Posypały się mandaty na kierowców

mar
W środę do południa strażnicy miejscy zakładali blokady nieprawidłowo zaparkowanym samochodom na chodniku wzdłuż ulicy Żeromskiego.
W środę do południa strażnicy miejscy zakładali blokady nieprawidłowo zaparkowanym samochodom na chodniku wzdłuż ulicy Żeromskiego. /MAR/
Na łamach naszej gazety często piszemy o samochodach notorycznie zastawiających chodniki, które uprzykrzają życie pieszym. Wszystkie zgłoszenia oraz zdjęcia od czytelników przekazujemy Straży Miejskiej.

W środę do południa funkcjonariusze pojawili się na ulicy Żeromskiego i zajęli samochodami nieprawidłowo zaparkowanymi na chodniku wzdłuż ulicy Żeromskiego, przed pawilonami usługowo-handlowymi znajdującymi się za skrzyżowaniem z ulicą 25 Czerwca.

- Otrzymujemy wiele interwencji w sprawie nieprawidłowego parkowania. W sekcji ruchu drogowego pracuje dwanaście osób i mamy na wyposażeniu dwa samochody z blokadami - mówi Piotr Stępień, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Radomiu.

Efekt opisywanej interwencji na ulicy Żeromskiego to kilka mandatów i założonych blokad na koła pojazdów oraz pouczenie. Jeden z kierowców chciał uniknąć kary i na widok funkcjonariuszy szybko wsiadł do samochodu, próbując odjechać z miejsca.

- W takim przypadku za jazdę po chodniku na kierowcę nakładamy mandat w wysokości 250 złotych. Natomiast za nieprawidłowe parkowanie na chodniku wynosi 100 złotych - poinformował jeden ze strażników miejskich.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zniesmaczony
1. Mogę Ci przesłać skan anulowania mandatu za nieuiszczenie opłaty parkingowej. Sytuacja identyczna - panie twierdziły, że mnie nie widziały. Na bilecie wydrukowana godzina o jedną minutę albo równa z tą wpisaną na wezwaniu do zapłaty. Wystarczyło podjechać na Traugutta do siedziby SPP - wezwanie zostało natychmiast anulowane.
2. Na całym świecie (?) w strefach płatnego parkowania nie ma żadnego marginesu na spóźnienie. Nie masz biletu - Ty odpowiadasz.
Rada - zacznij korzystać z aplikacji w systemie moBilet. Płacisz tylko za RZECZYWISTY czas parkowania. W moim przypadku całkowity, dodatkowy koszt parkowania to (aż) 4 grosze (po 2 grosze za rozpoczęcie i zakończenie parkowania).
3. Cyt. "wymog pani strazniczki z placu konstytucji ze powinienem byc przygotowany tzn. miec juz bilet parkujac" - jak dla mnie bzdura. Jeśli rzeczywiście coś takiego powiedziała, to dziwie się, że nie złożyłeś skargi...

Co do moBilet nie wiedzialem nawet a takim sposobie zatem musze go wyprobowac co do tego czy strazniczka tak powiedziala to potwierdzam tylko ja nie mam czasu latac i skargi skladac z reszta czasami zdazaja mi sie takie dziwne sytuacje np. kiedys jak wracalem do domu to byl pazdziernik lub listopad, godz 4 rano, zatrzymal mnie pan policjant twierdzac ze przekroczylem predkosc, wiec mowie prosze pokazac na aparaturze pomiarowej on na to ze nie ma ale on slyszal ze ja szybko jechalem, wymiana zdan a pan twierdzi zebym sie przyznal bo on dlugo pracuje w policji i wie ze ja klamie,jego kolega nic sie nie odzywal, pan policjant zaczal sprawdzac calutki samochod, opony, swiatla, pasy, doslownie wszystko po czym mnie puscil ale twierdzac ze on i tak wie. Inna sytuacja wyjezdzalem od siebie z miejsca zamieszkania, wycofalem na parkingu do tylu, pojechalem za blok nakrecic i sie zatrzymalem poniewaz widzialem ze policja wjezdza (musialem sie zatrzytmac i ich puscic poniewaz byli w polowie ulicy a ze samochody parkuja na niej da sie wylacznie jechac w jedna strone) panowie mnie mineli wiec sobie pojechalem, wyjechalem z osiedla, dojechalem do 7 i wyjezdzalame w kierunku warszawy po czym panowie policjanci jadac za mna zatrzymali mnie, standardowo dokumenty itp. no i sie zaczeli, dlaczego pan przed nami ucieka, czy pan cos pil, mowie nie uciekalem i nic nie pilem, oni ze uciakalem, dodam ze jechalem spokojnie, widzialem jak oni za mna wyjechali ale dopiero na 7 wlaczyli sygnaly do zatrzymania mnie wiec jakie to bylo uciekanie, to juz jefhac nie wolno widzac ze za mna jedzie policja ? Nastepnie panowie zebym chuchnal czy cos pilem, pytam a alkomat, oni z enie maja ale jak chce to mozemy jechac na komende na badania albo chuchne wiec chuchnalem, na to jeden z policjantow do drugiego ze on to czuje wino ze ja pilem, doslownie paranoja, po tej/tych przygodach powiedzialem sobie ostatni raz taki cyrk, jezeli jeszcze raz bede potraktowany w taki sposob (bo ja wiem ze pan szybko jechal, pan uciekal, prosze chuchnac - pan pil) od razu wyciagam tel. i dzwonie na policje zeby przyhjechal drugi ptarol, nagrywam wszystko telefon i skladam skarge. To jest po prostu chamstwo i tak sobie mysle ze tam 50% pracownikow jak nie wiecej to zwykli deb***e ktorzy nie wiedzac co maja zrobic ze swoim zyciem poszli tam pracowac. Jak tu miec zaufanie do nich skoro sobie kpia po prostu i robia sobie z tego zarty ?
d
darek_radom

Zgłaszałam na furum kilka razy
Pogratulować inteligencji. Po co zadzwonić pod nr 986 i zgłosić konieczność interwencji (to działa - sprawdzałem!) - lepiej napisać na forum i żalić się, że nikt się tym nie zainteresował (no przecież dyżurny SM ma obowiązek czytania każdego forum...).

z
zuza

tarala la Już przed Bożym Narodzeniem też puścili taką spiewkę .Zgłaszałam na furum kilka razy ul. Zientarskiego blok 2 gdzie nie można przejść chodnikiem /auta są tam ustawione w poprzek chodników czy to lato czy zima/i coooo? i nic nawet pies z kulawą nogą się tym nie zajął.Więc nie piszcie głupot,jak nie macie zamiaru nic robić.

d
darek_radom
Darek a jak mi wyjasnisz taka sytuacje, wjezdzam na plac konstytucji, na rondzie w lewo i parkuje w okolicach apteki, wysiadam i ide do parkometru po bilet, w tym czasie nie wiadomo skad wyskakuja dwie pani strazniczki i zaczynaja cykac foty, wydrukowalem bilet, podszedlem i sie pytam co to ma byc, jakim prawem robia fotki skoro dopiero co podjechalem i poszedlem po bilet, pani odpowiedziala ze parkujac powinienem byc przygotowany tzn. miec juz bilet, zrobila zdjecia biletu i sobie poszla. Inna sytuacja, przyjechalem na pilsudskiego do pewnej pani adwokat, zaparkowalem, kupilem bilet na 30 min i poszedlem, rozmiawialismy, minelo jakies 35 minut, powiedzialem ze wychodze dokupic bilet poniewaz nie wiedzialem ze tyle czasu mi zejdzie dlatego zaplacilem za 30 minut, dochodze do samochodu a pani mi juz chciala fotki cykac, dokpilem bilet, wrzucilem za szybe i poszedle,. Moje pytanie jest takie, skoro nie moge sie spoznic 5 minut po czasie zakupionego czasu parkowania (rozmowa sie przedluzy, za duza kolejka w banku, niestety tego nie przewidzimy nigdy) straznicy tylko czekaja na takie moenty i wlepiaja mandaty to dlaczego jezeli kupie bilet na 1 godz. a zejdze mi 30 minut nikt mi tych pieniedzy nie zwraca ?? No i co to za wymog pani strazniczki z placu konstytucji ze powinienem byc przygotowany tzn. miec juz bilet parkujac ?? Czy to nie jest pochrzanione ?? Rozumiem karac tych co nie placa, zle parkuja itp. ale przypierniczac sie o takie pier***y, bo dla mnie to sa naprawde pier***y.

1. Mogę Ci przesłać skan anulowania mandatu za nieuiszczenie opłaty parkingowej. Sytuacja identyczna - panie twierdziły, że mnie nie widziały. Na bilecie wydrukowana godzina o jedną minutę albo równa z tą wpisaną na wezwaniu do zapłaty. Wystarczyło podjechać na Traugutta do siedziby SPP - wezwanie zostało natychmiast anulowane.
2. Na całym świecie (?) w strefach płatnego parkowania nie ma żadnego marginesu na spóźnienie. Nie masz biletu - Ty odpowiadasz.
Rada - zacznij korzystać z aplikacji w systemie moBilet. Płacisz tylko za RZECZYWISTY czas parkowania. W moim przypadku całkowity, dodatkowy koszt parkowania to (aż) 4 grosze (po 2 grosze za rozpoczęcie i zakończenie parkowania).
3. Cyt. "wymog pani strazniczki z placu konstytucji ze powinienem byc przygotowany tzn. miec juz bilet parkujac" - jak dla mnie bzdura. Jeśli rzeczywiście coś takiego powiedziała, to dziwie się, że nie złożyłeś skargi...
M
Marcin plac

Albo na samym rondzie tak jak wiele kierowców robi lub wzdłuż murka kościelnego tam jeszcze blokady nie widziałem ani mandatu strefy płatnego parkowania

f
firebwoy

zależy, w którym miejscu postawiłeś samochód na placu Konstytucji. Przypomnę, że jest tam strefa zamieszkania.

z
zniesmaczony

Darek a jak mi wyjasnisz taka sytuacje, wjezdzam na plac konstytucji, na rondzie w lewo i parkuje w okolicach apteki, wysiadam i ide do parkometru po bilet, w tym czasie nie wiadomo skad wyskakuja dwie pani strazniczki i zaczynaja cykac foty, wydrukowalem bilet, podszedlem i sie pytam co to ma byc, jakim prawem robia fotki skoro dopiero co podjechalem i poszedlem po bilet, pani odpowiedziala ze parkujac powinienem byc przygotowany tzn. miec juz bilet, zrobila zdjecia biletu i sobie poszla. Inna sytuacja, przyjechalem na pilsudskiego do pewnej pani adwokat, zaparkowalem, kupilem bilet na 30 min i poszedlem, rozmiawialismy, minelo jakies 35 minut, powiedzialem ze wychodze dokupic bilet poniewaz nie wiedzialem ze tyle czasu mi zejdzie dlatego zaplacilem za 30 minut, dochodze do samochodu a pani mi juz chciala fotki cykac, dokpilem bilet, wrzucilem za szybe i poszedle,. Moje pytanie jest takie, skoro nie moge sie spoznic 5 minut po czasie zakupionego czasu parkowania (rozmowa sie przedluzy, za duza kolejka w banku, niestety tego nie przewidzimy nigdy) straznicy tylko czekaja na takie moenty i wlepiaja mandaty to dlaczego jezeli kupie bilet na 1 godz. a zejdze mi 30 minut nikt mi tych pieniedzy nie zwraca ?? No i co to za wymog pani strazniczki z placu konstytucji ze powinienem byc przygotowany tzn. miec juz bilet parkujac ?? Czy to nie jest pochrzanione ?? Rozumiem karac tych co nie placa, zle parkuja itp. ale przypierniczac sie o takie pier***y, bo dla mnie to sa naprawde pier***y.

d
darek_radom
Jak jesteś biedak i nie masz nawet taniego samochodu to się ciesz, że innych wlepiają mandaty. Ciebie też może dopaść mandat albo i gorsza kara. W polsce nawet przez pomyłkę można być ukaranym. Prawda jest taka, że radom jest najbardziej nieprzyjaznym miastem w polsce dla kierowców. Ciekawe czy dlatego że PiS rządzi czy poprostu to mały grajdołek.

Odpowiedź na powyższe wypociny:
1. Mam samochód prywatny i samochód służbowy (w którym spędzam większość dnia pracy).
2. Cieszę się, że innym wlepiają mandaty - za głupotę, bezmyślność, debilizm, olewanie przepisów Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.
3. Przyznaję się - niedawno, po prawie 13 latach za kierownicą, otrzymałem pierwszy mandat... Za niezapięte pasy bezpieczeństwa (2 pkt. + 100zł).
4. Nigdy nie parkuję w miejscach niedozwolonych, na chodnikach (poza miejscami gdzie parkowanie jest dozwolone), na drogach dla rowerów itp.
5. Na bezmózgów za kierownicą, którzy stwarzają realne zagrożenie dla bezpieczeństwa pieszych i niechronionych uczestników ruchu sam donoszę do odpowiednich służb (np. omijanie mojego samochodu, gdy przepuszczam pieszych na przejściu dla pieszych).
6. Doprowadziłem do zatrzymania DWÓCH pijanych kierowców.
7. Najwyraźniej chyba nigdy nie byłeś w żadnym innym mieście w Polsce, skoro twierdzisz, że Radom jest nieprzyjazny dla kierowców. Miasto, w którym w porównaniu z innymi miastami (także o wiele mniejszymi) tak naprawdę nie ma korków (nawet w godzinach szczytu komunikacyjnego czas oczekiwania na możliwość przejazdu z jednego końca miasta na drugi jest nieporównywalnie szybszy niż choćby u sąsiadow zza miedzy ). Wystarczy zainteresować się gotowymi opracowaniami dot. ruchu, a nie pisać bzdurne ogólniki.
8. Cyt. "w Polsce nawet przez pomyłkę można być ukaranym". ...a więzienia pełne są osadzonych za "niewinność".
9. Cyt. "grajdołek" - czyżby "mały" kompleksik?

10. Najważniejsze. Do parkowania pojazdów służą tylko miejsca do tego przeznaczone i dopuszczone w PoRD. Dlatego do "bydła" parkującego na środku chodnika zapraszam z blokadami i mandatami Panów ze Straży Miejskiej - oby częściej!

A Ty "Bez samochodu" - internetowy napinaczu - jakie masz osiągnięcia w realnym świecie, nie będąc schowanym za monitorem...? Z resztą dalszą dyskusję uważam za zbędną.
B
Bez samochodu

Jak jesteś biedak i nie masz nawet taniego samochodu to się ciesz, że innych wlepiają mandaty. Ciebie też może dopaść mandat albo i gorsza kara. W polsce nawet przez pomyłkę można być ukaranym. Prawda jest taka, że radom jest najbardziej nieprzyjaznym miastem w polsce dla kierowców. Ciekawe czy dlatego że PiS rządzi czy poprostu to mały grajdołek.

d
darek_radom

Brawo Straż Miejska! Prosimy o więcej i częściej!

PS.Oczywiście moja wypowiedź nie ma nic wspólnego z wpisem powyżej...

a
ali

Dzisiaj koło godz 17-18 tej widziałem jak po chodniku na Al. Grzecznarowskiego jechało sobie na motorach dwóch "funkcjonariuszy" drogówki , można ? można.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3