Puchar Polski. Broń grała w Błoniu, Energia ze Świtem, a Pilica z Mszczonowianką. Wszystkie nasze odpadły

Sylwester Szymczak
Sylwester Szymczak
Środa stać będzie pod znakiem meczów Pucharu Polski. W I rundzie na szczeblu województwa mazowieckiego gra trzy nasze drużyny. Niestety wszystkie odpadły.

Błonianka Błonie - Broń Radom 1:0 (0:0)
Bramka: Ćwik 68
Broń: Zacharski - Machajek (63 Dias), Wrześniewski, Jagiełło, Olszewski, Hernandez, Dąbrowski, Piotrowski, Goljasz (46 Kielak), Miyamoto, Wolski.
Senny początek tego spotkania. Można było odnieść wrażenie jakby obie drużyny nie chciały zrobić sobie krzywdy przed ligowymi potyczkami. Do przerwy bramki nie padły.
W 68 minucie gospodarze zdobyli pierwszą bramkę. W kolejnych minutach niewiele się działo i Broń pożegnała się z Pucharem Polski.

Energia Kozienice - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:2 (0:1)
Bramka: Korzeń 90 - Kuźma 25, Bykowski 89
Energia: Wrzosek - Grot, Lament, Piasek, Wasilewski, Kalinka, Śliwiński, Pacocha, Kołodziejczyk, Czerwiński, Skowroński.
W 11 minucie golkiper Energii obronił rzut karny. W 25 minucie Szymon Kuźma dostał prostopadłe podanie strzałem po ziemi pod brzuchem bramkarza dał prowadzenie gościom.
Kozieniczanie mimo, że długo przegrywali, to starali się prowadzić równorzędną grę.

Pilica Białobrzegi - Mszczonowianka 3:4 (0:3)
Bramki: NIedziela 49, Kucharczyk 61, Michalski 87 - Kucharski 18, 28, 38, Cudny 58
Pilica: Gemza - Michalski, Walasek, Karasek, Klinicki, Kencel, Niedziela, Dobkowski, Gliński, Zawadzki, Czarnecki
W ciągu zaledwie 20 minut goście zdobyli trzy gole i zaskoczyli Pilicę.Wszystkie gole zdobył Kamil Kucharski.
Tuż po przerwie Pilica zdobyła pierwszą bramkę. Bardzo ładnym strzałem "nożycami" popisał się Bartłomiej Niedziela. Pilica zerwała się do odrabiania strat i w 58 minucie nadziała się na kontrę, po której Piotr Cudny głową podwyższył rezultat. W końcówce Pilica złapała już kontakt, ale na wyrównanie zabrakło czasu.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie