Nowe przepisy ułatwią życie sportowym amatorom

    Nowe przepisy ułatwią życie sportowym amatorom

    Stanisław Moneta

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Wkrótce piłkarze z najniższych lig nie będą musieli przechodzić badań lekarskich co pół roku

    Wkrótce piłkarze z najniższych lig nie będą musieli przechodzić badań lekarskich co pół roku ©Piotr Smolinski

    To ma być rewolucja dla sportu amatorskiego w Polsce. Trwają prace nad rozporządzeniem ułatwiającym młodym zawodnikom uzyskanie niezbędnych orzeczeń lekarskich. W sprawę zaangażowane są m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości oraz PZPN.
    Wkrótce piłkarze z najniższych lig nie będą musieli przechodzić badań lekarskich co pół roku

    Wkrótce piłkarze z najniższych lig nie będą musieli przechodzić badań lekarskich co pół roku ©Piotr Smolinski

    W Polsce sport amatorsko trenuje ok. 2,5 mln osób. Każda z nich startując w zawodach organizowanych przez federację sportową musi posiadać ważną tzw. kartę zdrowia sportowca. Co pół roku należy ją podstemplować u lekarza medycyny sportowej lub posiadającego certyfikat Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej. Szkopuł w tym, że lekarzy sportowych mamy niespełna 300.

    - Wystarczy spojrzeć na te liczby, by zorientować się, jakim absurdem są obecne przepisy dotyczące badań. I jak rzetelna była część wizyt. W wielu przypadkach to fikcja, podbijanie kart bez spojrzenia na zawodnika - podkreśla prezes Podkarpackiego ZPN senator Mieczysław Golba.

    W listopadzie PZPN, związek reprezentujący najliczniejszą rzeszę sportowców-amatorów, powierzył mu sprawę walki o zmiany w absurdalnych przepisach. Bezskutecznie walczono o nią od 2004 r., kiedy to doszło do ostatniej aktualizacji prawa w tym zakresie. Po spotkaniach z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sprawiedliwości, PZPN i środowiska medycyny sportowej wydaje się, że zmiany są blisko.

    - Pewnie nic by z tego nie wyszło, gdyby sprawą nie zajął się wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który pilotował sytuację od pierwszego spotkania we wrześniu 2018. Znał sprawę, bo sam grał w piłkę i musiał wykonywać badania upoważniające do gry - podkreśla Golba.

    - Działam w piłce od lat. Widziałem nawet badanie „podbite” przez stomatologa. Po co dalej brnąć w fikcję? Stwórzmy prawo, które będzie przestrzegane - apeluje Jan Bednarek, wiceprezes PZPN ds. futbolu amatorskiego.

    Jedną z głównych zmian proponowanych w nowym projekcie jest rozszerzenie grona uprawnionych do wydawania zawodnikom orzeczeń o lekarzy pierwszego kontaktu.

    - Chcemy, by system był jak najmniej skomplikowany. W większości przypadków wystarczy wizyta u lekarza rodzinnego, który zna dzieciaki i ma pełną dokumentację medyczną. Lekarz sportowy musi przeprowadzić wiele badań, często kosztownych, a niekoniecznie potrzebnych. Sami utrudniamy życie klubom, a w konsekwencji młodzieży i amatorom - przekonuje Bednarek.

    Problemem są też koszty. Teoretycznie badania są darmowe dla osób do 23. roku życia. W praktyce lekarze sportowi wypełniają narzucone im przez NFZ limity. A te nie są wysokie.

    - W moim województwie jest 30 tys. zgłoszeń od samych piłkarzy. To więcej niż limit na wszystkie związki sportowe łącznie. W wielu przypadkach badania trzeba więc robić prywatnie. Koszty ponoszą kluby, które często organizują całe wycieczki z dzieciakami do lekarzy - przyznaje Bednarek, szef Zachodniopomorskiego ZPN.

    Prywatne badania lekarskie są dla klubów dużym obciążeniem. - Jeśli klub B-klasy dostaje z urzędu gminy 10-15 tys. złotych na utrzymanie, a musi wydać 60 zł na badanie jednego zawodnika co pół roku, to tylko u lekarzy zostawi połowę budżetu. Przecież to skandal. Lekarze medycyny sportowej zbijają ogromne pieniądze. Dlatego trwa taka walka o proponowane przez nas zmiany - podkreśla Golba.

    Kluby ma też odciążyć zmiana okresu ważności opinii lekarskiej. Zostanie on przedłużony z sześciu miesięcy do roku. - Sezon piłkarski w niższych ligach gra praktycznie pół roku: po trzy miesiące jesienią i wiosną. Konieczność wykonywania badań medycznych co sześć miesięcy nie ma sensu - uważa Golba.

    W myśl nowych przepisów do rozgrywek zawodnicy mają być też dopuszczani na podstawie oświadczeń o braku przeciwwskazań do uprawiania sportu.

    - Aby wystartować w maratonie, wystarczy wypełnić oświadczenie o stanie zdrowia. A bramkarz w B-klasie musi dwa razy w roku przejść badania. Oczywiście, jeśli ktoś będzie chciał zrobić specjalistyczne testy, nic nie stoi na przeszkodzie. Skierować na nie może też lekarz pierwszego kontaktu. Zmiany polegają na dopuszczeniu możliwości innych rozwiązań - tłumaczy senator Golba.

    - Możemy brać przykład z Niemiec czy Francji. Tam dzieciaki grają na oświadczenia rodziców i nikomu to nie przeszkadza. To rodzice najlepiej znają ograniczenia dziecka. Aby uczestniczyć w lekcjach WF-u czy zawodach międzyszkolnych, polskie dzieciaki nie potrzebują badań. Żeby pograć w klubie, już tak - dodaje prezes Bednarek.

    - Bardzo ciekawie do tego tematu podchodzi się w Belgii, gdzie futbol, podobnie jak u nas, to sport numer jeden. Tamtejsze ministerstwo zdrowia wspiera finansowo działalność amatorskich klubów piłkarskich. Myślą perspektywicznie. Zdają sobie sprawę, że uprawianie sportu ma wpływ na poprawę stanu zdrowia i ma profilaktyczne działanie. Działają we własnym interesie, bo dzięki temu w przyszłości będą mniej wydawali na leczenie pacjentów. Czy nasze ministerstwo zdrowia nie mogłoby pójść w ich ślady - dodaje Bednarek.

    W piłce nożnej zmiany będą obowiązywać od III ligi w dół. Nowe przepisy ułatwią życie najmniejszym klubom. Nie tylko piłkarskim.

    - Nie wnikamy do sportu zawodowego, chodzi tylko o amatorów. Trzeba ułatwiać ludziom uprawianie sportu. Jestem przekonany, że na początku lutego zamkniemy temat - zapowiada Golba.

    Victoria Sulejówek wygrała finał mazowieckiego PP z rezerwami Legii. "Zapłaciliśmy za ten puchar wysoką cenę"


    REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

    Wszystko o Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki!

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Aktualności sportowe

    Tabela 2. ligi

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do 1. ligi
    Baraż o grę w 1. lidze
    Spadek do 3. ligi
    Siarka Tarnobrzeg została ukarana odjęciem jednego punktu za niespełnienie wymogów licencyjnych.
    GKS Bełchatów został ukarany odjęciem trzech punktów za niespełnienie wymogów licencyjnych.
    Polonia Bytom została ukarana odjęciem ośmiu punktów za niespełnienie wymogów licencyjnych.
    1 Raków Częstochowa Live 34 71 20 11 3 64-29
    2 Odra Opole Live 34 71 21 8 5 69-34
    3 Puszcza Niepołomice Live 34 62 17 11 6 42-24
    4 Radomiak Radom Live 34 56 15 11 8 42-34
    5 Olimpia Elbląg Live 34 50 12 14 8 59-49
    6 Siarka Tarnobrzeg Live 34 47 13 9 12 51-50
    7 Błękitni Stargard Live 34 45 11 12 11 45-39
    8 Legionovia Legionowo Live 34 45 12 9 13 51-49
    9 GKS Bełchatów Live 34 42 13 6 15 37-39
    10 Stal Stalowa Wola Live 34 42 10 12 12 41-49
    11 Warta Poznań Live 34 41 10 11 13 40-53
    12 ROW 1964 Rybnik Live 34 41 11 8 15 39-47
    13 Rozwój Katowice Live 34 39 9 12 13 32-39
    14 Gryf Wejherowo Live 34 38 10 8 16 45-57
    15 Polonia Warszawa Live 34 35 7 14 13 40-45
    16 Kotwica Kołobrzeg Live 34 35 8 11 15 39-52
    17 Olimpia Zambrów Live 34 33 8 9 17 37-55
    18 Polonia Bytom Live 34 22 8 6 20 25-54