Pionki. Podpalił samochód byłej szefowej. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia

Patryk Samborski
Patryk Samborski
Archiwum
Funkcjonariusze z komisariatu policji w Pionkach zatrzymali 44-latka, który kilka dni temu podpalił samochód. Jak się okazało, było to auto jego byłej szefowej. Teraz mężczyźnie grozi nawet 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na jednym z parkingów w Pionkach. Policjanci z miejscowego komisariatu dostali zgłoszenie o podpaleniu samochodu osobowego. Szacunkowe straty osiągnęły kwotę 30 tysięcy złotych. Funkcjonariusze zajęli się wyjaśnianiem sprawy i w toku prowadzonych czynności szybko ustalono, że za podpaleniem może stać 44-latek, były pracownik właścicielki pojazdu.

Policjanci szybko dotarli do sprawcy podpalenia. Mężczyzna odpowie za uszkodzenie mienia. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności - informuje Justyna Leszczyńska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie