Rosa jedzie do Tarnobrzega. Sytuacja kadrowa znacznie się polepszyła

/SzS
Coraz lepiej w zespole spisuje się najmłodszy Jakub Schenk (w środku) i być może trener Wojciech Kamiński da mu szansę gry
Coraz lepiej w zespole spisuje się najmłodszy Jakub Schenk (w środku) i być może trener Wojciech Kamiński da mu szansę gry Ł. Wójcik
W meczu 16 kolejki Tauron Basket Ligi, koszykarze Jeziora Siarki Tarnobrzeg podejmą Rosę Radom. Dla ekipy gości jutrzejszy pojedynek to najlepsza szansa, aby wreszcie odbić się od dna tabeli.

Zarówno dla Jeziora jak i Rosy sobotni mecz będzie bardzo ważny, bo obok Startu Gdynia i Kotwicy Kołobrzeg, to właśnie zespoły z Radomia i Tarnobrzeg zamykają tabele Tauron Basket Ligi. Chcąc myśleć o awansie do czołowej ósemki, radomianie muszą wygrać. Są w stanie to zrobić, mimo, że w ostatnich dniach drużynę nie omijały kłopoty.

ODWOŁANY TRENING
W tym tygodniu jak już informowaliśmy, część zawodników Rosy borykała się z przeziębieniem. Piotr Kardaś, Jakub Zalewski, Artur Donigiewicz i Kim Adams nie trenowali we wtorek i środę. Trenerzy Wojciech Kamiński i Marek Łukomski spokojnie jednak podchodzili do kadrowych problemów.
- Celowo daliśmy przeziębionym koszykarzom wolne, aby ich stan się nie pogorszył, aby wirus nie rozprzestrzenił się na pozostałą część drużyny - mówi trener Łukomski.
Już w piątek zespół trenował w komplecie, choć sporo stracił Donigiewicz. W ostatnią sobotę ze względu na skręconą kostkę nie zagrał w przegranym 72:89 meczu z Anwilem Włocławek, a potem był przeziębiony. Dobrze za to na treningach radzi sobie najmłodszy w zespole Jakub Schenk. Coraz więcej dobrego do gry wnosi Ronald Dorsey. Nowy Amerykanin ma świadomość, że zawiódł i chce w pojedynku z Jeziorem udowodnić, że jest drużynie potrzebny.

WALL KONTRA KARDAŚ
Smaczkiem jutrzejszego meczu będzie pojedynek gracza Jeziora, Daniela Walla z kapitanem Rosy Piotrem Kardasiem. Nie jest tajemnicą, że obaj się przyjaźnią, popularny "Waluś" był nawet świadkiem na ślubie Kardasia. Na parkiecie w sobotę sentymentów nie będzie. Kardaś grał kiedyś w Siarce i też będzie chciał jak najlepiej wypaść przed tamtejszymi kibicami.
Zespół Jeziora przystąpi do meczu z Rosą w najmocniejszym składzie. Do gry wróci po trzech miesiącach Krzysztof Krajniewski, który miał złamaną rękę.

Jest to najbliższy wyjazd Rosy w tym sezonie, dlatego do Tarnobrzega wybiera się spora grupa kibiców. Miejmy nadzieję, że pomogą oni koszykarzom w wygranej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie