Południowa obwodnica Radomia oficjalnie opóźniona

    Południowa obwodnica Radomia oficjalnie opóźniona

    /inia/

    Echo Dnia Radomskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Radomskie

    Kończy się przebudowa odcinka drogi krajowej E77 na wysokości ronda turbinowego, u zbiegu z ostatnim odcinkiem obwodnicy.

    Kończy się przebudowa odcinka drogi krajowej E77 na wysokości ronda turbinowego, u zbiegu z ostatnim odcinkiem obwodnicy. ©Łukasz Wójcik

    Drogowcy przyznali, że są opóźnienia na budowie obwodnicy południowej Radomia. Inwestycja ma być oddawana etapami.
    Kończy się przebudowa odcinka drogi krajowej E77 na wysokości ronda turbinowego, u zbiegu z ostatnim odcinkiem obwodnicy.

    Kończy się przebudowa odcinka drogi krajowej E77 na wysokości ronda turbinowego, u zbiegu z ostatnim odcinkiem obwodnicy. ©Łukasz Wójcik

    Pierwsze mogą być gotowe za około dwa miesiące. Największe problemy są na trzecim etapie obwodnicy przy budowie przecisku pod torami kolejowymi. Całą trasą pojedziemy najwcześniej za kilka miesięcy.

    Jeszcze niedawno Dariusz Dębski, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu utrzymywał, że budowa zostanie oddana w terminie. Termin mija 31 sierpnia. W piątek Kamil Tkaczyk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji przyznał, że oddanie inwestycji w tym terminie nie jest możliwe.

    - Jednocześnie przygotowujemy aneks do umowy na budowę obwodnicy, dający podstawę do wydłużenia terminu zakończenia tej inwestycji - wyjaśnił dyrektor.

    NAPRAWIAJĄ KŁADKĘ

    Na Prędocinku trwa wdrażanie programu naprawczego dotyczącego kładki dla pieszych powstającej na wysokości ulicy Witkacego. W trakcie wznoszenia pochylni po stronie ulicy Witkacego okazało się, że nie jest ona wystarczająco stabilna. Naprawa rozpoczęła się w pierwszej połowie lipca po kilu miesiącach przestoju.

    Gotowa jest już betonowa płyta pochylni od strony Prędocinka, natomiast podjazd po stronie Witkacego został rozebrany, a wykonawca lada dzień przystąpi do układania szalunków pod nowy pomost. - Mostowcy z firmy Mosty-Łódź mają świadomość, jak ważne jest szybkie ukończenie tych robót, dlatego pracują nieprzerwanie na trzy zmiany - mówi Kamil Tkaczyk. - Prace mogą być hałaśliwe, ale jest to konieczne, by jak najszybciej je ukończyć i dopuścić ten odcinek do ruchu.

    Koszty budowy nowego podjazdu pokryje w całości firma projektowa, która przyznała się do popełnienia błędu i opracowała stosowny program naprawczy.

    PRACE NA WIADUKTACH

    Wkrótce wiaduktem Wiejska/Godowska ma pojechać linia 23. We wtorek na wiadukcie odbędzie się wizja w terenie z udziałem przedstawicieli nadzoru budowlanego. To pozwoli na uzyskanie decyzji nadzoru o dopuszczeniu do użytkowania wiaduktu. - Po uzyskaniu decyzji puścimy tam w pełni ruch i komunikację i zlikwidujemy linie zastępcze - mówi Tkaczyk.

    Trwają prace w rejonie nowego wiaduktu u zbiegu obwodnicy z powstającym przedłużeniem ulicy Młodzianowskiej. U zbiegu Armii Ludowej i przyszłej jezdni nowej Młodzianowskiej trwa przekładanie sieci podziemnych. Na całym czwartym etapie nowego przedłużenia Młodzianowskiej, czyli od ulicy Godowskiej do Armii Ludowej, są już ułożone warstwy wyrównawcze asfaltu. - Ten odcinek będzie gotowy za kilka tygodni, a to oznacza, że od strony Prędocinka i od strony Godowa będzie można wkrótce bez problemu wjechać na obwodnicę - zapowiada dyrektor. - Sam wiadukt u zbiegu obu tras jest praktyczny gotowy, trwają tam jedynie ostatnie prace wykończeniowe.

    NAJGORZEJ NA POŁUDNIU

    Najpóźniej zostanie oddany trzeci etap obwodnicy. Roboty przy budowie przepustu pod torami kolejowymi u zbiegu drugiego i trzeciego etapu obwodnicy, w sąsiedztwie węzła drogowego na Południu oraz projektowanego pierwszego etapu trasy N-S zostały wstrzymane. - Po opadach okazało się, że nasyp został podmyty - przyznał Tkaczyk. - Odsłonięte zostały między innymi kable służące do sterowania ruchem kolejowym.

    Jak dodaje, wprowadzony został program naprawczy, czyli zabezpieczenia przecisku. - To ewidentna wina wykonawcy, który nie zabezpieczył odpowiednio nasypu kolejowego - informuje dyrektor. - Prace przy budowie przepustu nie zostaną wznowione, dopóki nie zostanie zakończony program naprawczy, a grunt - osuszony. Szacujemy, że samo dokończenie budowy przepustu zajmie potem około 60 dni.
    Przepust będzie służył pieszym i rowerzystom, poprowadzony zostanie nim także Potok Malczewski, którego koryto w związku z budową trasy zostało skorygowane i przesunięte nieco na północ od obwodnicy. Budowa przepustu polega na wciskaniu w nasyp pod torami kolejowymi jego betonowych elementów.

    KOLEJNE PROBLEMY

    Ulewy utrudniły także roboty na trzecim etapie obwodnicy południowej Radomia, w rejonie przyszłego ronda u zbiegu z ulicą Wierzbicką. - To kolejny błąd wykonawcy - wyjaśnia Tkaczyk. - Drogowcy z przedsiębiorstwa Fart podczas opadów położyli stabilizację gruntu, która nie została dopuszczona przez inżyniera kontraktu.

    Grunt jest jednak na razie tak mocno nasiąknięty wodą, że ułożenie nowej stabilizacji nie jest teraz możliwe. Zdaniem dyrektora prace w tym miejscu potrwają jeszcze od 6 do 8 tygodni. Potem będzie można ułożyć ostatnią, ścieralną warstwę asfaltu.

    Kończy się również usuwanie usterek w wykonaniu nasypu prowadzącego do wiaduktu na Południu, w sąsiedztwie linii kolejowej. Usterki wykryto po czerwcowych opadach deszczu.

    To nie koniec problemów. W rejonie ronda powstającego u zbiegu obwodnicy i ulicy Warsztatowej, już na czwartym etapie nowej trasy, wykonawca odkrył niezinwentaryzowane sieci światłowodowe,. Przewody kolidują z przebiegiem instalacji i wymagają natychmiastowego przełożenia. Trwa szukanie właścicieli tych światłowodów.

    PRAWIE GOTOWE

    Pozostałe odcinki etapów czwartego i piątego są już praktycznie gotowe. Kończy się przebudowa odcinka drogi krajowej E77 na wysokości ronda turbinowego, u zbiegu z ostatnim odcinkiem obwodnicy. Połączenie obu tych tras również wkrótce będzie gotowe.
    Obecnie Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji uzgadnia obecnie z liderem konsorcjum, czyli firmą Fart, aneks do umowy na budowę obwodnicy południowej. - Pracujemy nad aneksem, by obwodnicę odbierać etapowo - mówi Kamil Tkaczyk.
    Cztery z pięciu etapów mogłyby być gotowe do odbioru za około 60 dni. Później trzeba będzie poczekać kilka tygodni na odbiory. - Na razie nie wiemy kiedy będzie gotowy odcinek na Południu - dodał Tkaczyk. - Naprawa przecisku uzależniona jest od pogody.

    Czytaj treści premium w Echu Dnia Plus Radomskim

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (12) forum.echodnia.eu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Galerie zdjęć

    Polecamy:

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Grzyby jadalne i trujące [Przykładowe zdjęcia]

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    Symphonica 2 Rock of Poland. Największe hity polskiej muzyki rockowej lat 80!

    EKSPERT RADZI   OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ

    EKSPERT RADZI OTOSKLEROZA - CO POWINNIŚMY WIEDZIEĆ