sportowy24
    Pelikan Łowicz - Broń Radom 1:1. Remis przyjęli z pokorą

    Pelikan Łowicz - Broń Radom 1:1. Remis przyjęli z pokorą

    /DaBa/

    Echo Dnia Radomskie

    Echo Dnia Radomskie

    Piotr Nowosielski (z lewej), zdobył dla Broni kolejną bram-kę w tym sezonie

    Piotr Nowosielski (z lewej), zdobył dla Broni kolejną bram-kę w tym sezonie ©Marcin Bałażak

    W meczu trzeciej ligi, Pelikan Łowicz zremisował z Bronią Radom 1:1.
    Piotr Nowosielski (z lewej), zdobył dla Broni kolejną bram-kę w tym sezonie

    Piotr Nowosielski (z lewej), zdobył dla Broni kolejną bram-kę w tym sezonie ©Marcin Bałażak

    Pelikan Łowicz - Broń Radom 1:1 (0:1).
    Bramki: 0:1 Nowosielski 34, 1:1 Wawrzyński 71.
    PELIKAN
    Dawid - Wyszogrodzki, Nowak Wawrzyński Ż, Bojaruniec - Kiwała, Kowalczyk Ż, Pomianowski, Bończak - Adamczyk, Nowak.
    BROŃ
    Radczenko - Wieczorek Ż, Ankurowski, Skórnicki, Wichucki Ż - Bojek, Sałek Ż, Bouchniba, Leśniewski - Nowosielski, Marczak.
    Zmiany: Pelikan: 46’ Narożnik za Pomianowskiego. Broń: 70’ Rdzanek za Wieczorka, 85’ Nogaj za Bojka, 90’ Książek za Marczaka.
    Sędziował: Tomasz Ciecierski z Warszawy. Widzów: 650.


    Piłkarze radomskiej Broni pojechali do Łowicza na mecz z miejscowym Pelikanem, który jeszcze nie tak dawno spadł z drugiej ligi. Radomianie byli podbudowani wysokim zwycięstwem 8:1 nad innym spadkowiczem, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.
    Do przerwy częściej przy piłce byli gospodarze. Kilka razy pod bramką Andrija Radczenko się zakotłowało. Napastnicy gospodarzy mieli źle ustawione celowniki, ale dobrze w bramce Broni zagrał bramkarz.

    PONOWNIE NOWOSIELSKI
    Od czasu do czasu zespół z Radomia przeprowadzał groźne kontry i odgryzał się miejscowym. W 34 minucie ładną, indywidualną akcję przeprowadził Wajih Bouchniba. Wszedł w pole karne z piłką, wyłożył futbolówkę na 10 metr Piotrowi No-wosielskiemu, a ten zaciął jeszcze jednego z defensorów i zdo-był dla Broni prowadzenie. Warto dodać, że Nowosielski zdobył gola w szóstym meczu z rzędu dla Broni.
    Całe spotkanie było bardzo nerwowe. Sporo było chaosu z obu stron, dużo strat, a za to nie wiele szybkich i przemyślanych akcji.

    POCZĄTEK DLA BRONI
    Radomianie dobrze zaczęli drugą połowę. Starali się trzy-mać przeciwnika jak najdalej od swojej bramki. Szukali okazji do podwyższenia rezultatu. W 54 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bardzo blisko zdobycia gola był Paweł Ankurow-ski, który głową strzelił obok słupka. Szkoda, że Broń nie strzeliła drugiej bramki, bo z pewnością ostudziłaby zapędy gospodarzy.
    Niestety w 71 minucie radomska defensywa popełniła je-dyny błąd i kosztował on stratę gola. Podczas wykonywania rzutu rożnego, Grzegorz Wawrzyński miał sporo swobody główką zdobył wyrównującą bramkę.

    ROZPACZLIWA OBRONA
    W ostatnich minutach radomianie zostali bardzo głęboko zepchnięci pod własną bramkę. Ataki Pelikana się nasilały. Piłka kilka razy dość szczęśliwie przechodziła obok bramki słupka radomian. Również Radczenko ratował zespół przed stratą go-la. Jeden punkt po ciężkim meczu też ma swoją wartość.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    JEDEN 9 CZTERY 5

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy:

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    EKSPERT RADZI   OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ

    EKSPERT RADZI OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ