Radomskie muzea zaprosiły na Europejską Noc Muzeów - w imprezach uczestniczyły tłumy osób

Barbara Koś
Zespół  Donegal pokazywał tańce szkockie
Zespół Donegal pokazywał tańce szkockie Fot. Barbara Koś

Prezentacja i nauka celtyckich tańców, warsztaty tkackie, kaligraficzne, archeologiczne, zwiedzanie chałup przy pomocy Rusałek i Utopców, performance w autobusie- galerii…To oczywiście tylko niektóre imprezy Nocy Muzeów, na które zaprosiły radomian w sobotę Muzeum imienia Jacka Malczewskiego, Muzeum Wsi Radomskiej i Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia".

Padający deszcz tylko minimalnie zakłócił program "Nocy Celtyckiej" w Muzeum imienia Jacka Malczewskiego.

- Z uwagi na pogodę występy zespołów Comhlan i Donegal przenieśliśmy do sali głównej muzeum - powiedziała nam Halina Styczeń, zastępca dyrektora Muzeum imienia Malczewskiego. - Pozostałe imprezy pozostają bez zmian.
Ta zmiana nie zraziła w niczym amatorów Nocy - do gmachu muzeum wchodziły po prostu tłumy. Ponieważ z głośników dobywały się dźwięki muzyki szkockiej wszyscy kierowali się do sali głównej. Tu muzycy grupy krakowskiej Comhlan prezentowali tańce szkockie i celtyckie.

Niektórzy nie docierali od razu na koncert, bo w holu odbywały się pokazy stowarzyszenia "Celtica", odtwarzające kulturę celtycką.

Druida z nożem

- Kim pan jest ? zapytaliśmy młodzieńca siedzącego na posłaniu obok noży. - Jestem druida czyli kapłan celtycki - objaśnił nam młodzian, którego cywilne imię brzmiało Mateusz.

Wokół druidy odbywały się pokazy tkactwa i tak zwanej pasionki- tkania pasemek, kaletnictwa, warzenia soli i pokaz gier antycznych. Prezentowano wyroby z brązu: przedmioty codziennego użytku oraz biżuterię celtycką.
- Bardzo to ciekawe - stwierdziły Iria Sokołowska i jej córka, Dagmara Erdman, które cierpliwie tkały pod okiem Agnieszki Reymond, stażystki działu archeologicznego muzeum.

Bardzo wielu widzów miała sala Malczewskiego. Przed obrazami mistrza zastaliśmy Dariusza Plewińskiego, który z synami Danielem i Kamilem oglądali malarstwo.

-Jesteśmy po raz pierwszy na Nocy - powiedział nam pan Dariusz Plewiński. - Synowie bardzo chcieli obejrzeć wystawę o policji i przyszliśmy. Było tam wielu ludzi. Teraz oglądamy dzieła Malczewskiego…Uważam, że ta Noc to znakomity pomysł zachęcający do oglądania muzealnych zbiorów.

Przy punkcie z napisem "Co nam zostało z tych lat" przyjmującym od radomian eksponaty z historii miasta zastaliśmy bardzo zadowolone panie Katarzynę Wronę i Elżbietę Kwiecień z działu historii.

- Pan Aleksander Sawicki podarował nam dwa przedwojenne rowery z Fabryki Broni, maszynę do szycia i kilka telefonów a obiecał przekazać nam ich osiemdziesiąt - oznajmiła nam Katarzyna Wrona.

Podobały się numizmaty i kaligrafia

Pilnie oglądano wystawę archeologiczną- "Tajemnice Celtów" oraz ekspozycję numizmatyczną, której tajniki tłumaczyli Przemysław Zięba, prezes radomskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego oraz Jacek Błędowski, Jerzy Łęcki i Artur Ratyński, twórcy wystawy. Trwał też konkurs na radomskie pieniądze zamienne.

Tłumnie "obstawiono" warsztaty kaligrafii prowadzone przez Andrzeja Leżonia.
- To bardzo trudna ale i piękna sztuka - powiedziała nam Elżbieta Trześniewska.

Z sali głównej znów dobiegła nas muzyka. To zespół Donegal pokazywał tańce szkockie a potem uczył ich radomian.

Muzeum Wsi Radomskiej zorganizowało Noc pod hasłem "Demony Wody". Straszyły Topielice, Demony i Strzygi ale lęki odganiały Rusałki. Było zwiedzanie muzealnych chałup, demoniczna zabawa na dechach, opowieść o wędkarstwie, połączona z możliwością samodzielnego połowu ryb, widowisko "woda światło i dźwięk" opisujące ludową wersję powstania świata, a wreszcie spotkanie ze Strzygą, Utopcem i Upiorem zakończone czytaniem bardzo starszych bajek dla dorosłych.

W Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" otwarto najpierw wystawę obrazów Jerzego Czuraja "Poza dobrem i złem". Potem rozpoczął się wielki koncert " Projekt KR 736EJ - Autobus-Pracownia-Galeria". Autobus - żywa rzeźba - był obiektem, którego konstrukcja rozbudowywała się w czasie i w przestrzeni. Słychać było jazz, blues, rocka i folk. Powstała bardzo energetyczna wypowiedź w formie muzyki eksperymentalnej.

"Elektrownia" przygotowała też ciekawe projekcje filmowe.
Podobnie jak rok temu pomiędzy Muzeum imienia Malczewskiego, Elektrownią i skansenem kursował bezpłatny autobus odjeżdżający co godzinę z Rynku.

Adam Zieleziński, dyrektor Muzeum imienia Jacka Malczewskiego
- Dziękujemy wszystkim za tak liczne odwiedziny w naszym muzeum. Myślę, że podobnie jak pozostałe dwa muzea przygotowaliśmy atrakcyjne imprezy. Z pewnością pozostaną one na długo w pamięci naszych gości. Dziękujemy za przyniesienie pamiątek związanych z Radomiem. Wszystkie przekazane zostaną Działu Historii Muzeum a w przyszłości wzbogacą mający powstać oddział - Historii Miasta Radomia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3