No to jemy! Prawdy i mity na temat pączków i faworków

Tomasz DYBALSKI dybalski@echodnia.eu
W piekarni Gajda w środę trwało wielkie smażenie faworków. Na zdjęciu Piotr Kabos.
W piekarni Gajda w środę trwało wielkie smażenie faworków. Na zdjęciu Piotr Kabos. Tomasz Dybalski
Niektórzy zakładają się o to, kto zje w Tłusty Czwartek więcej pączków, inni zajadają się faworkami. W wielu domach trwało intensywne smażenie, reszta stoi w kolejkach do cukierni. Jedno jest pewne, to wyjątkowo przyjemne święto.

Czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W tradycji katolickiej w ten dzień objadanie się jest dozwolone. Na żadnym stole dzisiaj nie zabraknie pączków czy faworków. Można przebierać w różnorodnych nadzieniach i polewach, ale najwięcej amatorów nadal znajdują tradycyjne pączki z marmoladą, okraszone lukrem.

CZĘŚCIEJ KUPUJEMY

Kiedyś w środę przed tłustym czwartkiem w każdej kuchni pięknie pachniało, a domownicy nie mogli się doczekać, aż słodki specjał trafi na stół. Teraz jest coraz mniej czasu na przygotowanie własnych pączków i faworków, dlatego z pomocą spieszą im cukiernie. Żeby pączki były wyśmienite, trzeba dobrze dobrać proporcje, produkty muszą być świeże i najważniejsze: trzeba przygotowywać ciasto w odpowiedniej temperaturze, a wiadomo, że ciasto drożdżowe lubi ciepło.

TRZEBA SIĘ OBJADAĆ

Na tłusty czwartek przypada też wiele różnych przesądów. Mówią one o tym, że dziś objadać się nie tylko można, ale na-wet trzeba. Kto nie zje dzisiaj kilku pączków, nie będzie miał powodzenia w życiu.

Tego, skąd wzięła się tradycja jedzenia pączków nie wia-domo do końca. - Jest wiele podobnych tradycji, których źródeł nie znamy. Tak jest i w tym przypadku, ktoś to wymyślił, ale kto i kiedy, trudno powiedzieć - mówi Jarosław Gajda, szef cechu piekarzy. W jego piekarni w środę praca wrzała. Smażyły się faworki i pączki, których w tłusty czwartek sprzedaje się ponad 10 razy więcej niż normalnie.

NIE LICZMY KALORII

Jarosław Gajda mówi, że dzisiaj nie ma sensu liczyć kalo-rii. - To oczywiście jest ważne, ale raz w roku możemy podejść do diety trochę z przymrużeniem oka - śmieje się.

Obecnie i tak tłusty czwartek obchodzimy mniej tłusto niż kiedyś. Dawniej zajadano się pączkami wypełnionymi nie marmoladą, a słoniną albo boczkiem. Takie ciastka suto zapijano wódką.

O konsekwencjach pączkowego obżarstwa można pomyśleć w piątek. Ważne, by nie wpadać w panikę, tylko racjonalnie obliczyć, ile kalorycznej nadwyżki zafundowaliśmy sobie poprzedniego dnia i jak się jej pozbyć.

Ile kalorii zjemy w tłusty czwartek?

1 pączek, który waży 80 gram ma około 350 kalorii. To właściwie tyle, ile kalorii ma 10 faworków. Załóżmy, że w tłusty czwartek zjemy 3 pączki i 20 faworków.
Co musimy zrobić, żeby spalić te kalorie? Szybki bieg - 1 godzina, Trucht - 2 godziny 5 minut, Szybka jazda na rowerze - 3 godziny 20 minut, Wolna jazda na rowerze - 5 godzin 50 minut, Gra w tenisa - 3 godziny 45 minut, Pływanie - 4 godziny 45 minut, Ćwiczenia na siłowni - 5 godzin, Gra w kręgle - 6 godzin 15 minut, Odkurzanie - 6 godzin 15 minut, Mycie okien - 7 godzin 30 minut, Prasowanie - 15 godzin, Leżenie - 35 godzin, Seks - 2 godziny 30 minut.

Ceny

Ile trzeba zapłacić za pączka albo faworki? Wszystko zależy od miejsca, w którym kupujemy. W niedużej cukierni w centrum Radomia w środę spory pączek kosztował złotówkę i 30 groszy a 10 dekagramów faworków 4 złote i 70 groszy. Są też takie miejsca, gdzie pączki kosztują nawet złotówkę i 80 groszy. Najniższe ceny zapewniają supermarkety. Tam za pączka trzeba zapłacić około 80 groszy, a jeśli kupimy 10 sztuk cena spada do nawet 55 groszy za jednego. Faworki znajdziemy nawet za około 20 złotych za kilogram.

TAK BYŁO DAWNIEJ

Jeszcze w XIX wieku tłusty czwartek był świętem zarezerwowanym tylko dla kobiet. Był to dzień hulanek i zabaw mężatek, czasem również młodszych dziewcząt. "Kiej ostatki, to ostatki, Niech się trzęsą babskie zadki!" - brzmiała jedna z ówczesnych przyśpiewek. Tłusty czwartek jest typowo polską tradycją. Poza nami obchodzi się jeszcze Fette Donnerstag w katolickiej części Niemiec, gdzie popularne są psikusy - daje się w prezencie pączki nadziewane musztardą. Identyczne ciastka jak nasze jedzą dzisiaj jeszcze Czesi, Słowacy i Węgrzy.

PRZEPIS NA PĄCZKI

Przepis na około 20 sztuk pączków

Ciasto: 1 szklanka (250 mililitrów) mleka, 50 gramów świeżych drożdży (lub 14 gramów suszonych), 3 łyżki cukru, 500 gramów mąki pszennej tortowej, szczypta soli, 1 łyżka cukru wanilinowego, 1 jajko, 4 żółtka, 4 łyżki stołowe masła (40 - 50 gramów), roztopionego i ostudzonego, 2 łyżki spirytusu.

Pozostałe składniki: 1 kilogram smalcu, marmolada, może też być konfitura, 100 gramów cukru pudru, lukier (około 250 gramów cukru pudru i 1 - 2 łyżki wody lub soku z cytryny), smażona skórka pomarańczowa.

Przygotowanie: podgrzać mleko, wlać do miski, dodać pokruszone drożdże, 1 łyżkę mąki i 1 łyżkę cukru. Wymieszać i wstawić do garnka z ciepłą wodą. Odstawić na około 15minut. Przesiać mąkę do dużej miski, dodać sól i cukier wanilinowy. Jajko i żółtka utrzeć z pozostałymi 2 łyżkami cukru na pianę. Do miski z mąką wlać wyrośnięte drożdże i wymieszać. Dodać ubite jajka i wymieszać. Następnie wyrobić ciasto. Na koniec wyrabiania ciasto ma odstawać od ręki.
Do wyrobionego ciasta dodać roztopione i ostudzone masło oraz spirytus. Zagnieść lub zmiksować ciasto do całkowitego połączenia się składników. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do na godzinę.

Stolnicę lekko podsypać mąką, wyłożyć ciasto i powygniatać przez około 2 - 3 minuty. Ciasto rozpłaszczyć na niezbyt duży placek, ostrą szklanką wycinać kółka. Z pozostałego ciasta ulepić kulkę, zagnieść, rozpłaszczyć i powycinać resztę krążków.

Krążki rozłożyć równomiernie na stolnicy, przykryć czystą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 - 45 minut do wyrośnięcia. Na 15 minut przed końcem wyrastania pączków zaczynamy rozgrzewać olej do temperatury 180 stopni Zrobić też lukier: do miski wsypać cukier puder i dodać 1 łyżkę wody, wymieszać, dodać jeszcze więcej wody (stopniowo) aż lukier będzie odpowiednio gęsty. Do lukru można dodać też smażoną skórkę pomarańczową.
Wyrośnięte pączki wkładać na odpowiednio nagrzany tłuszcz i smażyć przez około 2 minuty z każdej strony. Pączki nie mogą za szybko się rumienić, bo w środku będą jeszcze surowe. Podczas smażenia regulować temperaturę oleju, aby drastycznie nie zwiększała się i nie obniżała.

Pączki ostudzić i nadziewać marmoladą wciskając głęboko końcówkę szprycy i wyciskając pożądaną ilość nadzienia. Pączki maczać w lukrze (gdy będą jeszcze ciepłe - wówczas lukier ładnie się rozprowadzi) i posypać skórką pomarańczową lub posypać cukrem pudrem.

PRZEPIS NA FAWORKI

Ciasto: 400 gramów mąki pszennej tortowej, szczypta soli, 50 gramów masła, 1 jajko, 4 żółtka, 1 łyżka cukru pudru, 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 12%, 1 łyżka spirytusu lub octu.

Inne składniki: smalec, cukier puder wymieszany z cukrem wanilinowym.

Przygotowanie: mąkę przesiać do miski, dodać sól i pokrojone na małe kawałeczki masło. Rozetrzeć je dokładnie razem z mąką. W drugiej misce ubić jajko i żółtka z łyżką cukru pudru na puszystą i gęstą pianę. Do ubitych jajek dodać mąkę z roztartym masłem i wymieszać. Dodać śmietanę i spirytus i jeszcze raz wszystko wymieszać dokładnie ręką Cciasto będzie dość twarde i zbite. Ciasto włożyć do miski, przykryć folią i odstawić na około 45 minut, do czasu aż zmięknie i dzięki czemu będzie łatwiejsze do wałkowania.

Ciasto rozpłaszczać na nieduży placek, składać na pół i rozwałkowywać, znów składać i rozwałkowywać. Powtórzyć czynność kilkakrotnie. Ciasto rozwałkowywać na bardzo cienkie placki. Wycinać paski. W środku każdego paska zrobić nacięcie, przez które przełożyć jeden koniec ciasta. Rozgrzać połowę smalcu do 180 stopni w szerokim i dużym garnku i wkładać do niego po maksymalnie 3 faworki jednocześnie. Po około 20 sekundach gdy od spodu zaczną się rumienić, przełożyć je na drugą stronę i smażyć jeszcze przez około 20 sekund do czasu aż lekko zrumienią się z drugiej strony. W połowie smażenia zmienić tłuszcz na nowy. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kolega

oddaj lepiej pieniądze mały złodzieju!!!

S
Słodka

Ja również jak najbardziej za za taką formą spalania kolorii....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3