reklama

Porwany Fabian z Radomia jest już z matką. Wrócili w nocy z Katowic, gdzie go odnaleziono

IK. MAGZaktualizowano 
Uprowadzony Fabian z Radomia jest już z matką (zdjęcie dzięki uprzejmości TV Dami).
Uprowadzony Fabian z Radomia jest już z matką (zdjęcie dzięki uprzejmości TV Dami). Telewizja Dami
Trzyletni Fabian, uprowadzony 24 listopada w Radomiu, został odnaleziony w piątek, 4 grudnia przez policję w Katowicach. Matka pojechała tam po niego i w piątek w nocy oboje wrócili do domu.

Zobacz też: Komisarz Alicja Śledziona, rzecznik mazowieckiej policji o odnalezieniu Fabiana / echodnia.eu

W piątek około północy pani Aneta wróciła z Fabiankiem do Radomia. Trzylatek był śpiący, ale uśmiechnięty, a jego mama, choć bardzo zmęczona, nie kryła radości.

- Oboje potrzebują kilku dni spokoju, odcięcia się od tego, co działo się w ostatnim czasie. Wydaje mi się, że mama będzie teraz najlepszym psychologiem dla dziecka - komentuje Włodzimierz Wolski, dyrektor Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Radomiu, dziękując mediom, zaangażowanym w nagłośnienie sprawy uprowadzenia chłopca.

W nocy do Radomia przyjechał również jego ojciec - Sebastian N., ale w policyjnym konwoju i z zarzutami uprowadzenia dziecka. Trafił do Aresztu Śledczego na Koziej Górze. Już wcześniej sąd zaocznie zastosował wobec niego areszt tymczasowy na 14 dni. W tym czasie z mężczyzną będą prowadzone czynności procesowe.

- Zatrzymanemu trzeba przede wszystkim przedstawić zarzuty – mówi prokurator Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu. – Będzie też przesłuchiwany, ale te czynności nie są zaplanowane na sobotę, choć oczywiście będą wykonywane jak najszybciej.

Prokuratura przesłucha Sebastiana N.

Prokuratura nie zaplanowała także przesłuchań dwóch mężczyzn, których zatrzymano z Sebastianem N. na autostradzie. Obaj zostaną osadzeni w policyjnym areszcie. Na wykonanie czynności z ich udziałem śledczy mają 48 godzin.

- Mężczyźni muszą być przede wszystkim przewiezieni do Radomia – wyjaśnia Małgorzata Chrabąszcz. – Czynności będą wykonywane bez zwłoki. W tej chwili nie ma zagrożenia, że wystąpią okoliczności mogące utrudnić postępowanie i wpłynąć na jego przebieg. Obaj są zatrzymani. Inne osoby, które również zostały w tej sprawie zatrzymane, mają już postawione zarzuty. Sebastian N. jest w areszcie. Jeśli osoby zamieszane w sprawę miały się ze sobą kontaktować, to zrobiły to już przed piątkowym finałem poszukiwań chłopca. Najważniejsze, że dziecko zostało odnalezione, jest w dobrym zdrowiu.

Zatrzymani na autostradzie

Przypomnijmy, że mazowieccy policjanci, odnaleźli zaginionego trzyletniego Fabiana w piątek po południu. Do zatrzymania auta, którym podróżował Sebastian N. z synkiem oraz dwóch innych mężczyzn doszło kilka kilometrów od Katowic na autostradzie A-4 prowadzącej do Wrocławia.

- Ojca chłopca zatrzymano na podstawie listu gończego za uprowadzenie dziecka i pozbawienia go wolności - informowała komisarz Alicja Śledziona, rzecznik mazowieckiej policji.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Z przerazeniem obejrzalam nagrania ojca w obecnosci dziecka . Maluch byl wyraznie manipulowany chociaz nie ukrywam, ze ani kuratorka ani nikt inny nie zainteresowal sie dlaczego maluch ma tyle sladow, siniakow i zadrapan na ciele. Ta matka tez nie wyglada na osobe zrownowazona. Tacy ludzie nie powinni miec dzieci.

o
obywatel76

Cała ta sprawa jest efektem ułomności prawa rodzinnego, mieszania się w sprawę osób trzecich i nagonki medialnej. Trudno być obiektywnym w tak bulwersującym temacie ale na podstawie materiałów, które każdy może znaleźć w sieci można ustalić następują przebieg wydarzeń:
Sebastian Nadolski (SN) (policjant, podinsp., d-ca jedn. AT KWP zs Radom) obecnie na emeryturze, rozwiedziony, dwie córki 
Aneta S. (AS) (rozwiedziona, syn z poprzedniego związku)
Związek AS i SN trwa kilka tygodni. 
AS zachodzi w ciąże.
AS zarzuca SN: nie wiedziałam, że jesteś zwykłym oficerzyną a nie komendantem(...) ze zwykłym "oficerzyną" bym nie była"
U AS ujawniają się problemy ze zdrowiem o podłożu neurologicznym (napady agresjii, utraty przytomności)
W kilka tygodni po porodzie AS oddaje dziecko SN.
SN opiekuje się niemowlęciem przez cztery miesiące.
AS odbiera dziecko od ojca. Zaczyna ograniczać kontakty ojca z dzieckiem
SN występuje na droge sądową, którą przegrywa na kazdym etapie. (poderzewa, że jest to efekt powiazań AS i jej matki z premier Ewą K., radomską PO i prokuraturą)
Na ciele chłopca zaczynają się pojawiać ślady maltretowania, ponieważ ani kurator ani sąd nie reagują, SN zaczyna dokumentować przypadki i prowadzić akcję medialną w mediach społecznościowych. Kieruje sie z apelami do premier Ewy K. oraz prezydenta RP Andrzeja Dudy, które także nagrywa i zamieszcza na kanale: Pomoc dla Fabianka na youtube
Sąd ogranicza jego prawa rodzicielskie. Wyrok nie jest prawomocny, SN odwołuje się.
SN w akcie desperacji decyduje sie odebrać dziecko matce, ponieważ KRiO stanowi, że miejsce pobytu dziecka ustala się przy rodzicu u którego aktualnie przebywa. Moment odebrania dziecka matce zostaje rzekomo zarejestrowany na filmie, który znajduje sie w posiadaniu policji. Wg tego materiału nie było udziału zamaskowanych osób mających wyrwać dziecko matce jak to twierdziła AS.
SN przesyła oświadczenia do prokuratury, sądu, policji w której opisuje i uzasadnia swoje działania. Mimo to zostaje ogłoszony ogłoszony Child Alert a następnie wydany list gończy - bez defakto podstawy prawnej co wskazuje na nasiski z góry.
25 listopada zostaje zatrzymany jednen z członków Stow. DzielnyTata jadacy samochodem SN. Podczas zatrzymania rzekomo auto zostało ostrzelane a kierowca pobity (media milczą)
Na śląsku w akcji antyterrorystów(!) zostaje zatrzymany samochód z SN, jego synkiem oraz dwoma członkami stow. DzielnyTata. Zostają pobici, rzekomo jeden z nich już na izbie zatrzymań. SN ma uniemozliwiony kontakt z adwokatem przez kilka dni.

Moja (subiektywna) ocena tego jest taka:
Żadna z postaci w tej historii, po za dzieckiem, nie jest bez winy. Można wiele zarzucić każdej ze stron. Osobiście uważam, że kilkumiesięczna samotna opieka na niemowlęciem jest wstanie zmienić życie każdego mężczyzny a przy bezsilności wobec systemu doprowadzić do aktu desperacji. IMHO, SN działał w stanie wyższej konieczności powodowany uzasadnioną obawą o zdrowie i zycie syna.
Dyskusyjny jest udział osób trzecich, rola Stow. Dzielny Tata (pewne ruchy wydają mi sie nie mieć sensu a być szkodliwymi dla SN). Ważnym aspektem tej sprawy jest rzekome naruszenie niezawisłości radomskiego wymiaru sprawiedliwości oraz działanie policji.
Należy sobie postawić następujące pytania:
- czy właściwe było działanie kuratorów i sądu rodzinnego, czy nie doszło do uchybień natury prawnej oraz czy nie została naruszona niezawisłość tych instytucji?
- czy działania policji i prokuratury były zgodne z prawem, adekwatne do zaistniałej sytuacji oraz czy nie były podyktowane naciskami z góry?
- czy rodzić działając w stanie wyższej konieczności w obawie o zdrowie i życie własnego dziecka może dokonać tzw, uprowadzenia rodzicielskiego.
 

o
obywatel76

Cała ta sprawa jest efektem ułomności prawa rodzinnego, mieszania się w sprawę osób trzecich i nagonki medialnej. Trudno być obiektywnym w tak bulwersującym temacie ale na podstawie materiałów, które każdy może znaleźć w sieci można ustalić następują przebieg wydarzeń:
Sebastian Nadolski (SN) (policjant, podinsp., d-ca jedn. AT KWP zs Radom) obecnie na emeryturze, rozwiedziony, dwie córki 
Aneta S. (AS) (rozwiedziona, syn z poprzedniego związku)
Związek AS i SN trwa kilka tygodni. 
AS zachodzi w ciąże.
AS zarzuca SN: nie wiedziałam, że jesteś zwykłym oficerzyną a nie komendantem(...) ze zwykłym "oficerzyną" bym nie była"
U AS ujawniają się problemy ze zdrowiem o podłożu neurologicznym (napady agresjii, utraty przytomności)
W kilka tygodni po porodzie AS oddaje dziecko SN.
SN opiekuje się niemowlęciem przez cztery miesiące.
AS odbiera dziecko od ojca. Zaczyna ograniczać kontakty ojca z dzieckiem
SN występuje na droge sądową, którą przegrywa na kazdym etapie. (poderzewa, że jest to efekt powiazań AS i jej matki z premier Ewą K., radomską PO i prokuraturą)
Na ciele chłopca zaczynają się pojawiać ślady maltretowania, ponieważ ani kurator ani sąd nie reagują, SN zaczyna dokumentować przypadki i prowadzić akcję medialną w mediach społecznościowych. Kieruje sie z apelami do premier Ewy K. oraz prezydenta RP Andrzeja Dudy, które także nagrywa i zamieszcza na kanale: Pomoc dla Fabianka na youtube
Sąd ogranicza jego prawa rodzicielskie. Wyrok nie jest prawomocny, SN odwołuje się.
SN w akcie desperacji decyduje sie odebrać dziecko matce, ponieważ KRiO stanowi, że miejsce pobytu dziecka ustala się przy rodzicu u którego aktualnie przebywa. Moment odebrania dziecka matce zostaje rzekomo zarejestrowany na filmie, który znajduje sie w posiadaniu policji. Wg tego materiału nie było udziału zamaskowanych osób mających wyrwać dziecko matce jak to twierdziła AS.
SN przesyła oświadczenia do prokuratury, sądu, policji w której opisuje i uzasadnia swoje działania. Mimo to zostaje ogłoszony ogłoszony Child Alert a następnie wydany list gończy - bez defakto podstawy prawnej co wskazuje na nasiski z góry.
25 listopada zostaje zatrzymany jednen z członków Stow. DzielnyTata jadacy samochodem SN. Podczas zatrzymania rzekomo auto zostało ostrzelane a kierowca pobity (media milczą)
Na śląsku w akcji antyterrorystów(!) zostaje zatrzymany samochód z SN, jego synkiem oraz dwoma członkami stow. DzielnyTata. Zostają pobici, rzekomo jeden z nich już na izbie zatrzymań. SN ma uniemozliwiony kontakt z adwokatem przez kilka dni.

Moja (subiektywna) ocena tego jest taka:
Żadna z postaci w tej historii, po za dzieckiem, nie jest bez winy. Można wiele zarzucić każdej ze stron. Osobiście uważam, że kilkumiesięczna samotna opieka na niemowlęciem jest wstanie zmienić życie każdego mężczyzny a przy bezsilności wobec systemu doprowadzić do aktu desperacji. IMHO, SN działał w stanie wyższej konieczności powodowany uzasadnioną obawą o zdrowie i zycie syna.
Dyskusyjny jest udział osób trzecich, rola Stow. Dzielny Tata (pewne ruchy wydają mi sie nie mieć sensu a być szkodliwymi dla SN). Ważnym aspektem tej sprawy jest rzekome naruszenie niezawisłości radomskiego wymiaru sprawiedliwości oraz działanie policji.
Należy sobie postawić następujące pytania:
- czy właściwe było działanie kuratorów i sądu rodzinnego, czy nie doszło do uchybień natury prawnej oraz czy nie została naruszona niezawisłość tych instytucji?
- czy działania policji i prokuratury były zgodne z prawem, adekwatne do zaistniałej sytuacji oraz czy nie były podyktowane naciskami z góry?
- czy rodzić działając w stanie wyższej konieczności w obawie o zdrowie i życie własnego dziecka może dokonać tzw, uprowadzenia rodzicielskiego.
 

m
mama
W dniu 06.12.2015 o 08:24, Kamil napisał:

Kim jest ojciec w literze prawa? Jeleniem ktory ma tylko placic alimenty na utrzymanie matki ktora jak zechce to podzieli sie z dzieckiem!!! A on jeszcze nie ma prawa bez zgody takiej ku**y wziasc dziecka na spacer czy do domu? To czyje jest dziecko jej? To niech sama sie nim opiekuje bez alimentow kur**

gdyby prawo na to pozwalało to byłabym pierwsza w kolejce zrezygnowałabym z tych śmiesznych alimentów na rzecz samotnej opieki nad dzieckiem

a
aga
W dniu 05.12.2015 o 18:07, zapraszam panią pod celę napisał:

miejsce obok w celi jest dla mamusi ,która myśli ,ze jej dziecko jest tylko i włącznie jej własnością .Sama sobie tego dziecka paniusiu nie zrobiłaś dlatego za ograniczanie prawa ojcu do widywania się ze swoim dzieckiem też powinnaś posiedzieć obok niego w celi to byś zrozumiała ,że dziecko to nie tylko Twoja własność ,ale i ojca z którym zaszłaś w ciążę .

dziecko może zrobić każdy frajer ale wychować to już tylko i wyłącznie prawdziwy mężczyzna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

i
iza
W dniu 05.12.2015 o 17:29, lolek napisał:

Panie Wolski Jak mamuńka pozbawiała dziecko wolności uniemożliwiając kontaktów z ojcem to nie postarał się Pan o wyciągnięcie konsekwencji.Ojciec jeżeli łożył na dziecko to Sąd powinien pochylić się nad roztrzygnięciem tego pseudoporwania i wyciągnąć konsekwencję w stosunku do matki dziecka która sprowokowała taką sytuację.Obecnie w świetle prawa Sąd karze ojców alimentami pozbawiając ich praw perfidnie dyskryminując mężczyzn.

karze ojców alimentami- gratuluję ci podejścia skoro uważasz że dokładanie się do utrzymania dziecka to jest kara- P.S. a alimenty głównie to są tak śmieszne kwoty że nie wiadomo na co je przeznaczyć - tatusiowie ukarani alimentami nie pogrążajcie się bo wam tak naprawdę nie chodzi o dzieci tylko macie odwieczny problem że alimenty musicie płacić - szkoda że nie weszło jeszcze takie prawo żeby matka mogła zrezygnować (o ile sytuacja materialna jej pozwala) z alimentów a ,,pseudo tatuś" z kontaktów z dzieckiem- bo uwierzcie wrzeszczący na matkę dziecka koleś na każdym kontakcie z dzieckiem to mało przyjemny widok dla dziecka

o
ola
W dniu 05.12.2015 o 16:58, kobieta napisał:

Gdyby matki nie utrudniały kontaktów ojcom z własnymi dziećmi nie byłoby takich sytuacji.

to porwanie dziecka , odizolowanie go od zawsze obecnej przy nim matki było super rozwiązaniem gratuluję odpowiedzialności za dobro dziecka

a
aga
W dniu 05.12.2015 o 16:16, eryk napisał:

jakim prawem matka ma inne prawa do dziecka a niżeli ojciec , to jest łamanie konstytucji do równouprawnienia obojga rodzic

najlepszym prezentem jaki ojciec może ofiarować swojemu dziecku to jest szacunek do matki- nie od dziś wiadomo że dzieci są bardziej związane z matkami które mają na wyciągnięcie ręki przy których czują się bezpieczne - ,,tatusiowie" zrozumcie wreszcie że to do matki dziecko od początku było przywiązane i że to z matką dzieci z bardziej związane emocjonalnie!!!!!

m
matka

Zachowanie ojca oceni syn za kilkanaście lat i pewnie - w porównaniu do dzieci kopnietych w d... i zapomnianych przez ojców - będzie w jakimś sensie dumny. Ojciec który zajmował się SAM niemowlaków kilka miesięcy był by POWALONY, gdyby nie reagował na siniaki i płacz dziecka. Przecież decydenci ten problem mieli gdzieś. To jakie jest tu dobre rozwiązanie? Co może zrobić wyeliminowany rodzic żeby nie narazić się systemowi ale jednocześnie podtrzymać więź z dzieckiem?

O
Ojciec

A konsekwencje dla mamy za utrudnianie kontaktu przez pół roku bedą? Sady tutaj sa ślepe?
Czy przez te pół roku mama i żona zrezygnowała z alimentów?
A moze wspaniałomyślnie zgodzi sie na model opieki naprzemiennej?
Skoro kocha syna i nadrzędnym jest dla niej dobro dziecka ....
Przecież to takie proste ... Odrobina dobrej woli mamo odrobina

N
Nadolski pies bury
W dniu 06.12.2015 o 19:10, gosc napisał:

mamusia i ten tatus ,,,,oboje sa ,,,poje ,,,,,i,,udalo im sie tylko jedno ,,łóżko ,,są n,,,,,,i,,,,,e,,,,o,,,,d,,,,p,,,,o,,,,w,,,,i,,,,e,,,,d,,,,z,,,,,,i,,,,,a,,,,,,l,,,,,n,,,,,i,,,,

Racja jedno pierdolnięta bardziej od drugiego. A ten tatuś to były pies ma mózgownice nieźle zjechaną. Powinni wsadzić go na Kozie Gore tam chłopaki sobie użyją . Przecwelą pale ,dupsko zerżnąć . Dziecka tylko szkoda.
g
gosc

mamusia i ten tatus ,,,,oboje sa ,,,poje ,,,,,i,,udalo im sie tylko jedno ,,łóżko ,,są   n,,,,,,i,,,,,e,,,,o,,,,d,,,,p,,,,o,,,,w,,,,i,,,,e,,,,d,,,,z,,,,,,i,,,,,a,,,,,,l,,,,,n,,,,,i,,,,

Z
Zoya

A dlatego ojciec miałby porywac własne dziecko gdyby matka dziecka umożliwiła by mu kontakt i traktowała chociaż w stosunku do tego chłopca jak ojca? Nikt przy zdrowych zmysłach nie uprowadza dla checy własne dzieci. Przecież ta matka śmierdzi na odległość jakimś szemranym tematem.

M
Miłosz

Areszt za miłość ojca do syna, areszt za chwilę przytulenia dziecka. Dlaczego na dalszy plan odeszły rozmowy na temat filmów które ojciec nagrywał po odebraniu dziecka od matki pokazując na nich obrażenia na ciele Fabianka? Nikt nie widzi z jaką pogardą matka wyraża się o ojcu a udzielając wywiadu nie ma w sobie żadnych emocji?

e
eli
W dniu 06.12.2015 o 11:56, ana napisał:

takim prawem że matka w tym przypadku jest prawnym opiekunem/ojciec prawa ma ograniczone/ a widzenia były w obecności kuratora-jak nie umiesz wyciągać wniosków nie komentuj

Tak, ale tylko dlatego że matka miała więcej znajomości i umiała się za to ..... ujmijmy to delikatnie tak: odpłacic...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3