Pilica Białobrzegi jest w trzeciej lidze. Paterek show! (ZDJĘCIA)

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Konrad Paterek po zdobyciu trzeciej bramki Sylwester Szymczak
W drugim meczu barażowym o awans do III ligi, Pilica Białobrzegi w środę podejmowała Mławiankę Mława.

Pilica Białobrzegi - Mławianka Mława 5:2 (3:1)
Bramki: Paterek 7 z karnego, 12, 45 z karnego, Dobkowski 69, Rawski 90 +1 - Alejandro Carbajal Tonini Sergio 34, Lemanek 85
Pilica: Adamczyk - Michalski (86 Skrzypek), Paterek (74 Niedziela), Karasek, Kucharczyk (70 Czarnecki), Winiarski (60 Dobkowski), Rawski, Walasek, Zawadzki (75 Bykowski), Klinicki, Kencel.
Mława: Piotrowski - Rogalski, Gąsiorowski, Maszota, Dąbkowski, Tworek, Tomczak, Tonini, Lemanek, Stryjewski, Masiak.

Białobrzeżanie pierwszy baraż w sobotę wygrali na wyjeździe z Ząbkovią 2:0 i mogli dopiąć wszystko na ostatni guzik.
Ciekawostką jest fakt, że zespół z Mławy prowadzi Maciej Śliwowski, były trener Pilicy.
Znakomicie ułożył się ten mecz dla Pilicy. Już w 6 minucie w polu karnym nieprzepisowo zatrzymywany był Konrad Paterek i sędzia podyktował rzut karny. Sam poszkodowany wykorzystał "jedenastkę". Chwile później Paterek wszedł w pole karne "jak w masło" i ładnym strzałem podwyższył rezultat.
Goście mieli dwie swoje okazje, a za trzecim razem po kontrze zdobyli kontaktową bramkę. Tuz przed przerwą faulowany był Maciej Kencel i kolejny rzut karny wykorzystał wspomniany Paterek.
Drugą połowę lepiej zaczęli goście, ale ich ataki kończyły się przed polem karnym gospodarzy. W 69 minucie świetną kontrę przeprowadzili białobrzeżanie i Michał Dobkowski trafił do siatki.
Jeszcze w końcówce pięknym strzałem z dystansu popisał się Dominik Lemanek, ale to już nie zmieniło sytuacji, bo Rawski w doliczonym czasie gry ustalił wynik meczu. Pilica była zespołem lepszym. Nie tylko dziś, ale w całym sezonie była zespołem najlepszym w czwartej lidze na Mazowszu.

Wkrótce więcej zdjęć

Tokio Flesz odc. 5

Wideo

Dodaj ogłoszenie