Nie żyje policjant z Przysuchy! Przechodnie znaleźli go z raną postrzałową głowy

mk
Przypadkowi przechodnie znaleźli na terenie Przysuchy policjanta tamtejszej jednostki z raną postrzałową głowy.

Wszystko działo się w czwartkowy poranek na jednej z ulic Przysuchy. Przy byłym funkcjonariuszu policji ujawniono broń służbową, leżał z raną postrzałową głowy.

Policja nie ujawnia jego tożsamości. - Wyjaśniamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia. Czynności są prowadzone pod nadzorem prokuratury z Przysuchy. Decyzją prokuratury zarządzono sekcję zwłok - informuje Katarzyna Kucharska, rzecznik prasowy mazowieckiego komendanta wojewódzkiego policji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Policjanci z Radomia przejęli ponad kilogram narkotyków

Wideo

Komentarze 43

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ula
Gdzie ten policjant jest pochowany? Nie znałam to osobiście, ale bym zapaliła znicz. Wyrazy współczucia dla rodziny. Mój syn też był w podobnym wieku...
K
Kujot

Depresja może? Ja wiem że dla wielu depresja to lenistwo i leżenie w łóżku a najlepszą radą jest "weź się w garść"

G
Gość

Może korupcja go zabiła, nie wytrzymał nerwowo? :D

x
xxxxxxxx

Polska policja "zabiła" już wielu i "zabije" jeszcze bardzo wielu. Ta firma to zorganizowany system totalitarnego wyzysku pracownika własnego celem bezwzględnego zmuszenia go do ucisku obywatela polskiego i zapracowania na sukcesy przełożonego. W policji do władzy doszły bezwzględne sukinsyny, takie protegowane bydło pociotków powiązane ze sobą rodzinnie, towarzysko lub terytorialnie. Rodzinnie bo ojciec pcha do góry syna aby ten zarobił ale się nie narobił, towarzysko bo jak ktoś wyświadczył mi jakąś prywatę to ja zamiast zapłacić za usługę rozdam awans w policji bo mnie to nic nie kosztuje a usługodawca swój profit otrzyma, terytorialnie bo decydent policyjny mieszka w pobliskiej wiosce i sąsiadowi z wiochy obok rękę poda bo jego ojciec na przykład u za pół darmo rynny naprawił albo płoty wymalował. Takie towarzystwo wzajemnego wsparcia i adoracji które to rozdeptuje w pył każdego będącego poza tym układem i nie należącego do tego kółka wzajemnej adoracji. W policji zasada jest prosta, tatuś, kolega lub sąsiad  zrobi ze mnie kierownika, ale abym się utrzymał na stołku i czerpał profity ktoś musi robotę wykonać. A więc czym mocniej zagonię do roboty podległych mi podwładnych ty mniej będę miał roboty sam i ty więcej profitów z ich pracy uzyskam. Tak więc policja to wąskie grono protegowanych ekonomów stojących nad człowiekiem z "batem w ręku gotowym do zadania ciosu" i szeroka rzesza wyrobników od niewolniczej pracy tyrających pod pręgierzem swego zarządcy. Często komuś nerwy puszczą i kończy ze sobą. Oczywiście policja uchyli się od odpowiedzialności jak to robi w każdy przypadku twierdząc, ze przyczyna tkwi w powodach rodzinnych nie związanych ze służbą. Oczywiście w policji nie a mobbingu ale nie dlatego, ze go faktycznie nie ma ale dlatego, że policyjne przepisy nie znają pojęcia mobbing. To co w cywilu jest ewidentnym mobbbingiem to w policji jest normalną relacją przełożony podwładny dopuszczoną prawnie. Nawet gdy pojawiły się w jednostkach materiały o procedurach antymobbingowych to skrzętnie je ukryto i szeregowym nie pokazano. Wymuszono natomiast podpisanie oświadczeń, że każdy się zapoznał z procedurą antymobbingową choć nigdy jej na oczy nie widział. W ten sposób góra ma podkładkę, każdy był zapoznany więc wie co robić jak widzi zło a skoro nikt nie uruchamia procedury antymobbinggowej to znaczy że zła nie ma .  Tylko, że nikt tych procedur nie widział, nie poznał a jedynie usiał podpisać, że sie z nimi zapoznał. Potem zdziwienie , że kolejny si,ę zastrzelił.

G
Gość
To bardzo dobry człowiek. Świeć Panie nad jego dusza.
G
Gość
Nerwy wykanczaja !!!
G
Gość
Przy byłym funkcjonariuszu policji ujawniono broń służbową, leżał z raną postrzałową głowy.

Zapewne powiesił się na sznurze od żelazka ? :huh:

 

K
Koleżanka
Na zawsze w naszej pamięci
k
kolega

Na plujących jadem spuszczę litościwą zasłonę milczenia... Napiszę natomiast kilka słów o Kamilu. Znałem Go wiele lat i na zawsze zapamiętam go jako człowieka nadzwyczaj życzliwego, pomocnego, niekonfliktowego, zawsze uśmiechniętego i pozytywnego, duszę towarzystwa. Potrafił swoją obecnością poprawić nastrój wszystkim wokół. Nie znam osoby z jego otoczenia, która potrafiłaby o nim źle się wypowiedzieć. Świeć Panie nad Jego Duszą. Zapamiętam Cię Kolego na zawsze.

G
Gość
AAAMMMEEENNN
G
Gość
AAAMMMEEENNN
G
Gość

Rośnie fala samobójstw ! :(

R
Rob
W dniu 08.03.2019 o 03:05, Romek napisał:

No i jednego gówna mniej.

Gówno to urodziła twoja matka na kiblu ale niestety zapomniała je spłukać.

H
H2O

Konfucjusz twierdził ,że bliźniego mierzy się własną miarą .

 

E
ENIGMA

nazwa osiedla Chamówek (czytaj Południe) zobowiązuje mieszkańców Przysuchy do prymitywnych komentarzy.

Dodaj ogłoszenie