Pielgrzymka papieża Franciszka do Iraku. Modlitwa w Mosulu za ofiary wojny na tle ruin

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Papież na tle ruin kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Mosulu
Papież na tle ruin kościoła Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Mosulu VINCENZO PINTO/AFP/East News
Papież Franciszek kończy w niedzielę swoją historyczną pielgrzymkę do Iraku. Przebiegała ona pod znakiem umocnienia mocno zmniejszonej liczebnie wspólnoty katolickiej w tym kraju oraz zasypywania podziałów pomiędzy religiami.

Papieska wizyta w Iraku nazwana została historyczną. Po raz pierwszy bowiem głowa Kościoła katolickiego odwiedza ten kraj, w którym po wojnie oraz inwazji Państwa Islamskiego liczba katolików znacznie się zmniejszyła. Wielu z nich zginęło z rąk fanatyków muzułmańskich, wielu opuściło kraj w obawie przed właśnie tymi fanatykami.

Papież przyjechał też do kraju mocno doświadczonego wojną. Właściwie każda grupa społeczna w Iraku doświadczyła jej okropieństw w ciągu ostatniej dekady. Bardzo wymowna była niedzielna modlitwa Franciszka w Mosulu, którą odmówił w intencji ofiar wojen. W tle za papieżem widać było tylko ogromne zwałowisko ruin miejscowego kościoła. To zniszczenia dokonane głównie przez terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego.

Papież do Bagdadu przybył w piątek nie bacząc na ryzyko po serii ostatnich zamachów w Iraku. Podczas swojej podróży odwiedził już kościoły w Bagdadzie, spotkał się z najwyższym duchownym szyickim Alim al-Sistanim i odbył spotkanie międzywyznaniowe w starożytnym mieście Ur w dzisiejszym południowym Iraku. To miejsce pochodzenia biblijnego Abrahama. Wraz z innymi przywódcami religijnymi w Iraku modlił się tam o zasypywanie podziałów pomiędzy ludźmi różnych religii.

W niedzielę papież udał się do irackiego Kurdystanu, gdzie też zaplanowano mszę św. na stadionie w stolicy tego regionu - Irbilu.

Papież Franciszek swoją podróż do Iraku planował już od dłuższego czasu. Po raz pierwszy zapowiedział ją w czerwcu 2019 r. podczas audiencji dla Dzieł Pomocy Kościołom Wschodnim ROACO. Jak mówił w grudniu zeszłego roku rzecznik Watykanu Matteo Bruni, swoją ostatnią podróż papież Franciszek odbył w listopadzie 2019 r. Wtedy głowa Kościoła odwiedziła Tajlandię oraz Japonię. Bruni dodał, że „jednym z celów pielgrzymki do Iraku jest pocieszenie chrześcijan, którzy - w związku z wojnami i konfliktami w regionie - musieli uciekać z Iraku i innych krajów Bliskiego Wschodu”. Prezydent Iraku, Barham Salih zaraz potem napisał na Twitterze, że pielgrzymka będzie też „przesłaniem pokoju dla Irakijczyków”. „Pocieszenie chrześcijan”, o którym mówił watykański rzecznik, ma jak najbardziej realną podstawę. Pierwsi chrześci-janie na terenie obecnego Iraku pojawili się już w I wieku. Po zajęciu ziem przez Arabów, chrześcijanie zamieszkujący obecny Irak musieli płacić podatek od wyznania. Dzięki podatkowi, Arabowie nie zmuszali chrześcijan do zmiany wiary. Oblicza się, że w latach 90. XX w. w Iraku żyło 1,5 mln chrześcijan.

W latach 2003-2014 ich liczba, w wyniku prześladowań, zmniejszyła się o blisko milion trzysta pięćdziesiąt tys. Tylko w 2009 r. po serii ataków bombowych w Mosulu, z miasta uciekła połowa chrześcijan. 31 października islamscy terroryści zaatakowali katedrę kościoła katolickiego obrządku syryjskiego, zabijając 58 osób i raniąc około 60. Większość uchodźców przeniosło się na północ kraju (do Kurdystanu), choć obecnie uciekają za granicę w wyniku zajęcia większości Kurdystanu przez Państwo Islamskie.

Sceptycy dowodzą jednak, że wizyta papieża w Iraku niczego nie zmieni. Pośrednio przyznał to sam kard. Sandri. „Chrześcijanie i inne społeczności w Iraku i Syrii często widzą własne kultury jako pogrzebane na skutek wieloletnich konfliktów. Tym bardziej wizyta Franciszka będzie wielkim gestem pocieszenia i dodaniem siły całemu społeczeństwu, życiu obywatelskiemu i politycznemu, a szczególnie osobom cierpiącym”.

Argentyński hierarcha pokusił się nawet o obrazowe porównanie: „Będzie to rodzaj uderzenia w dzwon dla całego Bli-skiego Wschodu po tylu utrapieniach, które nadal istnieją w Syrii oraz w Libanie. Papież zachęci w tym kontekście do bycia ludźmi komunii oraz świadkami miłości Boga. Prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich odniósł się także do perspektywy powrotu młodych ludzi do swoich krajów po przymusowej emigracji”.

Mówił także o wielkiej miłości, jaką papież darzy kolebkę chrześcijaństwa. Warto przypomnieć, że jako taką właśnie – Ur, ziemię Abrahama, pragnął ją odwiedzić Jan Paweł II w 2000 r., który był Rokiem Świętym Wielkiego Jubileuszu. Ostatecznie wizyta ta nie doszła do skutku. W jej miejsce zorganizowano symboliczną duchową pielgrzymkę. W tej uroczystości w Watykanie 23 lutego 2000 r. uczestniczyli poprzez telemost wierni Kościoła chaldejskiego w Iraku, zgromadzeni w katedrze św. Józefa w Bagdadzie.

Wyjeżdżasz na wakacje? To musisz wiedzieć!

Wideo

Materiał oryginalny: Pielgrzymka papieża Franciszka do Iraku. Modlitwa w Mosulu za ofiary wojny na tle ruin - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie