Promocja książki o księdzu Romanie Kotlarzu w Trablicach-Pelagowie. To był powrót do radomskiego Czerwca 76

Barbara Koś
O książce mówi dr Arkadiusz Kutkowski (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Radomiu - współautor, z prawej - ksiądz Szczepan Kowalik (współautor). Z lewej dr Krzysztof Busse, prowadzący dyskusję.
O książce mówi dr Arkadiusz Kutkowski (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Radomiu - współautor, z prawej - ksiądz Szczepan Kowalik (współautor). Z lewej dr Krzysztof Busse, prowadzący dyskusję. IPN Lublin
W kolejnym spotkaniu cyklu Przystanku Historia prowadzonym przez Delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej w Radomiu, jakie miało miejsce w środę, 24 czerwca, w Trablicach - Pelagowie, gdzie mieszkał ksiądz Roman Kotlarz, odbyła promocja książki "Śmierć nieosądzona. Sprawa księdza Romana Kotlarza" autorstwa Szczepana Kowalika i Arkadiusza Kutkowskiego.

W dyskusji wokół książki wzięli udział: doktor Arkadiusz Kutkowski (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Radomiu - współautor książki), ksiądz Szczepan Kowalik (współautor książki),Marcin Krzysztofik (dyrektor IPN Lublin) oraz doktor habilitowany Rafał Łatka (Biuro Badań Historycznych IPN). Dyskusję prowadził doktor Krzysztof Busse (Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Radomiu),

Książka przybliża sylwetkę duchownego, który brał udział w manifestacjach 25 czerwca 1976 roku, a następnie w kilku kazaniach upomniał się o osoby represjonowane po tych wydarzeniach i w rezultacie sam stał się ofiarą bezprawnych działań ze strony PRL-owskiego aparatu represji zakończonych jego śmiercią 18 sierpnia 1976 r. Ksiądz Roman Kotlarz, symbol radomskiego protestu obotniczego w czerwcu 1976 roku, zmarł 18 sierpnia 1976 roku w szpitalu w Krychnowicach w niecałe 2 miesiące po protestach.

Tego dnia odprawiając mszę świętą, zasłabł i ze słowami „Matko, ratuj!”, osunął się na ziemię, tracąc przytomność. Zmarł w wyniku obrażeń zadanych przez "nieznanych sprawców". Sekcja zwłok duchownego wykazała obustronne krwotoczne zapalenie płuc.

Ksiądz Kotlarz został kilkakrotnie brutalnie pobity na plebanii przez „nieznanych sprawców” za to, że publicznie modlił się w intencji represjonowanych przez władze komunistyczne uczestników protestów robotniczych w czerwcu 1976 roku. Sprawcy pobicia nie zostali do dziś zidentyfikowani i ukarani za popełnioną zbrodnię.

Ksiądz Kotlarz otrzymał pośmiertnie z rąk Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego Złoty Krzyż Zasługi z Mieczami za „ofiarę życia w walce z komunistami o niepodległą Polskę.

Książka Kowalika i Kutkowskiego odsłania wiele nieznanych dotychczas faktów dotyczących drogi życiowej bohatera Radomskiego Czerwca '76. Przybliża sylwetkę duchownego, który brał udział w manifestacjach 25 czerwca 1976 roku, a następnie w kilku kazaniach upomniał się o osoby represjonowane po tych wydarzeniach.

20 i 21 sierpnia 1976 odbyły się uroczystości pogrzebowe.Przybrały one charakter manifestacji politycznej.Wiernych na pogrzebie było tak wielu, że nabożeństwo żałobne – odprawiane przez sufragana sandomierskiego bp. Walentego Wójcika – musiało się odbyć pod gołym niebem.

Autorzy przypominają też wcześniejszą posługę duszpasterską księdza i losy jego sprawy po 1976 roku, która nie przyniosła zidentyfikowania i ukarania sprawców popełnionych na nim zbrodni. Uzupełnieniem promocji był koncert historyczno-patriotyczny barda Bartłomieja Kurowskiego. Spotkanie transmitowano bezpośrednio na kanale You Tube lubelskiego IPN.

Czytaj także

Fala upadłości dopiero przed nami?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RADOM to PIS.

PO-UBecka czerwona zaraza,go zakatowała.Tylko dlatego,że był za radomskimi robotnikami i ich rodzinami.Oraz wolną Polską.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3