po tych krawężnikach? Z co chwila wyjeżdżającymi samochodami z wjazdów bramowych? Nawet gdyby było to możliwe, to tym bardziej należy separować ruch pieszy od rowerowego, a nie pleść andruty na temat poprawy bezpieczeństwa.
you make my day , Pit ;p chciales przyszpanowac powiedzonkiem, ale ci nie wyszlo? dzieki, oplulem monitor ze smiechu:) Sprawdz sobie, co to andruty, jak cie mamusia z babcia nie nauczyly, i nie plec wiecej takich ANDRONOW! Zaagladaj czasem do ksiazek zamiast tyle na rowerze siedziec ;p
t
tadzio

Jeeeesze duuuzo wody w Mlecznej i Radomce upłynie zanim każdy,KAZDY użytkownik drogi ,ulicy czy to pieszy czy rowerzysta , kierowca samochodu bedą się nawzajem trakować z TAKĄ SAMĄ uwagą i poważaniem !!
Tymczasem z jakich niepojętych powodów kierowcy samochodów uważają się za ważniejszych !!
Owszem samochód jest niezbedny tu i tam w tej czy innej działalności współczesnego zycia ale czym sie niby różni człowiek siedzący za kierownicą auta od tego co idzie pieszo czy jedzie na rowerze ?? Kazdy z nich chce dotrzec do celu !! Chodzi tylko o to by razem wspólnie sobie to umoźliwiać i próbować usprawnić wzajemne komunikacyjne poruszanie się.Czy to jakieś fanaberie że pieszy chce nie wchodzic po schodach na kładki nad ulica ,nie zataczać kół a i po co gdzies jechac samochodem jak mozna rowerem ?? rowerzysta chce jak najmniej zsiadac i przeprowadzac itp. Moze zmusmy by kierowcy przed skrzyzowaniem wysiadali obeszli auto do okola ,rozejrzeli sie czy jest bezpiecznie ,wsiedli i pojechali dalej. Zsiadanie ,wsiadanie,wciskanie guzikow na swiatlach itp wynalazki to męczące zaklocenia w plynnosci ruchu pedalujacego. Kierowca nawet w korku nie rusza tylka z siedzenia tylko rozparty wygodnie czeka i truje spalinami okolice....
Od lat spycha się wszystkich innych użytkowników jak najdalej od samochodow bo zageszczenie samochodowe rosnie potwornie a wiekszosc kierowcow ma klapki na oczach i interesuje ich by tylko oni mieli luz i fajno !!
Jakim to sie dzieje kosztem to maja w nosie bo płacą akcyzę w paliwie ,OC itp wiec im sie nalezy !!
Wszyscy inni maja czynic tak samo albo nie wystawiac nosa z domu !!!Konczy sie wreszcie czas kiedy to tylko samochod ma wyłącznie same zalety i to jedynie sluszny pojazd XXI wieku.
Kireowcy nie muszą zakladać Bractw i czynić Mas Krytycznych by ich zauważono i wogle zechciano nastawić ucha ze ci ludzie co nie koniecznie samochodem chcą- muszą- stać ich itp. też potrzebuja mozliwości przemieszczania się!!
Jak czynimy postęp to róbmy to do diaska dla wszystkich użytkownikow a nie tylko dla samochodow !!
Jak jako miasto nie stać nas na czerwony asfalt - róbmy czarny ale ponoć za taki UNIA nie da dopłaty bo nie takie sa unijne normy !!? Suma sumarum może jednak czerwony skoro wtedy dopłacą. Tak czy tak wyjscia nie ma bo ulice i drogi były sa i musżą być dla wszystkich a gloryfikowanie tylko ruchu samochodowego wiemy juz do czego prowadzi !!
Zpycha sie rowerzystowów z pasa dla samochodów a teraz jeszcze chce się upowszechnić wepchnięcie rowerzystów w pas dla pieszych !! No normalnie tego co wymyślił rower to go wykląć!! Jestesmy dumnym narodem jak pawie tyle że w wiekszosci przypadków mądrym po szkodzie !!
Samochodem w miescie już nie znaczy szybko i sprawnie mimo ze trakty coraz szersze a dzieje sie to zawsze jakims kosztem terenowym i ruchowym dla innych uzytkowników. Jeszcze zatrzymać i zaparkować by sie gdzies przydało bo póki co najłatwiej to zrobic przy marketach :-)
Nie ma oc liczyć na idealne rozwiazanie bo takich nie będzie - nawet te prawie idealne mają wady np. koszty budowy choć tu to są inne paradoksy i często wybiera sie drozsze rozwiazanie by przy budowie obłowiła sie kasą jakas grupa ,,co wygrała'' przetarg !! Potem znowu winni rowerzyści że przez nich kasa miejska pusta
Np. nowe tunelowe skrzyzowanie na 1905r po co komu kiedy bylo miejsce na najlepsze i najtansze rozwiazanie jakie dotychczas wymyslono - RONDO ktore działa też bez prądu bo po co sygnalizacja?
Zamiast tunelu mozna bylo wybudować wiadukt na ul. Wjazdowej lub ul.Młodzianowskiej.

Pozdrawiam

p
permanentny

,,No jak piszesz Chamstwu ?No jak,jak ? ''
No tak tak ... -wężykiem :-))

Żeby nie było :-)

p
permanentny

Hamstwo na drodze w nowej Polsce zainicjowali kierowcy samochodów !!
Trwaja w tym nadal tyle że coraz wiecej z nich jedzie na ,,tym samym wózku'' ; korki ,parkingi bo już auta jako takie wiekszasć są dynamiczne i nie marudza na prostej to hamstwo przerzucaja na tych innych ,,slabszych'' czyli rowerzystów:)
Przydały by się NORMALNE autostrady by tam dokumentnie pPAN SAMOCHODZIK sobie ulżył i przewietrzył swego bolida mając potem cierpliwośc i UPRZEJMOŚĆ na zwyklej ulicy!!
A że jest jak jest i ,,zamiast'' owych autostrad buduje się ścieżki rowerowe to szlag kierowce trafia i rowerzyści w każdej postaci są beeee !! Zwlaszcza ze taki cyklista ma czelnosc wyprzedzac sotojacych na swiatlach i to z prawej
Ryba psuje się od głowy!! Jakie obyczaje i KULTURA na samej górze taki model partnerstwa do samego dołu !!!

d
dystansowiec

Niedawno byla nagonka na pijanych cyklistow których najwięcej łapano na głębokiej wsi w niedziele !! Toz to skandal i zgroza ; Nie dość że pijany to jeszcze na rowerze !!Satystycznie ilość pijanych kierowcow bije na głowę cyklistów i mimo restrykcyjnych kar jakos wcale mniej za kółko po spozyciu nie spada !!! A posiadacze prawa jazdy a zwlaszcza AUTA( im wiekszy i szybszy ,,czołg'' tym lepiej) są to ludzie ,,LEPSI'' - wyedukowani i w spolecznym poważaniu bo autem jedzie !!
Szkoda gadać ale maja silne lobby ,wiecej koni i wiekszą bariere zgniotu niźli rower i pieszy ?!!
U nas ciagle racje ma silniejszy ,mocniejszy i trwardszy nawet na umyśle !!!
Mamy nieustannie zakompleksione spoleczenstwo bez cienia dystansu ,pokory i poszanowania się na wzajem a ze auta staly sie latwo dostepne to kupa luda nimi leczy kompleksy i huzia na rowerzystow ,pieszych i innych ,,zawalidrogów''!!
p.s.
Fajnie tabuny kierowców ostatni dlugi weekend spedzili na zakopiance :-)) Tak trzymać zaslepiony i cielęcy narodzie !!

b
błędnik

Najbardziej na NIE ściezkom rowerowym jak widać są kierowcy zapewne wyrozumiali ,życzliwi z lekkim zażenowaniem że tyle kasy podatnik w tym tabuny pieszych i rowerzystów płaci kasę i niewygodami na udogodnienia dla aut. Jeszcze od biedy kierowcy z politowaniem przemilczą potrzeby pieszych bo zdaża sie ze ów do cna uzależniony od auta chwilami bywa pieszym !! Ale ROWER i zrozumienie dla jego uzytkowniaka!!!??
Parę lat temu kiedy to myśl; ścieżka rowerowa w Polsce budzila usmieszek iz to totalna FANABERIA zarezerwowana dla krajow zachodu, ale za to u nas rowerem jeździło sie wszdzie tam gdzie auta - w kolizji z autem kiedy to kierowca wymusil na mnie pierszeństwo - uslyszalem od POLICJANTA ; ,,Tu nie Holandia żeby rower mial pierszenstwo '' !!! ;-)
Tak zostalo do dzisiaj w mentalnossci zdecydowanej wiekszosci posiadaczy aut co to rower kojarzy mu się tylko z kaprysem na takowe WYCIECZKI a nie sposob dotarcia do celu tak samo dobry jak inne sposoby !!
Ciekawe po co tworzy sie i ,,psuje'' ulice stosujac leżące policjanty !! Pewno też tym i podobnym zjawiskom jak np. fotoradary winni są CYKLIŚCI !!
Najbardziej rozbawia mnie ostrzeganie przed policją ,fotoradarami itp - nawet w radio podaja gdzie wlasnie czynne sa fotopstryki!!
Pewno niezbędne to rowerzystom i pieszym co to ogromna wiekszosc jeszcze nie posiada prawa jazdy i nie zna(bo nie ma obowiazku) wyszystkich przepisow!! Jeszcze trochę i kierowcy doprwadza do koniecznosci posiadania karty PIESZEGO :-))
A miej rozum jeden z drugim fanie auta skoro szczycisz sie takim wyedukowaniem o ruchu drogowym !!!
Nie jestes sam na swiecie i inni nawet glupi pieszy,rowerzysta ,traktorzysta ,furman itp ma prawo do ,,swojej'' przestrzeni.

Nie osmieszajcie sie KIEROWCY !!! Ale coz cala masa z was nie powinna miec prawa jazdy i o zgrozo duza armia takowego nie posiada bo po co skoro pieszy i rowerzysta nie musi
Serwus
Pieszy autobusomaniak i nie rowerzysta- problem z blednikiem

t
tango

Pieknie - się tu dyskutuje !!
Pelne zrozumienie - jak jeszcze nie tak dawno za tzw. komuny kiedy to samochod ,rower ,wozek ,furmanka itp mieli takie samo prawo i wyrozumienie przez innych na drodze - jesdzie tedy widocznie potrzebuje i szlus!! Dzisiaj najwieksze prawo do drogi - ulicy maja samochody potem dopiero .... itd . Jakas kwalifikacja komu przysluguje bardziej wolność i równość demokratyczna :-)
Walnijcie się w Łeb zwlaszcza ,,pasjonaci''i uzaleznieni od samochodow !! To wy wygenerowaliscie takie problemy ze wszystko wam na drodze przeszkadza - nawet KORKI i też samochody TIRY :-)
Z jednej strony kazdy chce - czesto musi miec auto ale faktu ze inny czymkolwiek tez chce do celu doptrzec np. rowerem zostawiajac swoje auto w garazu (patrkingu) to jakas BZDURA ?? Innego samochodziarza jak najbardziej zrozumie ze klnie na rowiazania komunikacyjne ale rowerzysty ,pieszego i inny to juz nie koniecznie - cie niech tam sobie jakos radza by mi na drodze nie wyrastali !!!
Wszelkie proby wydania pieniedzy miejskich by innym niz kierowcom sa. tez jako tak mozna bylo sie przemieszczac to ZGROZA !!!
Jeszcze chwila a juz wlasciwie proces trwa ze udlawicie sie tymi samochodami - wiekszosc aut to jedna osoba w srodku !! Widze ile gosci do mnie do f-my przyjezdza swoim krazownikiem mimo ze ma przystanek autobusu pod blokiem !!
Ja tez niestty autem dojezdzam bo mi sie nie chce 1,5km isc do przystanku i szlak mnie trafia ze kult samochodu w Polsce to istna paranaoja.
Piesi sa be ,rowerzysci sa be i jeszczwe wytyka sie im brak znajomosci przepisow !! To kierowca ma prawo jazdy i zna przepisy ( ZNA?) Pieszy i rowerzystapoki co nie ma tak rygorystycznego wymogu !! Miej weiwc KIROWCO na to poprawke i to TY masz WIEKSZĄ KULTURE i TOERANCJKE a ZWLASZCZA OGRANICZIONE ZZAUFANIE WYKAZAC !! To TY daj przyklad NIE LAMANIA przepisow - na slowackiego np pasem strefy zamieszkalej wyprzedzają kolumne aut ktora jedzie zdecydowanie szybciej niz 20/h!! Niech sie zdecydowana wiekszosc kierowcow walnie w piersi jak to porzadni sa i nie lamia przepisow i jako wyedukowani daja przyklad ,,maluczkim'' a dopiero potem wyzywaja tu innych urzytkownikow drog i ulic w tym i rowerzystow !!
Pozdrawia i zyczę TOLERANCJI i wyrozumienia ze nie LEPSZYCH i GORSZYCH na drodze !!!
Wystarczy popatrzec ile pieszy musi stac przy przejsciu zanim jakis kierowca zainicjuje zatrzymanie sie pedzacej he he 50km/h kawalkady aut !! A i tak jeszcze przeskoczy z boku pare innych zanim pieszy samobójca przebrnie na drga strone !!
To kierowcy aut przez ostatnie lata wygenerowali agresjeignorancje przepisow i TŁOK na ulicach i drogach i jeszcze maja pretensje ze się kasę wydaje na sciezki rowerowe itp by jakas alternatywe dla innych sprobowac zrobic!!
Auta to nie swiete krowy !!!
A niby polcy kierowcy tacy swiatowi i podziwiaja zachodnie rozwiazania i nawet tam na zachodzie ZACHOWAC sie potrafią
- u nas by chcieli by od razu byl ZACHÓD!!
Pozdrawiam nade wszystko kierowca auta niestety - no coż ; czesto frajer i zawalidroga bo staram sie zgodnie Z przepisami :-) nawet wobec rowerzystów !!

K
Karol

Informację, o końcu budowy dróg rowerowych w Radomiu przyjąłem z lekkim niedowierzaniem. Co to za niedorzeczność, żeby wytyczać wyłącznie ciągi pieszo rowerowe kosztem tras dla rowerzystów?

Fakt, że wygodniej chodzi się po asfalcie, powinien raczej skłonić urzędników do budowania chodników o takiej właśnie nawierzchni. Nie koniecznie musi być ona czarna, można przecież dodać odpowiedni pigment, np. zielony albo brązowy.

Co do dróg rowerowych to należy przestrzegać wcześniej już wyznaczonych standardów. Powinny być wykonane z czerwonego asfaltu. Większość mieszkańców miasta przyzwyczaiła się, że taki kolor i nawierzchnię mają właśnie drogi rowerowe i zazwyczaj respektują prawo o ruchu drogowym nie korzystając z nich.

ZATEM: Łączeniu funkcji chodnika i drogi rowerowej w postaci ciągu pieszo-rowerowego mówię stanowcze NIE!

C
Czkawka

Zasłanianie się jakimś bezpieczeństwem to bezczelność, bo mieszanie ruchu rowerzystów i pieszych na siłę i za każdym razem i nazywanie tego pomysłem na transport rowerowy w mieście jest ignorancją!

Problemem nie jest czerwony czy czarny asfalt. Problemem jest bzdurny wymysł, żeby rowerzyści jeździli tam gdzie chodzą piesi. Czym to się może skończyć chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć.

Asfalt niech sobie będzie czarny, byle oznaczony. Co za różnica, po co bić pianę o to...

A ciągi pieszo - rowerowe spełniają swoja rolę ale nie zawsze. Tam gdzie CPR być powinien to go nie ma (1905 roku na przykład) a wpuszcza się ludzi na rowerach między samochody. Czy to jest to bezpieczeństwo? Czy ktoś w MZDiK ma dzieci? Na pewno nie Pan Tkaczyk. Proszę puścić nastolatków (starszych niż 10 lat w normalnych warunkach przepisy wyganiają z chodnika) na rower w mieście, sprawdzić czy jechali przepisowo i wrócili cali a potem skończyć pleść bzdury!

Dodaj ogłoszenie