Radom. Inwentaryzują halę i stadion przy ulicy Struga. W maju będzie nowy przetarg na dokończenie budowy

ikZaktualizowano 
Miasto wystąpi do sądu o odszkodowanie od wykonawcy budowy hali i stadionu przy ulicy Struga w Radomiu. Na razie trwa inwentaryzacja tego, co zostało zrobione. Na początku maja Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji chce rozpocząć procedurę wyłaniania firmy, która zakończy inwestycję.

W czwartek po południu odbyła się nadzwyczajna sesja radomskiej Rady Miejskiej. Zwołano ją na wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości. Tematem były inwestycje, których nie udało się skończyć w terminie: hala i stadion przy ulicy Struga oraz przebudowywana kamienica Deskurów, a także trwające i planowane zadania realizowane przez spółkę Rewitalizacja.

Zerwana umowa, inwentaryzacja i odszkodowanie

Przypomnijmy 1 marca tego roku Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zerwał umowę z konsorcjum firm Rosa – Bud z Radomia i krakowskiego Maxto. Jak wyjaśniał prezydent wykonawca hali i stadionu okazał się nierzetelny. Mówiąc wprost przerwał prace przy ulicy Struga, a inwestycja była opóźniona o wiele miesięcy. Pierwotnie obiekty miała być gotowe latem 2018 roku. Kolejny termin zakończenia hali wyznaczono na połowę listopada ubiegłego roku. Kiedy minął miasto zaczęło naliczanie kar. Równocześnie trwały rozmowy z konsorcjum. Kiedy i one nie przyniosły rezultatów zapadła decyzja o wypowiedzenia umowy z winy wykonawcy.

Teraz trwa inwentaryzacja już wykonanych prac. Jak mówił w czasie czwartkowego posiedzenia wiceprezydent Konrad Frysztak są one zaawansowane generalnie w 85 procentach. Do tej pory wykonano między innymi dach hali i łącznika, w samej hali są posadzki, wykonano instalacje wewnętrzne, w pomieszczeniach zaplecza jest już też część wyposażenia, na stałej trybunie są zamontowane siedziska, niemal gotowa jest klimatyzacja. Gorzej jest w łączniku do stadionu. Tam do wykonania jest zdecydowanie więcej robót. Prace przy budowie stadionu są wykonane w połowie.

Po pełnej inwentaryzacji zostanie przeprowadzony też tak zwany przedmiar prac, czyli dokładne określenie co zostało do wykonania. Na tej podstawie ma powstać specyfikacja do przetargu, w którym Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji wybierze nowego wykonawcę.

- Do 30 kwietnia zakończy się inwentaryzacja. Wtedy chcemy mieć też specyfikację – wyliczał Konrad Frysztak. – 9 maja planujemy ogłoszenie przetargu.

Nie było natomiast mowy o tym, kiedy ewentualnie hala i stadion mogłyby być gotowe. Do czasu rozstrzygnięcia przetargu nie będzie też wiadomo, ile będzie finalnie kosztowała inwestycja.

Zerwana już umowa opiewała na około 110 milionów złotych. Do tej pory za prace przy hali Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zapłacił około 63 milionów złotych, a za stadion ponad 26 milionów. Część pieniędzy wypłacono bezpośrednio podwykonawcom.

Miasto na budowę hali otrzymało dotację z Ministerstwa Sportu. Jest już zgoda resortu na przesunięcie terminu jej rozliczenia do 30 października tego roku.

Miasto wystąpiło już też o wypłatę około 14,3 miliona złotych kary za niedokończenie inwestycji z winy wykonawcy. To ma być kara ujęta w umowie. Jak zapowiedział w czwartek Konrad Frysztak miasto wystąpi też do sądu o odszkodowanie od konsorcjum.
- Przykładem może być tu Białystok. Tam był podobny problem i miasto, za pośrednictwem swojej spółki wygrało 80 milionów złotych odszkodowania – mówił radnym Konrad Frysztak.
Radni mieli wątpliwości co do tego, czy uda się odzyskać pieniądze czy wykonawcy zapłacą kary. Zwłaszcza, że jeden z nich, czyli radomski Rosa-Bud jest w stanie upadłości.

- Zlecając wykonanie zadania proponujemy konkretne pieniądze, ale jeśli zadanie nie jest wykonywane naliczamy kary. Tak jest w przypadku budowy hali i stadionu. Oczywiście w takich sytuacjach wykonawcy bronią się przed ich płacenie i takie sprawy zwykle kończą się w sądzie. Będziemy korzystać z tej drogi – mówił Radosław Witkowski, prezydent Radomia.

Co dalej z kamienicą Deskurów?

Opóźnienia i to znaczne są też przy przebudowie kamienicy Deskurów w Mieście Kazimierzowskim. Całość, według nowych ustaleń miała być gotowa w maju tego roku. Ale tego terminu z pewnością nie uda się dotrzymać. Tu jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Po pierwsze to wykonawca pozwał miasto do sądu i oczekuje dodatkowej zapłaty. Betonom Construction chce za prace 7,4 miliona złotych więcej. Jak argumentuje firma wynika to z dużego wzrostu cen materiałów budowlanych. Jak wyjaśniał wiceprezydent Konrad Frysztak, a ni zapisy umowy, ani polskie prawo nie dają możliwości „dopłacenia” wykonawcy bez orzeczenia sądu. Miasto odpowiedziało na pozew, a teraz czeka na wyznaczenie terminu rozprawy.

Radni chcieli wiedzieć, co znalazło się we wspomnianej odpowiedzi. – Nie chciałbym teraz przytaczać tych argumentów, bo dotyczy to sporu sądowego – odpowiadał Konrad Frysztak.

Na szczęście Betonom Cnstruction nie przerwał prac. Na placu budowy nadal dużo się dzieje. Jak wyliczał Konrad Frysztak wzmocniono już fundamenty, wykonana jest izolacja, stoją już niemal wszystkie ściany działowe, w 95 procentach wykonano dach. Wykonano 95 procent elektów konstrukcyjnych, prawie gotowe są sklepienia piwnic. Wykonano część instalacji wodno – kanalizacyjnych na zewnątrz.

Konrad Frysztak wyjaśniał też, jak bardzo trudna i skomplikowana jest to inwestycja. Kamienica Deskurów to tylko potoczna nazwa zabudowy całego kwartału Miasta Kazimierzowskiego. Budynki od 15 lat stały puste, wyłączono je z użytkowania, bo zagrażały bezpieczeństwo. Z roku na rok popadały w coraz większą ruinę. Na dachu rosły drzewa, konstrukcja była podpierana stemplami, wszystko mogło runąć. Katastrofalny był tan fundamentów, w niektórych miejscach w ogóle ich nie było. Aby w ogóle rozpocząć jakiekolwiek prace trzeba było wzmocnić konstrukcję, żeby nie zawaliła się na robotników. Ściany w najgorszym stanie zostały rozebrane. Stąd też wydłużenie czasu na roboty.

- Do czasu zdjęcia tynków i odkrycia fundamentów nie wiedzieliśmy, w jakim stanie jest kamienica i jakie dodatkowe prace trzeba wykonać. Dziś już możemy powiedzieć, że większość prac konstrukcyjnych się zakończyła, najgorsze prace już za wykonawcą – mówił Radosław Witkowski. – To bardzo trudna inwestycja.

Radni PiS pokazywali zdjęcia i wyliczali, że jedna z narożnych ścian kamienicy jest odchylona od 18 centymetrów, narożniki dachu i kamienicy się „nie schodzą”. Radni pytali, co z tym zrobi wykonawca.

- Ta część ściany zostanie rozebrana i postawiona na nowo. To odchylenie nie jest z winy wykonawcy, wynika ze stanu w jakim była kamienica – odpowiadał Konrad Frysztak i zapewniał, że miasto nie zapłaciło jeszcze za wykonanie też części dachu, który może być rozebrany.
Dziś nie wiadomo też, kiedy kamienica Deskurów będzie gotowa. Do czasu zakończenia sprawy w sądzie takiego terminu nikt nie poda.

Będą nowe kamienice

Radni omawiali też zadania realizowane przez miejską spółkę Rewitalizacja wspólnie z inwestorem zastępczym, który wyłożył część pieniędzy na zaplanowane zadania. Mowa o przebudowie kamienicy przy ulicy Rwańskiej 17 i budowie nowej przy ulicy Szewskiej 20. Tam też są opóźnienia, a to dlatego że w trakcie prac okazało się, że są problemy z rozgraniczeniem nieruchomości. Właściciel sąsiedniego budynku przy ulicy Rwańskiej 15 przedstawił pismo z końca XIX wieku mówiące o współwłasności jednej ze ścian wspólnej dla obu kamienic. Konieczne było uzyskanie jego zgody na remont i wzmocnienie wspólnego muru. Do tego należało przeprowadzić szereg formalności. Po uzyskaniu jego zgody prace ruszyły naprzód i w maju mają tego roku mają się zakończyć.

Także w tym przypadku w trakcie robót pojawiły się dodatkowe zadania wynikające ze stanu technicznego kamienicy przy ulicy Iwańskiej 17, za które Rewitalizacja musiała dopłacić.

Rewitalizacja wkrótce rozpocznie również przebudowę kamienicy Rynek 12, w której kiedyś była apteka oraz remont kamienicy przy ulicy Wałowej 22. Przygotowuje się też do przebudowy budynku przy ulicy Wałowej 21/21A i odbudowy kamienicy przy ulicy Bóżniczej 4.

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA radom@echodnia.eu lub Facebook.

M-Power w Explosion. Zobacz zdjęcia z imprezy!

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz też: FLESZ - więzienie za przekręcanie liczników

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bury z Rzeszowa.

Dlaczego ta ,,radomska,,POpaprana sitwa,jeszcze nie siedzi?

k
kmmk

Rosa brała realizacje poniżej kosztorysu, bo potem pan aneks wchodził do gry i prostował wycenę. Prosta maszynka a długo działała. Do czasu, jak to bywa.


 

 

B
Bolek

Ciekawe z czego rosa zapłaci

k
ks15to t

Witkoski czego sie nie dotknie to spieprzy bylo dac rosie te 23 mil i by dokonczyla a tak przepadnie dotacja i hala ze stadionem bedzie stac Rosa miala uzasadnione roszczenia bo w pierwotnym projekcie stadion mial liczyc 5,5 tys a ze witkoski chcial przed wyborami pokazac kibica ze mozna wybudowac trybune na 8,5 tys tyle ze zapomnial rosie doplacic tym powinno zajac cba do smoerdzi na odleglosc
ks,

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3