Nikodem Skawiński przeszedł operację w Szwajcarii. Razem z rodziną wrócił już do domu

Mateusz Kaluga
Mateusz Kaluga
Nikodem Skawiński przeszedł operację w Szwajcarii, a potem wraz z rodziną wszyscy wrócili do kraju.
Nikodem Skawiński przeszedł operację w Szwajcarii, a potem wraz z rodziną wszyscy wrócili do kraju. Facebook / Serduszko Nikosia
Nikodem Skawiński przeszedł w Szwajcarii szczęśliwą operację, a w ostatni piątek wrócił z rodziną do kraju.

Więcej ciekawych i ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej ECHODNIA.EU/RADOMSKIE

Nikodem Skawiński jest mieszkańcem województwa śląskiego, ale to bratanek księdza Norberta Skawińskiego z parafii świętego Zygmunta w Szydłowcu. Pomagało mu wielu mieszkańców powiatu szydłowieckiego oraz regionu radomskiego.

Nikoś za sobą ma już kilka operacji, a ostatnia przeprowadzona w Rudzie Śląskiej prawdopodobnie tylko pogorszyła stan jego serca. Jeszcze przed porodem wykryto u niego stenozę aortalną, koarktację aorty, ubytek międzyprzedsionkowy i międzykomorowy. Pojawiło się podejrzenie zastawki dwupłatkowej. Nikoś miał uszkodzone tętnice płucne, dziurę w lewym przedsionku, bardzo mocno zdeformowany mostek. I właśnie między innymi dlatego musiał bardzo szybko przejść kolejną operację. Jedyna możliwość to wyjazd za granicę.

Przypomnijmy, operacja odbyła się 2 listopada w szwajcarskiej Genewie. W Polsce żaden lekarz nie chciał się podjąć takiej odpowiedzialności. Niezwykle skomplikowany zabieg zakończył się po ponad jedenastu godzinach. Lekarzom udało się przywrócić lewą komorę serca. Nikoś był podłączony pod urządzenie EMCO. To metoda, która sprawia, że serce miało stały dostęp do tlenu i eliminuje dwutlenek węgla. Dodatkowo na wypadek krwawienia Nikoś miał przez jakiś czas otwartą klatkę piersiową.

27 listopada rodzina Skawińskich wróciła do domu po trzygodniowym pobycie w Genewie. Nikoś w zagranicznym szpitalu im bliżej wyjazdu tym więcej się uśmiechał, bawił. Miał stały kontakt z fizjoterapeutą.

Przypomnijmy, rodzina w Genewie z 2,5-letnim chłopczykiem przebywa około trzech tygodni. Tam miał między innymi pobieraną krew, czy wykonywane echo serca, które wyszło bez większych zaskoczeń i zmian. Lekarze przekazali rodzicom, co podczas operacji będą wykonywać i jak ciężka będzie. Najpierw na operację serca w Szwajcarii trzeba było zebrać ponad 860 tysięcy złotych. Kilka dni przed zakończeniem zbiórki kwota wzrosła do 900 tysięcy, ponieważ zmienił się kurs franka. To jednak nie przeszkodziło w zebraniu całej kwoty. Na portalu siepomaga.pl pomogło ponad 19 tysięcy osób. Rodzina była również zmuszona do zebrania pieniędzy na powrót ze Szwajcarii. Ostatecznie to się udało i wszyscy szczęśliwie wrócili do domu.

W regionie odbyło się kilka charytatywnych zbiórek dla Nikodema Skawińskiego. Między innymi na terenie powiatu szydłowieckiego. Najpierw Ekipa Lodowcowa Chlewiska / Szydłowiec zbierała pieniądze i oddawała krew. Następnie Mazowieckie Stowarzyszenie „Integracja” na Rynku Wielkim w Szydłowcu zorganizowała festyn międzypokoleniowy. Gwiazdą był między innymi Igor Herbut z zespołu LemON, który śpiewał swoje największe hity.

Potwierdzone: szczepionka Moderny działa na mutacje koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie