Przedszkole integracyjne w Kozienicach czeka na nową siedzibę. Wszystko o planowanej inwestycji

Wojciech Szczepański
Wojciech Szczepański
Publiczne Przedszkole numer 3 z Oddziałami Integracyjnymi w Kozienicach mieści się w niedużym budynku przy ulicy Głowaczowskiej.
Publiczne Przedszkole numer 3 z Oddziałami Integracyjnymi w Kozienicach mieści się w niedużym budynku przy ulicy Głowaczowskiej. Urząd Miasta Kozienice
Jak informowaliśmy niedawno, Gmina Kozienice otrzymała 1 milion złotych dotacji na budowę przedszkola integracyjnego, z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Teraz wyjaśniamy, dlaczego konieczna jest budowa nowego obiektu, co zmieni się w porównaniu z dotychczasowa placówką i jakie są szanse na szybką inwestycję.

Publiczne Przedszkole numer 3 z Oddziałami Integracyjnymi w Kozienicach od lat mieści się w starym, niedużym budynku przy ulicy Głowaczowskiej 45. O jego modernizacji lub budowie nowego budynku mówiło się w Kozienicach od dawna, ale zawsze brakowało na to pieniędzy.

- Od kiedy zostałem burmistrzem spotykałem się z wieloma głosami pracowników, ale przede wszystkim rodziców dzieci, które chodziły do tego przedszkola. Wszyscy chcieli zmian i wreszcie jest szansa, że uda się zbudować nową siedzibę dla maluchów - mówi Piotr Kozłowski.

W ciasnym budynku

O warunkach panujących obecnie w przedszkolu numer 3 mówi Joanna Kalbarczyk, dyrektorka tej placówki.

- Mamy obecnie 8O dzieci, w tym 16 z orzeczeniami o niepełnosprawności. Zajmuje się nimi blisko 20-osobowa kadra. Ale naszą największą bolączką jest mała powierzchnia placówki, wszyscy musimy się zmieścić na około 800 metrach kwadratowych - mówi pani dyrektor.

Budynek obecnej "Trójki" powstał w połowie lat 80, jako typowy obiekt tymczasowy i taka "tymczasowość" trwa już ponad 30 lat.

- Mamy bardzo mało miejsca. Oczywiście nie może go zabraknąć dla dzieci, ale gabinety logopedy i pedagoga są malutkie. A trzeba pamiętać, że zajmujemy się dziećmi z różnymi niepełnosprawnościami, które wymagają odpowiedniej opieki i rehabilitacji - mówi Joanna Kalbarczyk. - Mamy wprawdzie salę integracji sensorycznej, ale tak małą, że ciężko w niej nawet pomieścić cały potrzebny sprzęt.

W przedszkolu nie ma tak zwanego kącika wyciszeń. Jest jedna malutka szatnia, wystarczająca dla dzieci, ale nie ma jej dla pracowników. Nie ma też pokoju nauczycielskiego.

- Nie mamy też odpowiednio dużej sali, żeby podczas występów dzieci, mogli się tam zmieścić rodzice - dodaje pani dyrektor.

- Nasze przedszkole w środku jest zgrabnie urządzone i kolorowe, ale na zewnątrz ciągle wymaga napraw. Często się coś psuje, są różne usterki. Dlatego wiadomość o dofinansowaniu budowy nowej siedziby ogromnie nas cieszy. Z niecierpliwością na nią czekamy - podsumowuje Joanna Kalbarczyk.

Szansa na zmiany

- Będzie jeden milion złotych dotacji dla Gminy Kozienice na budowę Przedszkola Integracyjnego - informuje Piotr Kozłowski, burmistrz Kozienic. - Nowy obiekt zapewni najwyższe standardy edukacji przedszkolnej dzieciom, w tym również dzieciom z niepełnosprawnościami. Wkrótce pozbędziemy się starego budynku. Właśnie ogłoszono wyniki konkursu wniosków o dotacje z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Jak dowiadujemy się od burmistrza, starego budynku nie opłacało się już remontować, dlatego ma powstać nowy przy szkole podstawowej numer 2, także przy ulicy Głowaczowskiej 33. Co najważniejsze będzie miał około dwukrotnie większą powierzchnię od dotychczasowego, czyli około 1600 metrów kwadratowych.

- Ma to być parterowy, w pełni nowoczesny obiekt, bardziej ekologiczny z odpowiednią oceną energetyczną i przystosowany dla dzieci z niepełnosprawnościami. Będzie tam pięć oddziałów dla 125 dzieci - zapewnia burmistrz.

W nowym przedszkolu będą osobne gabinety dla specjalistów, sala rehabilitacyjna i integracji sensorycznej, czyli "doświadczania świata", a także scena do występów dzieci. Mają być odpowiednie szatnie i duża stołówka, z której korzystać będą mogli także uczniowie podstawówki numer 2.

- Obie placówki pewnie będą ze sobą połączone, ale wejścia do każdej będą osobne. Rozwiązany też zostanie problem parkingu, bo przy szkole jest odpowiednio dużo miejsca - dodaje Piotr Kozłowski.

Kiedy przeprowadzka?

Milionowa dotacja cieszy, ale to dopiero początek inwestycyjnej drogi.

- Koszt całego przedsięwzięcia to około ośmiu milionów złotych. Liczymy jeszcze na inne źródła finansowania, zarówno z funduszy unijnych jak i krajowych, i podjęliśmy już odpowiednie kroki, aby je uzyskać - zapewnia Piotr Kozłowski.

- Niezależnie jednak od tych działań, będziemy chcieli jak najszybciej wprowadzić ten projekt do tegorocznego budżetu gminy. Jeśli Rada Miasta zaakceptuje tę inwestycję, to moglibyśmy latem lub jesienią rozpisać i rozstrzygnąć przetargi, a pod koniec roku, lub na początku przyszłego można by przystąpić do budowy. Wstępnie określamy termin realizacji projektu na lata 2021 - 2023 - informuje włodarz Kozienic.

Piotr Kozłowski dziękuje też wszystkim zaangażowanym w ten projekt za wsparcie, a szczególnie parlamentarzystom: Markowi Suskiemu, Annie Kwiecień i Andrzejowi Kosztowniakowi. - Przed nami dużo pracy, ale lubimy pracować na rzecz naszych mieszkańców - podsumowuje burmistrz.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie