Piesi nie są bezpieczni nawet na pasach (zdjęcia, video)

Ewelina WITKOWSKA [email protected] Marcin WALASIK [email protected]
To przejście na ulicy Limanowskiego to istny koszmar – mówi pani Aneta, która codziennie musi prowadzić syna Krzysztofa do szkoły na Plantach.
To przejście na ulicy Limanowskiego to istny koszmar – mówi pani Aneta, która codziennie musi prowadzić syna Krzysztofa do szkoły na Plantach. T. Klocek
W Radomiu nie brakuje miejsc, gdzie wciąż giną ludzie. Policja odsyła do drogowców, a drogowcy do policji.

Potrącenia:

Potrącenia:

Przejście, ulica 11 Listopada/Sportowa
obrażenia - kobieta - 13 VI 2003
obrażenia - mężczyzna - 8 IX 2008
obrażenia - 87 latka - 15 VI 2009
śmiertelny - starszy mężczyzna - 12 X 2009
Przejście, ulica Limanowskiego
obrażenia - 86 latek - 8 VIII 2007
obrażenia - 16 latka - 19 X 2007
obrażenia - 16 latka - 19 X 2007
obrażenia - 62 latek - 23 IX 2008
obrażenia - kobieta - 25 IV 2009
obrażenia - 51 latek - 11 X 2009

Tak jest miedzy innymi w przypadku przejścia na Limanowskiego przy stacji Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa oraz na 11 Listopada przy Sportowej. Mimo wielu interwencji mieszkańców Radomia, od miesięcy nic się nie zmienia i wciąż dochodzi tam do potrąceń.

METODA NA CZAS

Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu oraz drogówka wciąż informuje nas, że sprawy wskazanych przez nas miejsc są poruszane na każdym posiedzeniu Zespołu do Spraw Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Dotychczas zaowocowało to tylko ustawieniem nowych znaków ostrzegawczych i wymalowaniem pasów na czerwono przy Limanowskiego. To jednak nie przynosi skutku, w miniony weekend został tam potrącony mężczyzna.

JESZCZE GORZEJ PRZEJŚĆ

- Odkąd przez Limanowskiego jest puszczony objazd remontowanej 1905 Roku, jest coraz gorzej - mówią okoliczni mieszkańcy. - Nikt się nie chce zatrzymać, żeby przepuścić pieszych. Tu potrzebne są światła.

Przez przejście przechodzi codziennie wiele dzieci. To ich droga do szkoły na osiedle Planty.
- Mikołaje stoją tu tylko w wyznaczonych godzinach i często dzieci muszą sobie same radzić, nie zawsze jestem w stanie zaprowadzić i odebrać dziecko ze szkoły - mówi mama 7 letniego Michała. - Już o godzinie 12 po osobach przeprowadzających dzieci nie ma ani śladu.

NIEBEZPIECZNIE NA 11 LISTOPADA

Równie niebezpieczne przejście dla pieszych, gdzie wciąż dochodzi do tragicznych w skutkach potrąceń, znajduje się na ulicy 11 Listopada, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Sportową. Przypomnijmy, że zginął tam w poniedziałek wieczorem starszy mężczyzna.

- Przejść w tym miejscu na drugą stronę ulicy jest bardzo trudno, bo żaden z kierowców oczywiście nie raczy zatrzymać i przepuścić pieszego - mówi pan Julian, mieszkaniec pobliskiego bloku.
W sprawie tego przejścia także interweniowało Bractwo Rowerowe. Wysłało ono pismo do Zespołu do spraw Poprawy Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym o zamontowanie na środku jezdni wysepki, ale nie przystano na to rozwiązanie. ,,Nie jest zasadne wykonanie azyli w rejonie istniejących przejść dla pieszych na ulicy 11 Listopada na odcinku od Żwirki i Wigury do Sportowej" - napisał w odpowiedzi na wniosek Marek Czyż, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.

SŁABE OŚWIETLENIE

Wiele osób, z którymi rozmawialiśmy na miejscu przyznaje, że w rejonie opisywanego przejścia jest złe oświetlenie. Potwierdzają to także policjanci z radomskiej ,,drogówki".
- Na tym przejściu dochodzi do największej liczby zdarzeń po zapadnięciu zmroku, dlatego przydałoby się tam zdecydowanie lepsze oświetlenie. Elementem, którym mógłby poprawić w pewnym stopniu bezpieczeństwo pieszych są też specjalne znaki odblaskowe - mówi Piotr Kostkiewicz, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
W tej sprawie skontaktowaliśmy się też z Miejskim Zarządem Dróg i Komunikacji, gdzie obiecano nam zająć się problemem.

Gdzie w Radomiu są jeszcze niebezpieczne przejścia dla pieszych? Czekamy na wasze zgłoszenia

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
darek_radom
Proponuję "urzędasom" spróbować przejść na drugą stronę Al.Grzecznarowskiego, na tymczasowym przejściu dla pieszych przy remontowanym skrzyżowaniu z ul.Białą. Wczoraj (środa) dokładnie przez 80 sekund blokowałem samochodem ruch w jednym kierunku, by piesi (4 osoby) mogli przejść na drugą stronę. Po wejściu na jezdnię stali prawie na jej środku i obserwowali jak NIKT się nie zatrzymuje, a kierowca autobusu wręcz ich "otrąbił" jak próbowali się wcisnąć na drugi pas!
K
Konick
W dniu 08.11.2009 o 23:00, pitagor napisał:

Odpowiedz na pismo dotyczące azyli dla pieszych na ul. 11 Listopada



Brak wypadków?:

Przejście, ulica 11 Listopada/Sportowa
obrażenia - kobieta - 13 VI 2003
obrażenia - mężczyzna - 8 IX 2008
obrażenia - 87 latka - 15 VI 2009
śmiertelny - starszy mężczyzna - 12 X 2009
l
lukassmall
W dniu 14.10.2009 o 10:06, ~gosc~ napisał:

Ul. Słowackiego przejscie na Długojowie. Żeby przejsc trzba chamsko wyjsc na ulice bo innej rady nie ma a kiedys skonczy sie to tragedia! Swiatła koniecznie!!


Tak jest dosłownie na całej Słowackiego do kościoła NSJ tam to już się zatrzymują, ale można też sobie poczekać na całej Wojska Polskiego , ale niedługo zaczyna się remont 9 to może coś poprawią
I właściwie to w naszym mieście jest niedobór przejść ze światłami, a mzdik to gamonie
R
RR
W dniu 14.10.2009 o 15:10, ~gość~ napisał:

Kiedy pojazdy dojeżdżają do ronda to przechodzisz spokojnie,bo pojazdy zwalniają,i jesteś już na wysepce OK'.Kiedy chcesz pokonać drugą część jezdni,pomyśl o kierowcach którzy tym razem chcą jak najszybciej i jak najbezpieczniej opuścić rondo.Proszę zwrócić uwagę że rondo to miejsce dość stresujące i nerwowe dla kierowców.Mimo że ronda zostały stworzone dla poprawy bezpieczeństwa i upłynnienia ruchu ,też dochodzi do wypadków.Teraz taki przykład:ktoś wchodzi na pasy przy zjeżdzie z ronda,samochód wyjeżdża z ronda, rozpędza się ,za samochodem jest kolejka samochodów na rondzie,pieszy wchodzi na przejście bo mu się należy...Dziękuję za uwagę.



Racja, ale nie do końca. To co piszesz w Swojej pierwszej wypowiedzi - ..."piesi jak i kierowcy powinni myśleć bo tego nie zastąpią żadne znaki, itp"..., to prawda samochody opuszczające rondo dostają "kopa" szczególnie kierowcy jak trafi swój na swojego (pieniacze albo inni pseudo rajdowcy) dlatego Ja zwracam szczególną uwagę na tych opuszczających rondo. Ale daje się zauważać postępujące (wolno bo wolno) wyniki edukacji kierowców i pieszych a szczególnie wdrażanie cywilizowanych zachowań. Nie będę tu przytaczał przykładów bo chyba wiadomo o co chodzi. Jedno jest zauważalne - piesi chcą być jak królowie tak samo kierowcy uważają że to im przypada berło ale nawet nie myślą ani jedni ani drudzy by dążyć do kompromisu.

Pozdrawiam
~gość~
W dniu 14.10.2009 o 10:34, RR napisał:

Witam.Chciałbym dodać Swoją opinię do powyższego artykułu na temat niebezpiecznych przejść. Szczególnie mam na uwadze przejście na ul. Limanowskiego (zbieg ulic Młodzianowskiej i Limanowskiego). Rzeczywiście, odkąd poprowadzono tą ulicą objazd na czas remontu ulicy 1905-go roku to strach tamtędy przechodzić. Ale jest sposób na bezpieczniejsze przechodzenie - przejście przy rondzie (nie duży kawałek drogi od tego przejścia 50-100m). Przy rondzie jest bezpieczniej ponieważ samochody które dojeżdżają do ronda jak i te które je opuszczają nie jadą z dużą szybkością. Niekiedy można dokonać "zatrzymania" pojazdu. Ja tak robię - pół kroku do przodu i podniesiona ręka (prawie zawsze się zatrzyma każdy samochód, jak nie to i tak nic się nie stanie bo nie jestem na jezdni). Tam powinna być kładka dla pieszych (przejście u zbiegu Młodzianowskiej i Limanowskiego) jest sporo miejsca.


Kiedy pojazdy dojeżdżają do ronda to przechodzisz spokojnie,bo pojazdy zwalniają,i jesteś już na wysepce OK'.Kiedy chcesz pokonać drugą część jezdni,pomyśl o kierowcach którzy tym razem chcą jak najszybciej i jak najbezpieczniej opuścić rondo.Proszę zwrócić uwagę że rondo to miejsce dość stresujące i nerwowe dla kierowców.Mimo że ronda zostały stworzone dla poprawy bezpieczeństwa i upłynnienia ruchu ,też dochodzi do wypadków.Teraz taki przykład:ktoś wchodzi na pasy przy zjeżdzie z ronda,samochód wyjeżdża z ronda, rozpędza się ,za samochodem jest kolejka samochodów na rondzie,pieszy wchodzi na przejście bo mu się należy...Dziękuję za uwagę.
~gość~
Proszę umieścić tabelkę z wykazem potrąceń ze skutkiem śmiertelnym i dodać jeszcze parę ulic. Może taka smutna lista skuteczniej wpłynie na wyobrażnię ,zarówno kierujących jak i pieszych.Kierujących pojazdami aby nie myśleli że są panami życia i śmierci ,zapieprzających po mieście jak po Monaco .Pieszych ,aby nie wchodzili pod koła pojazdów znienacka jak święte krowy.Problemem pieszych jest to że wchodzą na jezdnię nie rozglądając się na boki,po prostu idą w amoku do celu-cel to druga strona ulicy.Przecież wystarczy przeczekać pół minuty,te pół minuty to nie jast czas wyjęty z życiorysu, upewnić się że nikt w nas nie wjedzie,no chyba że jest się samobójcą albo myśli o niebieskich migdałach.Oprócz miejsc na ulicach Limanowskiego i 11 Listopada,dodajmy Słowackiego,Zbrowskiego,Struga,Prażmowskiego itd.,itd,Azyle drogowe,czy sygnalizacja świetlna nigdy nie zastapią ludzkiego myślenia,ruch musi odbywać się płynnie.Dla samochodów są jezdnie a dla pieszych chodniki ,tylko że niektórzy o tym nie wiedzą,zwłaszcza ci niecierpliwi , nieobliczalni piesi i jeszcze bardziej nieobliczalni ,,kierowcy'' z WRA dla których nie liczy się nic,liczy się tylko jazda.Postawić tablice w miejscach szczególnie niebezpiecznych,napisać na nich liczbę ofiar śmiertelnych... i trupią czaszkę -najlepiej migającą,to napewno wpłynie na myślenie.Jeszcze jedno ,gdyby każdy pieszy przechodził przez przejście w taki sposób w jaki chodzi po chodnikach,przechodził ze świadomością że on jest nieśmiertelny bo jest na przejściu to po pewnym czasie nie byłoby pieszych.
B
Blox
A może drogowcy zamiast obniżać krawężniki przy przejściach podnieśli by ulice do poziomu chodnika jak na przykład ma to miejsce w centrum Londynu, 2 pieczenie na jednym ogniu ułatwienie dla niepełnosprawnych + skuteczny próg zwalniający.
P
Przechodzień
Kładek w centrum miasta nie buduje się chyba już nigdzie na świecie, wiele przejść podziemnych jest zasypywanych. Pieszy w mieście powinie być traktowany priorytetowo a nie zmuszany do łażenia po schodach.

Co do policjantów to prawda warto spytać kiedy i czy w ogóle wystawili mandat za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na zielonej strzałce.

Rozdawanie opasek hahahahaha puknijcie się w głowę, lepiej wnioskujcie za ustawianiem azyli czy za budową świateł, bo to co teraz robicie to markowanie działań poprawiających bezpieczeństwo. Do roboty!
R
RR
Witam.

Chciałbym dodać Swoją opinię do powyższego artykułu na temat niebezpiecznych przejść. Szczególnie mam na uwadze przejście na ul. Limanowskiego (zbieg ulic Młodzianowskiej i Limanowskiego). Rzeczywiście, odkąd poprowadzono tą ulicą objazd na czas remontu ulicy 1905-go roku to strach tamtędy przechodzić. Ale jest sposób na bezpieczniejsze przechodzenie - przejście przy rondzie (nie duży kawałek drogi od tego przejścia 50-100m). Przy rondzie jest bezpieczniej ponieważ samochody które dojeżdżają do ronda jak i te które je opuszczają nie jadą z dużą szybkością. Niekiedy można dokonać "zatrzymania" pojazdu. Ja tak robię - pół kroku do przodu i podniesiona ręka (prawie zawsze się zatrzyma każdy samochód, jak nie to i tak nic się nie stanie bo nie jestem na jezdni). Tam powinna być kładka dla pieszych (przejście u zbiegu Młodzianowskiej i Limanowskiego) jest sporo miejsca.
K
Kierowca i pieszy
Polscy kierowcy, to w większości chamy i deb***e, którzy mają wielkie trudności ze zrozumieniem praw ruchu drogowego i praw fizyki (jazda bez pasów, nadzieja na zahamowanie samochodu w miejscu...). A "pasy" to w Polsce czysty śmiech i strata pieniedzy na ich malowanie... Szkoda, że Policja, to straszne dupki, względem jazdy kierowców w pobliżu przejść dla pieszych.
~gosc~
Ul. Słowackiego przejscie na Długojowie. Żeby przejsc trzba chamsko wyjsc na ulice bo innej rady nie ma a kiedys skonczy sie to tragedia! Swiatła koniecznie!!
i
istruktor
LATARNIE SA O GODZINE ZA POZNO WLACZANE. CZYZBY OSOBY ZA TO ODPOWIEDZIALNE CZEKAJA NA ZMIANE CZASU???? DO TEGO CZASU DUZO OSOB MOZE NA NASZYCH ULICACH ZGINAC........... OOO REETY...
Dodaj ogłoszenie