Radom. Pogrzeb Leona Etwerta, prezesa radomskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej

jp
Pułkownika Leona Etwerta żegnano w Kościele Garnizonowym w Radomiu w asyście żołnierzy z radomskiego garnizonu.
Pułkownika Leona Etwerta żegnano w Kościele Garnizonowym w Radomiu w asyście żołnierzy z radomskiego garnizonu. Joanna Gołąbek
Udostępnij:
Rodzina, kombatanci, młodzież i przedstawiciele władz pożegnali w środę pułkownika Leona Etwerta, prezesa radomskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Wśród obecnych na mszy żałobnej w Kościele Garnizonowym w Radomiu byli między innymi marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski, przedstawiciele wojska, organizacji kombatanckich, samorządowcy, uczniowie klas mundurowych Zakładu Doskonalenia Zawodowego.

Pamięć o pułkowniku

Ksiądz kanonik Stanisław Sikorski w swojej homilii przywołał scenę z sienkiewiczowskiego „Pana Wołodyjowskiego”, gdy hetman Jan Sobieski zjawił się w kościele na uroczystości żałobnej po śmierci małego rycerza ze słynną kwestią: „Panie pułkowniku Wołodyjowski ! Larum grają”. - Te słowa były dopasowane do podobnej uroczystości jaką mamy dziś. Mały rycerz nie chciał żyć, bo czuł się zdradzonym. Ci, którzy byli bliżej pana pułkownika wiedzą, że koniec jego życia też miał bardzo smutny epizod. Zdradzony być może też wcześniej odszedł niż planował. A tyle jeszcze miał do zrobienia. I pomnik, którego nie dokończył i uroczystości, które były zaplanowane, a także zgromadzenie wszystkich, którzy mieli mówić, że największą wartością tego świata jest Bóg, Honor i Ojczyzna - mówił podczas homilii Stanisław Sikorski.

Człowiek niezwykły

Po mszy świętej głos zabrali przedstawiciele różnych instytucji. - Nie dane ci było doczekać pomnika, o który zabiegałeś. Dziękujemy ci za cały twój trud, działania i zaangażowanie - mówił żegnając zmarłego Zdzisław Maszkiewicz, przewodniczący zarządu regionu Solidarności Ziemi Radomskiej.

- Żegnamy dziś pana pułkownika, który był człowiekiem niezwykłym, bardzo aktywnym, który zawsze przyjmował zaproszenia, który z wielką pasją przekazywał młodym ludziom wielkie patriotyczne wartości. Dlatego bardzo cieszy mnie obecność tutaj tak dużej liczby młodych. Pan pułkownik przekazał nam wszystkim niezwykłą miłość do ojczyzny powiedział w swoim wystąpieniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Radomski radny Łukasz Podlewski odczytał list od wiceministra obrony narodowej Wojciecha Skurkiewicza. Głos zabrał też wiceprezydent Radomia Karol Semik. - Życie ludzkie mogą określić dwa czasowniki: przychodzimy i odchodzimy. Między chrzcielnicą a katafalkiem jest niewielka odległość, ale to czas, który można wypełnić czynami. Tych czynów było wiele, były zacne i pozostały w naszej pamięci na zawsze. Dziś żegnamy człowieka, który tak wiele zrobił dla ojczyzny, ale też dla swojego miasta Radomia - powiedział Karol Semik.

Przemawiał też przedstawiciel Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, który przypomniał zasługi zmarłego nie tylko w trakcie historycznej walki, ale także w najnowszej historii, kiedy włączał się gdzie można w propagowanie wartości patriotycznych, w nawiązywanie i rozwijanie współpracy z różnymi formacjami, instytucjami, służbami mundurowymi.

Leon Etwert urodził się w 1929 roku w koszarach 2 Pułku Legionów, gdzie służył jego ojciec. W wieku 10 lat przystąpił do służby harcerskiej, a potem został członkiem Szarych Szeregów. W czasie wojny wraz z innymi harcerzami dokonywał między innymi kradzieży broni, która trafiała do polskiego podziemia. Po II wojnie światowej włączył się w działalność niepodległościowego podziemia.

MiG w Explosion. Zespół dał czadu - zobacz zdjęcia!

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zagraniczne marki po polsku. Znane produkty w polskiej wersji

Zakupy w Internecie. Oczekiwania a okrutna rzeczywistość

Quiz. Co Ty wiesz o Radomiu? Sprawdź się!

Studniówkowe przesądy. Sprawdź, co zrobić, by dobrze zdać maturę!

Budżet obywatelski w Twojej gminie. Wejdź na budzetalert.pl i działaj z nami

Top 10 restauracji w Radomiu według portalu TripAdvisor. Gdzie dobrze zjesz?

Rejestr pedofilów i gwałcicieli w regionie STYCZEŃ 2019 Nazwiska Zdjęcia

Oni są poszukiwani przez policję STYCZEŃ 2019 [ZDJĘCIA, LISTY GOŃCZE – CZĘŚĆ I]

Oni są poszukiwani przez policję STYCZEŃ 2019 [ZDJĘCIA, LISTY GOŃCZE - część II]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

Był harcerzem i należał do Szarych Szeregów - to fakt, ale nie jest prawdą, że był żołnierzem Armii Krajowej. Bo Szare Szeregi, to nie to samo co Armia Krajowa. Co do jego działalności w latach PRL, to przede wszystkim zapomnieliście napisać, że przez kilkadziesiąt lat swojego życia był on działaczem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, gdzie piastował różne zaszczytne funkcje, m.in. I sekretarza Podstawowej Organizacji Partyjnej. Przez komunistyczne państwo był odznaczany i nagradzany. Ogólnie dziwna postać, z bardzo zakłamaną historią...

 

Więcej informacji na stronie głównej Echo Dnia Radomskie
Dodaj ogłoszenie