Po co rowerzystom odblaski? Policjanci odpowiadają

Marcin WALASIK [email protected]
- Elementy odblaskowe poprawiają bezpieczeństwo rowerzystów na drogach, dlatego promujemy je poprzez organizowane akcje – przekonuje aspirant sztabowy Jan Borowski z Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji.
- Elementy odblaskowe poprawiają bezpieczeństwo rowerzystów na drogach, dlatego promujemy je poprzez organizowane akcje – przekonuje aspirant sztabowy Jan Borowski z Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji. Marcin Walasik
Przedstawiciele Bractwa Rowerowego niedawno apelowali o przestrzeganie i egzekwowanie prawa. Mieli też kilka uwag na temat pracy policji. Teraz policjanci odpowiadają na zarzuty rowerzystów.

Grzegorz Giziński, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu:

: - Szanujemy liczne dokonania Bractwa Rowerowego w zakresie poprawy infrastruktury w Radomiu. Ale nie rozumiemy, dlaczego atakują nas i zarzucają brak działań. Prowadzone przez nas akcje promujące noszenie odblasków przez rowerzystów, mają przecież na celu poprawę bezpieczeństwa i wspierają je także inni cykliści.

W ubiegłym tygodniu radomscy cykliści z Bractwa Rowerowego zorganizowali konferencję prasową, na której przedstawili swoje zdanie i raport dotyczący wypadków z udziałem rowerzystów.

Przedstawiciele stowarzyszenia wyrazili swój stosunek do akcji promujących elementy odblaskowe wśród cyklistów. Według nich, nie są one potrzebne. Inne zdanie na ten temat mają natomiast mazowieccy policjanci z "drogówki".

EGZEKWUJEMY PRAWO

Funkcjonariusze nie zgadzają się z opinią cyklistów, którzy twierdzą, że nie egzekwują oni często niektórych zapisów prawa na drogach. Policjanci podkreślają, że w ramach ich działań jest również szeroko pojęta edukacja uczestników ruchu.

- Oprócz wykonywania codziennych obowiązków służbowych, polegających na patrolowaniu ulic i obsłudze zdarzeń drogowych, mamy też wpływać na zachowanie uczestników ruchu drogowego poprzez organizowane akcje - mówi aspirant sztabowy Jan Borowski z Wydziału Ruchu Drogowego Mazowieckiej Komendy Wojewódzkiej Policji.

Wskazuje również na statystki, które przedstawili rowerzyści na konferencji. - Odnoszą się tylko do samego Radomia i nie odzwierciedlają stanu, który ma miejsce na terenie całego Mazowsza.

ODBLASKI POMAGAJĄ

Policjantów z mazowieckiej "drogówki" dziwi również postawa radomskich cyklistów w sprawie noszenia odblaskowych elementów. Wskazują na inne stowarzyszenia miłośników jednośladów, którzy podpisują się pod akcjami promującymi kamizelki.

- Od września ubiegłego roku codziennie analizuję statystyki dotyczące wypadków z udziałem rowerzystów. Jasno z nich wynika, że ostatnio do wypadków tych dochodzi najczęściej po zmierzchu - informuje aspirant sztabowy Jan Borowski.

Funkcjonariusze zwracają uwagę, że w elementy odblaskowe ubrani są od lat między innymi drogowcy, którzy narażeni są na potrącenie. - Świadczy to o tym, że odblaski są potrzebne, bowiem umożliwiają zobaczenie z dala dostrzec osoby na drodze - dodaje Borowski.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pitagor
W dniu 11.02.2010 o 19:18, J23 napisał:

I teraz nie wiadomo którą część raportu mówiącą o pięciu wypadkach ze skutkiem śmiertelnym należy traktować jako tą właściwą-prawdziwą.



Poprawione. Dziękuję za zwrócenie uwagi, mapa była dobra. Przepraszam za wprowadzanie w błąd.
J
J23
Znam waszą stronę.Pomyślałem że chcielibyście po prostu poruszyć więcej kwestii na forum .To wszystko.Jeśli chodzi o raport-dobra rzecz.Daje do myślenia.To co pierwsze narzuca się podczas jego przeglądu to fakt że czwartek jest dniem feralnym (godziny wczesno popołudniowe) a do grożnych wypadków dochodzi tam gdzie samochody rozwijają znaczną prędkość tzn.na prostych ,długich ulicach.A teraz o wypadkach najtragiczniejszych.W raporcie,w rozdziale 9,9.1,tabela 10,lokalizacja-ulice Tochtermana/Traugutta , Maratońska/Limanowskiego , Warszawska , Czarnieckiego , Żółkiewskiego.Natomiast przy opisie znaczków do dołączonej mapy czytamy kolejno :ulice Słowackiego/Gołaszewskiego 2006.07.25,godz.1:10 , Grota Roweckiego 2007.06.03,godz.00:10 , Słowackiego 2007.10.03,godz.16:50 , Słowackiego/Grota Roweckiego 2007.12.07,godz.14:35 , Czarnieckiego 2008.12.31,godz.10:12-należy zwrócić uwagę na DATĘ i GODZINĘ.I teraz nie wiadomo którą część raportu mówiącą o pięciu wypadkach ze skutkiem śmiertelnym należy traktować jako tą właściwą-prawdziwą.
J
J23
W dniu 10.02.2010 o 21:01, Marlon napisał:

Wypowiedzieliście się jasno na nie (w mieście ) i właśnie tego nie rozumiem. Według Was najczęściej winnymi wypadków są kierowcy, a drugim najczęściej występującym typem wypadków z udziałem rowerzystów jest najechanie na tył roweru, winnym ma być nieco częściej kierowca i jego brawura. Skąd niby taki wniosek? a może to blask oświetlenia lub odblasków był tym powodem. Tylko dlatego to jest brawura kierowców bo do wypadków dochodziło w dzień? Niby mówicie, że nie jesteście przeciw kamizelkom ale nie chcecie używać ich w mieście. Nie przerzucajcie winy wyłącznie na kierowców ...Dlaczego z uporem maniaka ciągle powtarzacie że policja zrzuca winę za wypadki na rowerzystów? Sam jestem rowerzystom i mi kamizelka nie przeszkadza , nawet w mieście...


Piszemy (oraz mówimy) : JESTEM ROWERZYSTĄ .Zwłaszcza gdy jesteś nim sam.
J
J23
W dniu 10.02.2010 o 21:38, w napisał:

co tu rozumieć? jak ktoś chce jeździć w kamizelce niech jeździ. tylko wszelkie akcje które promują kamizelki jako lek na całe zło są cynizmem albo stwarzaniem problemów zastępczych. nienoszenie przez rowerzystów kamizelek nie jest źródłem wypadków. więc jak dla mnie ten temat jest prawie pomijalny i jest całe mnóśtwo problemów DUŻO większych a które leżą odłogiem w Policji.


Ale o co ci chodzi? W dalszym ciągu jest to nie jasne.Jeżeli policja zachęca do zakładania kamizelek,więcej ,rozdaje je rowerzystom,to co w tym złego? Najlepsze jest to -,,stwarzanie problemów zastępczych''.Tu już się gubię .Określ ,zprecyzuj wyrażnie postulat jak rozumiem kierowany w stronę ...No właśnie o co wam chodzi?Jeżeli jesteście obrońcami praw rowerzystów i gorliwie działacie w trosce o nich to dlaczego rozpętała się draka o kamizelki? Napisz więc o reszcie problemów,myślę że wspólnie coś ,,uradzimy''-na początek o tych nie cierpiących zwłoki.
w
w
W dniu 10.02.2010 o 21:01, Marlon napisał:

Wypowiedzieliście się jasno na nie (w mieście ) i właśnie tego nie rozumiem.



co tu rozumieć? jak ktoś chce jeździć w kamizelce niech jeździ. tylko wszelkie akcje które promują kamizelki jako lek na całe zło są cynizmem albo stwarzaniem problemów zastępczych. nienoszenie przez rowerzystów kamizelek nie jest źródłem wypadków. więc jak dla mnie ten temat jest prawie pomijalny i jest całe mnóśtwo problemów DUŻO większych a które leżą odłogiem w Policji.
M
Marlon
W dniu 09.02.2010 o 21:00, pitagor napisał:

O tym czy popieramy kamizelki (a jeśli tak to kiedy) wypowiedzieliśmy się jasno, nie widzę sensu tego powtarzać.



Wypowiedzieliście się jasno na nie (w mieście ) i właśnie tego nie rozumiem. Według Was najczęściej winnymi wypadków są kierowcy, a drugim najczęściej występującym typem wypadków z udziałem rowerzystów jest najechanie na tył roweru, winnym ma być nieco częściej kierowca i jego brawura. Skąd niby taki wniosek? a może to blask oświetlenia lub odblasków był tym powodem. Tylko dlatego to jest brawura kierowców bo do wypadków dochodziło w dzień? Niby mówicie, że nie jesteście przeciw kamizelkom ale nie chcecie używać ich w mieście. Nie przerzucajcie winy wyłącznie na kierowców ...Dlaczego z uporem maniaka ciągle powtarzacie że policja zrzuca winę za wypadki na rowerzystów? Sam jestem rowerzystom i mi kamizelka nie przeszkadza , nawet w mieście...
J
J23
W dniu 09.02.2010 o 21:00, pitagor napisał:

Od około 2 lat nie składam papierów potrzebnych do organizacji Masy Krytycznej - robi to osoba niezwiązana z Bractwem Rowerowym. O tym czy popieramy kamizelki (a jeśli tak to kiedy) wypowiedzieliśmy się jasno, nie widzę sensu tego powtarzać.


Słuchaj ,zadałem proste pytanie-,,dobrze czy żle...''Pytanie postawione także w imieniu innych uczestników tego forum.Gdzie szukać tej odpowiedzi?Zamiast udawać obrażonego księcia po prostu odpowiedz wprost.Jeśli jesteś mało wylewny bądż oszczędny w słowach napisz tylko TAK lub NIE - to wystarczy.Nie widzisz sensu tego powtarzać,w takim razie co ma sens? Po jaką cholerę udzielać się na forum w sprawie tak istotnej skoro z tych ,,występów'' NIE WYNIKA NIC.
p
pitagor
W dniu 09.02.2010 o 20:06, @ napisał:

No tak jak Pan Sebastian P przygotowuje papiery na przejaz masy to jest osoba prywatną a jak chodzi o kamizelki to jest z bractwa. Jeden a dwóch osobach.


Od około 2 lat nie składam papierów potrzebnych do organizacji Masy Krytycznej - robi to osoba niezwiązana z Bractwem Rowerowym.

Mam pytanie do kolesi z bractwa - to dobrze czy żle że policja prowadzi akcję rozdawnictwa kamizelek wsród rowerzystów?

O tym czy popieramy kamizelki (a jeśli tak to kiedy) wypowiedzieliśmy się jasno, nie widzę sensu tego powtarzać.
@
W dniu 09.02.2010 o 08:48, ~Tomek~ napisał:

BR nie organizuje Mas Krytycznych, te przejazdy organizują osoby prywatne - w większości przypadków policja jest proszona o eskortę. Więc o kim piszesz barany? O policji?


No tak jak Pan Sebastian P przygotowuje papiery na przejaz masy to jest osoba prywatną a jak chodzi o kamizelki to jest z bractwa. Jeden a dwóch osobach.
J
J23
Zapomniałem dodać że to był prosty odcinek drogi-bez zakrętów.Przykład jeden z pośród całej gamy.Kto jeżdzi ten wie o co chodzi.Mam pytanie do kolesi z bractwa - to dobrze czy żle że policja prowadzi akcję rozdawnictwa kamizelek wsród rowerzystów?
J
J23
Na przodzie mocna lampa,na tył dwie sztuki czerwone,odblaski ,,w kołach''(montowane na szprychach),paski odblaskowe na kończynach (taki giętki pasek który się ,,zatrzaskuje'' tworząc obręcz).To na niepogodę,dni pochmurne,deszczowe a szczególnie podczas jazdy za miastem po zachodzie słońca.Wygląda się jak choinka,śmiesznie?Wolę być jeżdżącą choinką niż przejechanym kontestatorem.Wy z bractwa kamizelek nie zakładajcie,nie zdadzą egzaminu kiedy będziecie jeżdzić po mieście-podczas słonecznej letniej pogody.Tymczasem pędzę poczynić zakup kamizelek,jedna dla siebie,reszta na ,,prezenty'' dla znajomych.Mam nadzieję że nie potraktują ,,prezentów'' jako przymusowy obowiązek.
M
Marlon
W dniu 09.02.2010 o 13:20, IQ napisał:

Osoby wykonujące prace w pasie drogowym mają prawny obowiązek używania elementów odblaskowych wiec porównywanie z rowerzystami jest nie na miejscu



Jedni i drudzy są w pasie ruchu, więc co tu jest nie na miejscu?
I
IQ
Osoby wykonujące prace w pasie drogowym mają prawny obowiązek używania elementów odblaskowych wiec porównywanie z rowerzystami jest nie na miejscu Panie Janie.POzdrowienia dla znawcy muzyki
M
Marlon
W dniu 09.02.2010 o 12:52, 399A8A napisał:

. Po co rozdawać kamizelki skoro obowiązujące prawo nakazuje posiadanie sprawnego oświetlania? Policja mając problemy z egzekwowaniem tego przepisu zajmuje się durnymi akcjami.



Po to żeby podnieść poziom bezpieczeństwa, czy policja nakazując rowerzystą posiadanie kamizelek robi im krzywde?
399A8A
Poza terenem zabudowanym. Po drugie dotyczy to pieszych. Rowerzyści muszą mieć rower wyposażony w odpowiednie oświetlenie. Po co rozdawać kamizelki skoro obowiązujące prawo nakazuje posiadanie sprawnego oświetlania? Policja mając problemy z egzekwowaniem tego przepisu zajmuje się durnymi akcjami.
Dodaj ogłoszenie