Protest aptekarzy trwa. Pacjenci odchodzili z kwitkiem

wit
Informację o godzinnym proteście zamieszczono w witrynach większości radomskich patek. Mieszkańcy z zainteresowaniem czytali treść. Tadeusz Klocek
Pacjenci w Radomiu i regionie, tak samo jak w całym kraju w poniedziałek przez godzinę mieli problem z realizacją recept. Pomiędzy godziną 13 a 14 większość aptek była zamknięta na znak protestu. Podobnie będzie w następne dni, aż do odwołania.

Tylko w nagłych przypadkach

Pani Agnieszka i pan Marian są przekonani, że obowiązująca od stycznia ustawa refundacyjna, pieczątkowy protest lekarzy a teraz godzinny aptekarzy najbardziej dotknęły osoby stale przyjmujące leki, o najniższych dochodach.
Tadeusz Klocek

Pani Agnieszka i pan Marian są przekonani, że obowiązująca od stycznia ustawa refundacyjna, pieczątkowy protest lekarzy a teraz godzinny aptekarzy najbardziej dotknęły osoby stale przyjmujące leki, o najniższych dochodach.

(fot. Tadeusz Klocek)

Tylko w nagłych przypadkach

W sobotę Naczelna Rada Aptekarska, na znak protestu przeciwko pozostawieniu w ustawie refundacyjnej przepisu w sprawie karania farmaceutów, którzy realizują niewłaściwie wypisane recepty postanowiła, że (od 16 stycznia aż do odwołania) pomiędzy godziną 13 a 14 apteki będą zamykane. Leki mają być wydawane tylko w nagłych przypadkach, zagrażających życiu. Otrzymają je głównie cierpiący na poważne choroby przewlekłe, kiedy wymagane jest szybkie podanie leku.

Informują o proteście

Na stronie Naczelnej Izby Aptekarskiej znajduje się komunikat informujący o proteście, a także przedstawione są żądania aptekarzy. Oto ich treść: "Dla bezpieczeństwa pacjenta i bezpieczeństwa pracy aptekarzy żądamy: możliwości uzyskania przez pacjenta leku tańszego niż przepisany na recepcie; zaprzestania karania aptekarzy za błędy na receptach przez nich niezawinione, rzeczywistej abolicji dla aptek w związku z wydawaniem leków na wadliwe recepty wystawione podczas protestu lekarzy, po 1 stycznia 2012 roku.

Gdzie na skargę?

Zastrzeżenia do pracy aptek można zgłaszać do mazowieckiej inspekcji farmaceutycznej (telefon: 22 628 28 60, mail: wiif@wiif.waw.pl). Jeżeli zaś lekarz nie wskazał poziomu refundacji leku, mimo przedstawienia przez pacjenta dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie, bądź jeżeli aptekarz z powodu pieczątki lub adnotacji "Refundacja do decyzji NFZ" odmówił zrealizowania recepty lub jej uzupełnienia i nie wydał leku po obniżonej cenie - należy to zgłosić do mazowieckiego oddziału NFZ (telefon: 22 480 43 43, faks 22 480 43 42, mail: sekretariat@nfz-warszawa.pl).

Farmaceuci z Radomia i regionu poważnie potraktowali postanowienie Naczelnej Rady Aptekarskiej. Większość z nich zdecydowała się na znak protestu na godzinę zamknąć swoje apteki.

O godzinie 13.05 pojawiliśmy się w jednej z aptek przy ulicy Żeromskiego. Tu nic nie zapowiadało godzinnego protestu. Farmaceutka obsługiwała jedną z klientek, w kolejce ustawili się kolejni.

Na nasze pytanie czy apteka nie bierze udziału w akcji protestacyjnej usłyszeliśmy od młodej farmaceutki: "Nic o tym nie wiem, zaraz zadzwonię do szefowej". Rozmowa trwała krótko, a tuż po niej farmaceutka wyprosiła wszystkich z apteki i zamknęła drzwi. Jeden z mężczyzn nie odpuścił. - Chciałem tylko prosić smectę - powiedział, ale aptekarka poradziła mu przyjść za godzinę.

W większości radomskich aptek na drzwiach znajdowała się informacja o godzinnym proteście, a farmaceuci deklarowali wydawać jedynie leki ratujące życie. Godzinny protest prowadziły między innymi apteki przy Placu Konstytucji, Żeromskiego 79, przy ulicy Gajowej i u zbiegu ulic: Żeromskiego i Moniuszki.

Wielu radomian zatrzymywało się na chwilę przy aptece i szarpało za klamkę, wielu też czytało informację o godzinnym proteście.

- Temat recept, protestu aptek i pieczątkowego lekarzy, to od stycznia numer jeden. Myślę, że konsekwencje tego wszystkiego najbardziej odczuwają osoby, które stale przyjmują leki - powiedziała nam pani Agnieszka.

Poza godzinnym zamykaniem aptek farmaceuci od poniedziałku prowadzą działania zbliżone do strajku włoskiego. Skrupulatnie sprawdzają poprawność wypisanych recept, a w razie wątpliwości odsyłają pacjentów do lekarza po poprawkę albo uzupełnienie.

- Godzina przerwa w realizacji recept i obsłudze pacjenta od poniedziałku prowadzona jest zarówno w aptekach w Radomiu jak również w powiatach. W nagłych, ratujących życie przypadkach leki są jednak sprzedane - mówi Jolanta Krawczyk, przewodnicząca Radomskiej Delegatury Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie.

Jolanta Krawczyk wyjaśnia, że od poniedziałku pacjent nie zrealizuje również ze zniżką recepty opatrzonej pieczątką "Refundacja do decyzji NFZ". Chyba że kwota za leki nie będzie wysoka i pacjent wyrazi zgodę, aby zapłacić 100 procent wartości - zaznacza.

- Nie możemy pozwolić sobie na wydanie leków ze zniżka w takiej sytuacji, nie chcemy być karani finansowo za coś takiego - mówi Katarzyna Bryja z apteki przy ulicy Gajowej.

Farmaceutka wspomina sytuacje z ostatnich dni.

- Otrzymałam dwie recepty od tego samego lekarza. Ta wypisana w gabinecie prywatnym była poprawna, zaś ta w przychodni miała błędy. To nieco zastanawiające - mówi Katarzyna Bryja.

Pacjenci zaglądający do radomskich aptek na szczęście przynoszą coraz mniej recept opatrzonych pieczątką Refundacja do decyzji NFZ". Decyzję o zaprzestaniu protestu pieczątkowego od poniedziałku, podjęli lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego.

- Nie przystawiam już czerwonej pieczątki - powiedziała Teodora Słoń, lekarz internista z przychodni "Południe".

Lekarka potwierdziła, że od stycznia, od kiedy weszła w życie ustawa refundacyjna więcej czasu trwa przyjęcie jednego pacjenta.

- Już są i będą jeszcze większe kolejki, bo biurokracja której wymaga NFZ zabiera czas, który lekarz powinien poświęcić pacjentowi - zaznaczyła Teodora Słoń.

Za całe zamieszanie z receptami większość radomian z którymi udało nam się porozmawiać wini byłą minister zdrowia Ewę Kopacz.

- Była minister jest marszałkiem i nie obchodzi jej to z czym zmagają się pacjenci - powiedział Marian Nowocień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3